OnePlus Nord CE5 / fot. producenta
Marka OnePlus kojarzy się z „zabójcami flagowców”, gdyż początkowo oferowała tańsze telefony o flagowej specyfikacji. Dziś to ich flagowce należą do drogich modeli, ale są też wyjątki. OnePlus Nord CE5 może być nazwany przez nas „zabójcą średniaków”. Dlaczego?
Tegoroczny (premiera w lipcu 2025) OnePlus Nord CE5 to smartfon o bardzo mocnej specyfikacji, która w tej półce cenowej nie ma sobie równych. Wystarczy wspomnieć o procesorze CPU z zegarem taktowanym do grubo ponad 3 GHz, a to nie koniec jego zalet. Gdzie kupisz go obecnie najtaniej?
Jeszcze w sierpniu pisałem o jego promocji w Play, gdzie można było go zdobyć w najniższej cenie na rynku. Dziś jego cena w porównaniu do premierowej oferty spadła o około 17% i kupisz go już od 1159 złotych w opcji 8/128 GB.
W tej cenie jest on dostępny u mniejszych sprzedawców online, ale w razie czego również Play schodzi cały czas poniżej 1200 zł i chce za niego 1199 złotych. Taką samą cenę dostaniesz w abonamencie fioletowego operatora, w którym telefon jest spłacany w 24 ratach 0%. W razie czego możesz też wybrać wariant 8/256 GB od 1249 złotych, ale w największych sklepach będzie to już wyższa kwota.
A co takiego oferuje OnePlus Nord CE5? Dlaczego warto go kupić w tej cenie?
OnePlus Nord CE5/ fot. producenta
Smartfona wyposażono w MediaTeka Dimensity 8350 3,35 GHz (4 nm). To prawdziwy potwór, a przecież mówimy o telefonie za około 1150-1300 złotych. Jak już wcześniej wspomniałem, ten OnePlus ma też 8 GB RAM i 128 lub 256 GB przestrzeni na dane, a także slot na kartę microSDXC.
Na froncie znajduje się śliczny AMOLED 6,77″ 120 Hz w rozdzielczości Full HD+ (ok. 387 ppi). Z tyłu zaś umieszczono podwójny aparat fotograficzny z jednostką główną 50 MP z OIS. OnePlus Nord CE5 może też pochwalić się niezłą baterią 5200 mAh z szybkim ładowaniem do 80 W. Co ciekawe, tyle ma wersja globalna, ale specjalny wariant na Indie ma ogniwo o wielkości aż 7100 mAh.
Nie mogło zabraknąć 5G, NFC czy Dual SIM. Obudowa tego OnePlusa spełnia normę IP65. To zdecydowanie jeden z faworytów w tym przedziale cenowym.
Zobacz również: Telefony za 600, 1000 i 1500 złotych, przez które Samsung drży, Apple płacze, a Xiaomi chowa
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…