Premiera telefonu OnePlus Nord 6 to kwestia kilku miesięcy, ale zanim do tego dojdzie, w przeciekach ujawniona została potencjalna pojemność baterii w tym smartfonie. 9000 mAh robi kolosalne wrażenie, a dobór procesora nie wydaje się przypadkowy. Nie mogę się doczekać polskiego debiutu.
OnePlus Nord 5 na pewno nie był hitem na skalę dwóch, a nawet trzech swoich poprzedników. Moim zdaniem winę za to ponoszą dwie rzeczy – rezygnacja z metalowej obudowy oraz znacznie mniejsza niż w chińskim oryginale bateria. Wygląda na to, że przy okazji premiery OnePlusa Nord 6 producent zamierza wystrzec się choć jednego z tych błędów.
OnePlus Nord 6 potencjalnie z baterią o pojemności nawet 9000 mAh
Gadgetsdata podaje, że OnePlus Nord 6 zostanie zaprezentowany z baterią o pojemności około 9000 mAh. Dla oddania skali – to o 80% więcej niż przyjęty szeroko w branży standard wynoszący 5000 mAh. Źródło twierdzi, że może to być OnePlus Turbo, ale moim zdaniem gryzie się to z nieobecnością aktywnego chłodzenia. To kolejny element, który coraz szerzej wchodzi pod strzechy.
Kolejnym elementem specyfikacji, który powinien nas interesować, jest procesor. Snapdragon 8s Gen 4 nie jest może najwydajniejszych układem na rynku, ale pamiętajmy, że mówimy o telefonie za nieco ponad 2000 złotych. Nie sądzę, by ktoś miał narzekać na codzienne użytkowanie. Mam też nadzieję, że pamięciowe skąpstwo ominie OnePlusa i skupi się na Samsungu.
Ten smartfon zaoferuje zupełnie nowy design – znowu
Nie ma chyba drugiej takiej serii średniaków, która tak często żonglowałaby designem. Każdy z Nordów wygląda zupełnie inaczej od poprzedników, choć przepaść dzieląca Norda 4 od Norda 5 na pewno była mocno rozczarowująca. Kolejna edycja znowu postawi na inny wygląd, tym razem podobny do prezentowanego przez OnePlusa 15. Wraca więc trend, w którym producent zamierza upodabniać średniaki do flagowców.
Przy okazji nadchodzącej premiery nowego OnePlusa Nord 6 widzę tylko jeden problem. Gadgetsdata podaje, że taka pojemność baterii występuje w wariancie indyjskim. Przy okazji wspomnianego flagowca co prawda nie zmniejszono pojemności ogniwa, ale akumulator OnePlusa 15R jest już wyraźnie mniejszy od chińskiego odpowiednika.
Obawiam się, że 7000 mAh to wszystko, na co możemy liczyć w polskiej wersji. Nazwałbym to swoistą klęską urodzaju – łatwo jest przyzwyczaić się do takiej wygody i będzie przykro, jeżeli kiedyś musiałbym znowu przesiąść się na Samsungi.
Źródło: Gadgetsdata, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







