>
Kategorie: Newsy Oppo Telefony

To zabójca flagowców jak za dawnych lat. Zadowoleni będą wszyscy poza aparaciarzami

Oppo K15 Turbo Pro to zabójca flagowców z prawdziwego zdarzenia. Jego specyfikacja trafiła do sieci i poza aparatem nie ma się do czego przyczepić. Zwłaszcza wielka bateria i wbudowany wiatrak mają imponować.

Na rynku jest bardzo dużo telefonów, które skupiają się na mobilnej fotografii. Nawet „gamingowe” modele coraz częściej posiadają teleobiektywy. Oppo K15 Turbo Pro idzie po prąd i to na aparacie oszczędza najbardziej. Ma za to aktywne chłodzenie i wielką baterię.

Oppo K15 Turbo Pro to zabójca flagowców z prawdziwego zdarzenia

Nowy Snapdragon 8 Gen 5 powinien zmienić sposób, w jaki postrzegamy wydajność telefonów za około 2000 złotych. Ta powinna stać na poziomie Snapdragona 8 Elite (którego znajdziesz na przykład w POCO F8 Pro). Nie zdziwiłbym się na przykład, gdyby za kilka miesięcy pojawił się na wyposażeniu POCO F8. Zanim jednak do tego dojdzie, otrzyma go Oppo K15 Turbo Pro. To jeden z bardzo nielicznym smartfonów z aktywnym systemem chłodzenia.

Specyfikacja Oppo K15 Turbo Pro / fot. via Digital Chat Station

Sam wiatrak ma być odpowiednio zabezpieczony przed działaniem wody i kurzu. Choć Digital Chat Station o tym nie wspomina, to zakładam, że zostanie on sprytnie wkomponowany w wyspę aparatów. Ta z kolei będzie pewnie bardzo mała, ale o tym za moment.

Jak przystało na telefon dla graczy, ekran będzie wielki. Na froncie znajdzie się otoczona cienkimi ramkami matryca o przekątnej 6.78 cala. To panel LTPS o rozdzielczości 1.5K. Co ważne z punktu widzenia fana mobilnego grania, wyświetlacz jest zupełnie płaski.

Aparat będzie największą ofiarą oszczędności

Przeciek mówi również o pojemności baterii. Ta ma wynosić pomiędzy 7000 i 8000 mAh. Zakładam, że będzie to raczej bliżej tej górnej granicy, skoro już poprzednik oferował 7000 mAh. Nie zabraknie też wsparcia dla szybkiego ładowania, ale o możliwości bezprzewodowego uzupełnienia energii możesz zapomnieć.

Najbardziej podoba mi się opis możliwości aparatu. Ten ma nadawać się najwyżej do „skanowania kodów QR”. Nie mam nic przeciwko – ba, wolałbym, żeby telefon kierowane dla graczy miały tylko jeden aparat na tylnym panelu. Na rynku nie brakuje smartfonów dedykowanych fanom fotografii, kilka ze słabym aparatem nikomu nie zaszkodzi. Oby szła za tym znacznie niższa cena i nikt nie będzie miał prawa do narzekania.

Źródło: Digital Chat Station, opracowanie własne

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026