vivo X300 FE / fot. producenta
vivo X300 FE to następca telefonu, który otworzył w Polsce kategorię małych telefonów z dużą baterią. Wprowadza szereg usprawnień i zmienia podejście do procesora. Czy to sposób, by za kilka miesięcy rozbić bank?
Przed oficjalną premierą producent potwierdził niemal całą specyfikację vivo X300 FE. To dość ważna premiera z punktu widzenia polskiego użytkownika, który jest w stanie zaakceptować mniejsze rozmiary telefonu. Tak naprawdę ostatnią niewiadomą pozostaje tylko polska cena.
Jeżeli miałbym wskazać jedną rzecz, która zmieniła się najbardziej, to design byłby głównym kandydatem. Czy jest ładniej? Nie sądzę, jest na pewno bardziej iPhone’owo. Pozioma belka zdążyła się już mocno opatrzyć i z perspektywy nie uważam, by było to ładniejsze rozwiązanie od vivo X200 FE (który staniał do 2999 złotych). To samo mogę napisać o Honorze 500.
Co tak naprawdę wyróżnia ten telefon? Na pewno wymiary, bo na froncie znajduje się wyświetlacz 6.31 cala. Jak znam tego producenta, postawi na 120 Hz odświeżanie, rozdzielczość 1.5K, małe ramki i płaskie wykończenie. Obsługa jedną dłonią będzie tu bezproblemowa i wygodna.
Przypomnę, że poprzednik pracował na MediaTeku. Był to mocny Dimensity, ale nie zabrakło głosów, że wielu użytkowników preferowałoby zobaczyć tam układ Qualcomma. Producent posłuchał i w efekcie vivo X300 FE postawi na nowego Snapdragona 8 Gen 5. Zakładam, że zostanie sparowany z maksymalnie 16 GB RAM, choć takiej pamięci w Polsce nikt nie jest w stanie nam obiecać.
Na pewno ciekawi Cię, czy dostaniemy dobry czas pracy. O tym ostatecznie zadecyduje energooszczędność SoC, ale bateria dowozi oczekiwania. Ma 6500 mAh i można ją ładować z mocą 90W. W stosunku do poprzednika możemy liczyć na zwiększenie mocy bezprzewodowego ładowania z 30 do 40W. Szczerze mówiąc, to wolałbym jego brak i lepszy układ chłodzenia.
Na co możesz liczyć od strony mobilnej fotografii? vivo X300 FE ma stawiać na 3 obiektywy, z których każdy będzie mieć pewnie 50 MP. Stawiam, że będzie to po prostu vivo X300 ze słabszą matrycą główną. To dobra wiadomość, bo to najlepszy mały telefon do zdjęć, jaki miałem okazję testować.
Tak naprawdę jedynym problemem vivo X300 FE może być… vivo X300. Jeżeli cena tego flagowca mocno spadnie do momentu premiery FE, to na start mogą kosztować podobne pieniądze. Nie można też zapomnieć o Oppo Reno 15 Mini.
Źródło: producenta, via 91mobiles, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…