Oppo Reno 15c / fot. producenta
Oppo Reno15 FS 5G zadebiutował na sam koniec 2025 roku, najwyraźniej by oficjalnie starać się o tytuł najgorzej wycenionego smartfona w Europie, przynajmniej nieoficjalnie na ten moment. Moim zdaniem pod tym względem jest bezkonkurencyjny.
Cicha premiera Oppo Reno15 FS 5G w Europie jakoś mnie nie dziwi – nie ma się czym chwalić. Telefon pojawił się w jednym z włoskich sklepów i moim zdaniem trudno o gorzej wyceniony telefon w 2025 roku. Ten procesor nie ma prawa pojawiać się w tej półce cenowej.
Najpierw powiedzmy sobie co niego na temat ceny. Raczej przeczytaj to w pozycji siedzącej, bo 460 euro za jakikolwiek telefon ze Snapdragonem 6 Gen 1 i 8 GB RAM na koniec 2025 roku powinno kończyć się wykpieniem. Co też zamierzam zrobić.
460 euro to dużo pieniędzy, za które można kupić naprawdę sporo fajnych smartfonów. Przy obecnym kursie daje to kwotę 1940 złotych – a euro i tak stoi na najniższym poziomie od dawna. Za taką kasę można na przykład kupić ostatnio testowanego przeze mnie POCO F8 Pro. Zestawienie ich specyfikacji – delikatnie rzecz ujmując – nie wypada na korzyść Oppo. Dosadniej – to przepaść, a Reno15 FS 5G powinien być dwa razy tańszy.
Mam nadzieję, że ta nieoficjalna cena nie znajdzie potwierdzenia w rzeczywistości i w Polsce zapłacimy mniej.
Największym problemem tego telefonu jest procesor. Snapdragon 6 Gen 1 to tak naprawdę to procesor znacznie słabszy od MediaTeka Dimensity 7300. Do tego tego ostatniego znajdziemy w dwukrotnie tańszych smartfonach.
Pewnie sądzisz, że Oppo Reno15 FS 5G ratuje aparat. Niestety – choć ten producent słynie ze świetnego zaplecza fotograficznego – nie masz racji. Na tylnym panelu znajduje się 50 MP matryca główna z obiektywem bez OIS. Do tego mamy 8 MP sensor dodatkowy (to nie jest szeroki kąt) oraz 2 MP sensor do ozdoby. Powtórzę – ten telefon kosztuje 2 tysiące złotych.
Ekran i bateria nieco ratują sytuację, ale nie zmienia to faktu, że Oppo Reno15 FS 5G za takie pieniądze to bubel. 6.57-calowy AMOLED w połączeniu z ogniwem 6500 mAh wyglądają super i jestem pewien, że gdy ten telefon stanieje o połowę, staną się solidnym powodem do zakupu. Obecnie jednak Oppo Reno15 FS 5G pozostaje sztandarowym przykładem stwierdzenia, że nie ma złych smartfonów – są tylko źle wycenione.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…