Dawno, dawno temu, pod względem wyglądu telefony były o wiele bardziej zróżnicowane niż dziś. Wśród nich znajdowały się nawet modele zarówno z ekranem dotykowym, jak i klawiaturą QWERTY. Pewnie masz na myśli słynne BlackBerry, ale można tu zaliczyć także zapomniane modele z serii Samsung Chat.
Dziś narzekamy na dość nudne z wyglądu smartfony, które najczęściej różnią się innymi wyspami aparatów. Jeśli jednak cofniemy się w czasie o kilkanaście lat, to przypomnimy sobie ślepe linie ewolucyjne smartfonów, które z biegiem czasu wymarły. Sam użytkowałem przez jakiś czas telefon Samsung Chat, a konkretnie model Chat 222 DUOS. Ostatnio znalazłem go ukrytego na samym dnie szuflady.
Te smartfony wyginęły bezpowrotnie
Jego przypadkowe znalezienie przypomniało mi o zróżnicowanym podejściu producentów do projektowania telefonów, nawet na początku ery smartfonów. OK, dziś mamy nie tylko obudowy typu bar, ale i składane smartfony, to jednak wszystkie (przynajmniej z daleka) wyglądają bardzo podobnie lub wręcz identycznie.
A przecież kiedyś zróżnicowanie wizualne telefonów było o wiele większe. Na początku drugiej dekady XXI wieku zdarzało się nawet połączenie ekranu dotykowego z fizyczną klawiaturą QWERTY. Czasami były to modele o typowym kształcie smartfona jak np. Samsung GT-B5330 Galaxy Chat. Oferował on dotykowy ekran TFT i fizyczną klawiaturę QWERTY. Jej obecność zajmował ok. 1/3 frontu, przez co ekran był relatywnie niewielki i liczył tylko 3 cale.
Był to jednak ślepy zaułek ewolucji smartfonów, z którego producent szybko się wycofał. Znacznie więcej furory zrobiły modele z horyzontalnym ekranem. Wśród nich oczywiście dominowały BlackBerry (jak na ironię, jego późniejsze i ostatnie zarazem modele z serii KeyOne poszły właśnie drogą GT-B5330), ale także inne firmy próbowały swoich sił. Jednym z nich był mój dawny Samsung Chat 222 DUOS.
Sam nazywam go „podróbką BlackBerry”, choć przez brak (w przeciwieństwie do wymienionego już GT-B5330 i późniejszych BB, np. BlackBerry Passport) ekranu dotykowego trochę bliżej było mu do legendarnej Nokii E71. Chat 222 DUOS nie miał też ani Symbiana, ani BB OS, ani Androida, lecz autorski system operacyjny.
Samsung Chat 222 w swoim czasie i cenie był OK
Użytkowałem go awaryjnie przez dobrych parę miesięcy chyba w okolicach chyba 2013 roku. Był to już czas, kiedy było wiadomo, że przyszłość należy do smartfonów w stylu iPhone’a, a więc o podłużnym kształcie bez fizycznej klawiatury QWERTY. Mimo raczej słabej specyfikacji, mile go wspominam.
Samsung Chat (często nazywany także „Ch@t”) 222 DUOS miał ekran TFT o przekątnej 2,20″ (220 na 176 pikseli), a wbudowaną pamięć 43 MB można było rozszerzyć o kartę microSD o pojemności do 8 gigabajtów. Telefon miał oczywiście pojedynczy aparat VGA (0,3 MP) i baterię 1000 mAh. Można było też liczyć na wbudowany moduł Bluetooth i – co sugeruje sama nazwa – Dual SIM.
Obok Motoroli Flipout był to mój jedyny telefon z fizyczną klawiaturą QWERTY. Przykład Chata 222 DUOS pokazuje, że kilkanaście lat temu klawiatury QWERTY trafiały także do budżetowych telefonów, które miały z daleka imitować BlackBerry. Jednak także i ich dni były policzone, gdyż na rynku pojawiało się coraz więcej tanich Androidów z dotykowym ekranem.
A czy Ty miałeś kiedyś podobny telefon? Czy może od razu przeszedłeś z „tradycyjnych” komórek na smartfony z ekranem dotykowym?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








