Huawei to dla wielu producent niszowy – przynajmniej w kontekście smartfonów. To nie znaczy, że nie będą się sprzedawać jak szalone, a Huawei Mate 80 jest tego najlepszym przykładem. Takie liczby budzą respekt.
Kilka dni temu pisałem o zaskakująco mocnej pozycji Huawei w Chinach. Analitycy za taki stan rzeczy obarczali świetną sprzedaż Huawei Mate 80. Teraz znamy konkretne liczby, a wynik po 3 tygodniach faktycznie jest imponujący. W końcu to tylko jeden rynek – najważniejszy na świecie, ale nadal tylko jeden.
Huawei Mate 80 sprzedał się już podobno 750 000 razy od premiery
Pozaycji Huawei w Chinach może pozazdrościć dosłownie każdy. To obecnie największy producent na chińskim rynku, co daje do myślenia – czy gdyby nie personalna wojenka Trumpa, w Europie nie byłoby tak samo? Nigdy się tego nie dowiemy, ale jedno jest pewne – Huawei Mate 80 pozwolił zakończyć 2025 rok z hukiem. Od momentu premiery niecałe trzy tygodnie temu znalazło się już 750 tysięcy chętnych na ich flagową serię.
Zagłębiłem się nieco w komentarze na Weibo i uderzyła mnie jedna rzecz. Większość głosów twierdzi, że flagowce z serii Huawei Mate 80 są po prostu bardzo dobrze wycenione. Nie widać tam narzekania na procesor i zastanawiam się, czy nie ma to związku z brakiem usług Google i ich wpływu na działanie Androida. Oczywiście nie mam na to żadnych dowodów, to tylko prywatne przypuszczenia. Przypomnę tylko konkretne kwoty:
- Huawei Mate 80 startuje od 4699 juanów (2398 złotych).
- Wariant Pro zaczyna się od 5999 juanów (3060 złotych).
W porządku – jest więc taniej od Honora, taniej od vivo, taniej od Oppo, taniej nawet od Xiaomi. Różnice w cenie nie są jednak porywające, a ostatecznie ich nowy Kirin mocno odstaje od topowych MediaTeków czy Snapdragonów. Być może sam przeceniam nieco wpływ wydajności na decyzje zakupowe. Być może silne więzi z marką i jakość zdjęć są znacznie ważniejsze.
Na koniec proponuję zapoznać się z pełnym przeglądem powodów, dla których Huawei Mate 80 faktycznie jest tak dobry. Zebraliśmy je wszystkie w naszym materiale z premiery.
Foto-flagowce HUAWEI Mate 80 (Pro) oficjalnie: świetne aparaty w boskich cenach
Źródło: Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








