Casio G-Shock Mudman GW-9502KJ-8 to zegarek inspirowany hipopotamem. Jakkolwiek to nie brzmi, to jeden z najbardziej imponujących modeli w tym roku. Chciałbym, żeby smartwatche miały tyle odwagi, by pokazywać nad podobny styl zamiast zachowawczego nudziarstwa.
Nikt nie zaprzeczy, że smartwatche potrafią dużo więcej od zwykłych zegarków. Wszyscy też zgodzimy się, że ostatnie generacje inteligentnych modeli są wizualnie nudne i zachowawcze. W momencie, gdy nowego Apple Watcha położymy obok nowego Casio G-Shock Mudman, zbiera się nam na śmiech.
Casio G-Shock Mudman GW-9502KJ-8 to zegarek inspirowany hipopotamem
Na początek może kilka słów na temat ceny. Casio G-Shock Mudman to nowy model, który właśnie zadebiutował w Japonii. Tam jest obecnie wyceniony na kwotę około 1520 złotych. Cenowo konkuruje więc z większością flagowych smartwatchy poza Apple i Garminem i pod względem wyposażenia oczywiście nie ma do nich startu. Nie ma nawet Bluetooth do połączenia z aplikacją Casio na smartfony.
Elementem najmocniej wyróżniającym zegarek na tle podobnie wycenionych zegarków jest konstrukcja przypominająca hipopotama. Projektanci usiłowali jak najmocniej zbliżyć design do skóry jednego z zagrożonych gatunków. Przy okazji ciekawostka – wiedziałeś, że te zwierzęta są zdecydowanie bardziej zabójcze od rekinów czy lwów? Większość ludzi nie zdaje sobie też sprawy, że ten ważący 1800 kilogramów przyjemniaczek może rozwinąć prędkość do 50 km/h.
Jak na takiego kolosa przystało, Casio G-Shock Mudman spełnia najwyższe możliwe normy odporności. Można w nim nurkować, a dzięki ładowaniu słonecznemu (Tough Solar) na baterii wytrzyma 26 miesięcy. Ma to jednak swoją cenę – jest naprawdę ciężki, ważąc 81g. Biorąc pod uwagę inspirację hipopotamem, nikogo to chyba nie dziwi.
Jeżeli chodzi o wyposażenie, to jest ono dość standardowe, jak w większości G-Shocków z górnej półki cenowej. Mamy więc sterowanie falami radiowymi, dzięki któremu zegarek sam ustawia dokładną godzinę. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to zabrakło mi tu połączenia z telefonem i krokomierza. Szkoda, bo znacznie tańszy model Casio ma taką funkcję:
Źródło: producenta, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








