Seria OPPO Reno14 5G / fot. producenta
Oppo K15 Turbo Pro to zabójca flagowców z prawdziwego zdarzenia. Jego specyfikacja trafiła do sieci i poza aparatem nie ma się do czego przyczepić. Zwłaszcza wielka bateria i wbudowany wiatrak mają imponować.
Na rynku jest bardzo dużo telefonów, które skupiają się na mobilnej fotografii. Nawet „gamingowe” modele coraz częściej posiadają teleobiektywy. Oppo K15 Turbo Pro idzie po prąd i to na aparacie oszczędza najbardziej. Ma za to aktywne chłodzenie i wielką baterię.
Nowy Snapdragon 8 Gen 5 powinien zmienić sposób, w jaki postrzegamy wydajność telefonów za około 2000 złotych. Ta powinna stać na poziomie Snapdragona 8 Elite (którego znajdziesz na przykład w POCO F8 Pro). Nie zdziwiłbym się na przykład, gdyby za kilka miesięcy pojawił się na wyposażeniu POCO F8. Zanim jednak do tego dojdzie, otrzyma go Oppo K15 Turbo Pro. To jeden z bardzo nielicznym smartfonów z aktywnym systemem chłodzenia.
Sam wiatrak ma być odpowiednio zabezpieczony przed działaniem wody i kurzu. Choć Digital Chat Station o tym nie wspomina, to zakładam, że zostanie on sprytnie wkomponowany w wyspę aparatów. Ta z kolei będzie pewnie bardzo mała, ale o tym za moment.
Jak przystało na telefon dla graczy, ekran będzie wielki. Na froncie znajdzie się otoczona cienkimi ramkami matryca o przekątnej 6.78 cala. To panel LTPS o rozdzielczości 1.5K. Co ważne z punktu widzenia fana mobilnego grania, wyświetlacz jest zupełnie płaski.
Przeciek mówi również o pojemności baterii. Ta ma wynosić pomiędzy 7000 i 8000 mAh. Zakładam, że będzie to raczej bliżej tej górnej granicy, skoro już poprzednik oferował 7000 mAh. Nie zabraknie też wsparcia dla szybkiego ładowania, ale o możliwości bezprzewodowego uzupełnienia energii możesz zapomnieć.
Najbardziej podoba mi się opis możliwości aparatu. Ten ma nadawać się najwyżej do „skanowania kodów QR”. Nie mam nic przeciwko – ba, wolałbym, żeby telefon kierowane dla graczy miały tylko jeden aparat na tylnym panelu. Na rynku nie brakuje smartfonów dedykowanych fanom fotografii, kilka ze słabym aparatem nikomu nie zaszkodzi. Oby szła za tym znacznie niższa cena i nikt nie będzie miał prawa do narzekania.
Źródło: Digital Chat Station, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…