Redmi Note 14 SE 5G / fot. producenta
Redmi Note 14 SE 5G kosztuje tylko 590 złotych, a mimo tego oferuje aparat z OIS, czytnik w ekranie i 120 Hz ekran AMOLED. Jego największą zaletą jest chyba to, że jest… czerwony.
Redmi Note 14 SE to dość dziwny model. Z jednej strony w tej cenie naprawdę niewiele można mu zarzucić, bo jest bardzo tani i całkiem ładny. Z drugiej – po wielu promocjach i obniżkach nawet w ofercie Xiaomi znajdziesz podobne lub jeszcze ciekawsze telefony. Najbardziej w jego wyposażeniu podoba mi się… kolor.
Na początek sama cena, która po typowych dla Indii obniżkach wynosi raptem 590 złotych. Jeżeli przyjrzymy się telefonom za taką kasę w Polsce, to najbliżej mamy Redmi Note 13 za 549 złotych. Czy oferowany tu MediaTek Dimensity 7025 jest o tyle lepszy od Snapdragona 685? Różnica jest, ale to drobnostka.
Potencjalnie najciekawszą cechą Redmi Note 14 SE jest właśnie wersja kolorystyczna. Głęboka czerwień ma spory potencjał i chciałbym kiedyś zobaczyć ją we flagowcu Xiaomi. Przynajmniej z tyłu telefon wygląda na znacznie droższy, niż jest w rzeczywistości.
Na początek w specyfikacji znajdziemy kilka plusów. Po pierwsze – 120 Hz ekran AMOLED z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych nie zdarza się często za 600 złotych. Możemy też liczyć na głośniki stereo, a mimo tego nie zabrakło złącza jack 3.5mm.
Dalej mamy również aparat. To kolejny z plusów, bo tylko tak można określić matrycę Sony LYT-600 z obiektywem z OIS. Poza tym pojawia się szeroki kąt, podczas gdy sporo telefonów za tysiaka oferuje zamiast niego 2 MP sensor do głębi lub makro.
Całość psuje nieco bateria. 5110 mAh co prawda nie jest jakimś minusem, ale w 2025 roku w tej półce cenowej nie brakuje dużo większych ogniw. Dobrym przykładem jest Redmi 15, który na dniach powinien trafić do sklepów. Mimo wszystko uważam, że w tej cenie to ciekawy sprzęt.
https://www.gsmmaniak.pl/1585382/redmi-15-pelna-specyfikacja-przed-premiera/
Źródło: producenta, via Fonearena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…