Wszyscy pamiętamy świetne telefony Finów z serii XpressMusic. Oferowały nam one doskonałe właściwości muzyczne i reprezentowały naprawdę różne przedziały cenowe (wystarczy wspomnieć chociażby o niskobudżetowej słuchawce 5130 XM). Z czasem zastąpiła je seria X. Jednakże idea produkcji słuchawek dedykowanych melomanom wkrótce upadła. A szkoda.
Seria XpressMusic była dla Finów tym, czym Walkman dla Sony Ericssona. Szkoda, że Nokia nie posiada już w swoim portfolio muzycznych słuchawek. Wielu z nas bowiem używa komórek jako odtwarzaczy i jest to bardzo ważne kryterium wyboru nowego urządzenia. Uważam, że jeden „symbianowiec” i jedna Lumia dedykowane właśnie osobom ceniącym krystaliczną jakość odtwarzanego dźwięku mogłyby nieco podciągnąć statystyki sprzedaży panu Elopowi. Sam posiadałem słuchawki Finów z tej linii i korzystało mi się z nich wybornie.
Marka XpressMusic jest dosyć rozpoznawalna. Moim zdaniem rezygnację z niej można wpisać na listę błędów Nokii ostatnich lat. Ale cóż, za złe decyzje trzeba płacić. W przypadku legendy branży GSM było ich zdecydowanie za dużo. A jak Wy wspominacie te muzyczne słuchawki?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Roborock przez cały lipiec prowadzi grubą promocję Rocking Summer Delightfully z rabatami sięgającymi nawet 47%.…
Redmi Note 17 Pro oficjalnie potwierdza baterię o pojemności aż 9000 mAh. Smartfon otrzyma także…
Nieczęsto zdarza się, żeby dwie postępujące po sobie generacje flagowców tego samego producenta były oferowane…
Kingdom Come: Deliverance to jeden z najlepszych RPG ostatnich lat. W jednym z portali zewnętrznych…
Pierwsza Motorola ThinkPhone oferowała w swoim czasie topowe podzespoły, ale niestety w bardzo wysokiej cenie.…
Google przygotowuje premierę nowego smartwatcha i znamy już pierwsze konkrety. Pixel Watch 5 pojawi się…