Xiaomi 15T Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
W sieci pojawiła się specyfikacja Redmi K90 Ultra. To kolejny z flagowców, które w 2026 roku mają zasilić flagowe portfolio. Do Polski trafi jesienią pod nazwą Xiaomi 16T Pro. Co wiemy już o specyfikacji?
Kilka tygodni temu w sieci pojawiły się doniesienia o przyspieszonej premierze Xiaomi 16T Pro, była mowa nawet o lutym. I wygląda na to, że przecieki miały w sobie ziarno prawdy, choć dotyczył raczej jego prekursora, czyli Redmi K90 Ultra. Niezależnie od tego, kiedy trafi do Polski, tu po prostu jest na co czekać.
Digital Chat Station w serwisie Weibo podał częściową specyfikację Redmi K90 Ultra. Smartfon zadebiutuje w przyszłym roku, ale mimo to wiemy już o nim całkiem niemało. Żadną niespodzianką nie jest procesor, będący kolejną iteracją topowego układu z Tajwanu. Chodzi tu oczywiście o MediaTeka Dimensity 9500+. Biorąc pod uwagę ostatnią politykę Xiaomi w kontekście pamięci, dostaniemy tu 12 GB RAM.
Poza tym możemy liczyć na całkowicie płaski ekran o przekątnej 6.85 cala, a więc mieszczącej się w górnej części widełek w 2026 roku. Xiaomi idzie drogą OnePlusa i podnosi częstotliwość odświeżania do 165 Hz. Pytanie brzmi – czy i im uda się wymusić je w grach? Zwracam też uwagę, że panel to LTPS, a więc bez adaptacyjnej częstotliwości odświeżania.
Do tego mamy potężną baterię, której pojemność ma wynosić przynajmniej 8000 mAh. Zakładam jednak, że europejska wersja otrzyma góra 6500 mAh – a może jeszcze mniej.
Jak pewnie zauważyłeś, w powyższym przecieku nie pojawia się nic na temat aparatów. Tak naprawdę nie ma to żadnego znaczenia, bo te i tak różniłyby się od chińskiego wariantu Redmi. Zakładam, że na ich temat więcej dowiemy się w następnych miesiącach, kiedy to przecieki o Xiaomi 16T Pro nabiorą kształtu.
Telefon będzie flagowcem, więc obecność detali w stylu metalowej ramki, pełnej wodoszczelności czy ultradźwiękowego czytnika linii papilarnych nie powinna nikogo dziwić. Ciekawi mnie tylko, czy i tutaj pojawi się współpraca z Bose, którą widzieliśmy w Redmi K90 i K90 Pro – a więc naszych nowości POCO.
Na koniec zostaje nam kwestia ceny. Skoro sam prezydent Xiaomi mówi, że będzie drożej, to pewnie będzie drożej i w tym przypadku. Na szczęście w przypadku Xiaomi 16T Pro wcale nie musi to oznaczać, że kwota przekroczy 4000 złotych na start.
Źródło: Digital Chat Station, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…