>
Kategorie: Newsy Oppo Telefony

AMOLED LTPS 1.5K w telefonie za 500 złotych, a to dopiero początek zalet. SD7x i kilka innych niespodzianek

Oppo A6 zdradza specyfikację przed premierą, a ja nie mogę się nadziwić, jak dobre w 2025 roku są telefony za około 1000 złotych. Takiego ekranu czy baterii Samsungi mogą pozazdrościć.

Na rynku pojawia się coraz więcej bardzo dobrych smartfonów za około 1000 złotych. Oppo A6 (w wersji GT oraz Max) ujawnił część specyfikacji przed premierą. Możemy liczyć na dużą baterię, zaskakująco dobry procesor i ekran, którego Samsung nie montuje w 2 razy droższych telefonach.

Oppo A6 zdradza specyfikację przed premierą

Na początek omawiania specyfikacji trzeba wspomnieć o ekranie. To wyświetlacz 1.5K, wykonany w technologii LTPS, a więc na pewno AMOLED. Digital Chat Station wyraźnie mówi o cenie około 1000 juanów, która w Polsce może przełożyć się na jakieś 1000 złotych. Jeżeli weźmiemy pod uwagę bezpośredni kurs wymiany, dostaniemy kwotę 505 złotych.

Specyfikacja Oppo A6 / fot. Digital Chat Station

Kolejną kwestią jest procesor. Leakster przewiduje tu Snapdragona z serii 7. Gdybym miał postawić swoje własne pieniądze w zakładzie, to powiedziałbym, że chodzi o Snapdragona 7s Gen 2. Jest na tyle stary, żeby być tanim, a jednocześnie na tyle dobrym, by idealnie sprawdzić się w tej półce cenowej.

Do tego nie można zapominać o pojemnej baterii, choć źródło nie podaje konkretów. Biorąc jednak pod uwagę ostatnie premiery Redmi i realme, około 7000 mAh wydaje się tu całkowicie naturalnym wyborem. Poza tym mamy 50 MP aparat, ale OIS się tu nie spodziewam.

Przyjemnie patrzeć, jak dobre w 2025 roku są telefony za tysiaka

Na początku wspomniałem o iQOO Z10R, który w cenie około 750 złotych oferuje 5G, niezły aparat i bardzo dobry ekran. Do tego mamy jeszcze Redmi 15, który na pewno będzie kosztować u nas mniej niż 1000 złotych. Poza tym jest jeszcze realme 15, który właśnie zadebiutował z wielką baterią.

Wszystko to prowadzi nas do jednego wniosku – telefony do 1000 złotych w 2025 roku zrobiły się naprawdę kapitalne. Wcześniej pisałem o tym przy okazji testu CMF Phone 2 Pro. Teraz podobne odczucia mam, kończąc recenzję Motoroli Moto G86. Wydawanie większej kasy w momencie, kiedy smartfon nie służy nam do pracy, to obecnie fanaberia.

Źródło: Digital Chat Station, opracowanie własne


Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Newsy
  • Samsung
  • Telefony

Jeżeli masz tego Samsunga, obudzisz się jak z granatem – bez głowy, ale nie spóźnisz się do pracy

Okazuje się, że Samsung Galaxy S25 FE podczas ładowania postanowił zamienić się w granat. Co…

28 maja 2026
  • Artykuły
  • Pojazdy elektryczne

Nowy, ładny i tani SUV ze sporym zasięgiem melduje się na rynku. Chciałbyś go w swoim garażu?

MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…

28 maja 2026
  • Promocje

Amazon z ważną wiadomością dla graczy. Super przygodówka wkrótce zniknie z oferty

Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…

28 maja 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026