Kategorie: Newsy

Motorola ma w pompce przepisy UE i już nie zamierza bawić się w 5 lat aktualizacji swoich telefonów

Motorola nigdy nie była znana ze szczególnego przywiązania do aktualizacji swoich smartfonów. Nowe wersje Androida trafiały tam z opóźnieniem większym od innych telefonów z Chin. Teraz znalazła sprytny sposób, by ominąć 5 lat aktualizacji swoich smartfonów. Gdyby to nie była Motorola, pewnie bym przyklasnął.

Moi drodzy, zyskaliśmy ostateczny dowód na to, że Motorola jest polska. Jak prawdziwa Polka znalazła lukę w prawie i teraz nie zamierza już bawić się w aktualizowanie swoich smartfonów przez 5 lat. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby stworzyła precedens i za rok nikt nie pamiętałby już o 5 czy 7 nowych wersjach Androida. Szczerze mówiąc, to ja nie mam nic przeciwko.

Motorola znalazła lukę w przepisach UE

Na początek nieco tła. Motorola, tak zresztą jak i każdy producent smartfonów, został zmuszony przez Unię Europejską do długich aktualizacji swoich urządzeń. Ze względu na politykę zrównoważonego rozwoju i chęć przedłużenia cyklu życia naszej elektroniki miało to być więcej niż 5 lat. I to nie od daty wprowadzenia na rynek, ale od momentu zniknięcia z niego. Pozwolę sobie zacytować przepis z drugiego aneksu do dyrektywy 2023/1670:

“From the date of end of placement on the market to at least 5 years after that date, manufacturers, importers or authorised representatives shall, if they provide security updates, corrective updates or functionality updates to an operating system, make such updates available at no cost for all units of a product model with the same operating system.”

Motorola Edge 50 Ultra / fot. producenta

Zakładam, że w 2025 roku nie ma potrzeby tłumaczenia – nawet w przypadku prawniczego bełkotu. Przejdę więc do sedna – rozchodzi się tu tylko i wyłącznie o słowo „if”. Jeżeli następujący po nim warunek jest spełniony, to sprawa załatwiona. A Motorola znalazła sprytny sposób, by go spełnić.

I teraz dochodzimy do interpretacji prawników Motoroli, którzy najwyraźniej mają też polskie pochodzenie – najprawdopodobniej z Poznania. Doszli do wniosku, że ich zdaniem aktualizacje muszą być darmowe, a nie długotrwałe. Oczywiście taka interpretacja wynika z logiki – ale nie tej opartej na chłopskim rozumie, tej matematycznej. Miałem okazję studiować ją przez półtora semestru i powiem Wam jedno – w ten sposób da się dowieść wszystkiego, jeżeli wyjdzie się z odpowiedniego założenia.

Wygląda na to, że ich telefony nie będą musiały być dłużej aktualizowane

Jeżeli Unia Europejska nie zmieni swoich przepisów – i to szybko – to Motorola stworzy precedens i wrócimy do czasów, kiedy flagowce były aktualizowane przez 2-3 lata, a średniaki mogły liczyć na góra jedną dużą aktualizację. Nie bądźmy bowiem naiwni – Samsung czy Google to żadni rycerze na białym koniu, ale krwiożercze konsorcja, która dla centa oszczędności na produkcji byłyby w stanie wyrzucić na bruk tysiące pracowników. Wróć – robią to na porządku dziennym.

Motorola Moto G86 / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl

Póki co prekursorem jest Motorola Moto G06, ale zapewne takich przykładów pojawi się więcej. Paradoksalnie to tanie telefony mają największe szanse na bycie używanym dłużej, bo ktoś, kto je kupuje, ewidentnie nie jest fanem technologii. Aktualizacje widziane przez pryzmat poprawek bezpieczeństwa dla takich użytkowników są ważne, ale nowinki ze świata AI i tryby aparatu – już niekoniecznie.

Gdyby to nie była Motorola, biłbym brawo

Szczerze mówiąc, to wcale mi to nie przeszkadza. Moim zdaniem jest naprawdę mało użytkowników, którzy są w stanie korzystać z tego samego smartfona przez 5 lat. W tym czasie ktoś bardziej wymagający zajedzie baterię, zajedzie pamięć (tak, pamięć też się zużywa), potłucze ekran, a złącze ładowania będzie tak luźne, jak podejście polskich polityków do obietnic przedwyborczych. Miałem tu jeszcze kilka innych metafor, ale boję się bezrobocia.

Moim problemem jest to, że akurat Motorola – ze wszystkich chińskich producentów (wydaje mi się, że panuje przeświadczenie, że nie jest jednym z nich, a przecież niczym nie różni się od Xiaomi czy Oppo) miała najsłabsze podejście do aktualizacji. Akurat na nich trzeba było to wymusić prawnie i wcale się nie dziwię, że to Motorola próbuje stworzyć precedens.

Na koniec dnia i tak jestem przekonany, że nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Jestem użytkownikiem, który zmienia telefon raz na kwartał (i znacznie częściej na testy). Przez to długość aktualizacji ma dla mnie marginalne znaczenie przy zakupie. I dopóki wszyscy producenci nie zaczną udzielać 5-letnich gwarancji na baterię (tu brawa dla vivo X300 Pro), to obietnice aktualizacji są tylko mrzonką. Chcesz przykład? Proszę – to Google Pixel 6 i Pixel 7.

Źródło: ITdaily, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Samsung Galaxy S26 Ultra kontra Xiaomi 18 Pro Max — w praktyce wyniki wykrzywiają czasoprzestrzeń

Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…

11 października 2026
  • Newsy
  • Oppo
  • Telefony

Jak tak będą wyglądać przyszłe flagowce, to nie widzę sensu kupować nowych. Dramat to mało powiedziane

OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…

11 października 2026
  • Promocje

7500 mAh, AMOLED 165 Hz i flagowa wydajność w cenie od 1685 zł. Serio potrzebujesz lepszego telefonu?

OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…

11 października 2026
  • Apple
  • Słuchawki
  • Testy
  • Wiadomość dnia

TEST | Apple AirPods 5 z bezprzewodowym ładowaniem. Tylko dla kościoła Apple?

Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…

11 października 2026
  • Promocje

Xiaomi 17 Ultra z 16 GB RAM trafił na promocję! Flagowiec z aparatem 200 MP teraz taniej

Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…

11 października 2026
  • Promocje

W najlepszej cenie od premiery kupisz w promocji smartfon z zapierającym dech w piersiach aparatem

Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…

11 października 2026