, Nokia Smartfony Symbian Telefony

Nokia E90 – legenda przez duże „L”!

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Użytkownik

    Telefon od momentu premiery był moim marzeniem.. Spełniłem je dopiero dwa lata później, telefon kupiłem od pani która bardzo o niego dbała, był cały ofoliowany, jak wyjęty z pudełka. Przez ponad trzy lata był moim nie odłącznym kompanem, sprawdzał się w każdej sytuacji, był wielki, był prawdziwą cegłą, każdy z moich znajomych nie miał pojęcia że kryje w sobie drugi ekran i tak wiele dobrego. Przeżył wiele upadków, jedno zatopienie.. Aż w maju padło podświetlenie wyświetlaczy, pewnie to drobnostka, naprawie i będę trzymał z czystego sentymentu.. Teraz działam na Xperii Z kolejnym spełnionym marzeniu i choć te telefony są tak różne łączy je jedno.. Wyjątkowość i dopracowanie w każdym calu. Nokie zapamiętam na zawsze!

  • jac

    Postanowiłem wrócić do uwielbianej Noki E90 ale ciężko jest już znaleźć egzemplarz w bardzo dobrym stanie.

  • NODA

    Dla mnie to ciągle nie jest historia, mam nadal E90, posiadałem wcześniej 9500, między czasie miałem dwa dotykowce, Samsunga S i wcześniej HTC – i powiem tyle jak masz z nich dzwonić lub dzwonić w samochodzie, jednocześnie gadać i pisać itd., jak to się w życiu zdarza to dotykowce zawsze robią nie to co chcesz …niemniej pogoda, gry trochę bajeranckiego oprogramowania i jest zabawka … a nie telefon – jak N90…

    • VDO

      Miałem mnustwo smartfonów (od 2004r do teraz), same qwerty i e90 była szczególna:

      klawiatura, obudowa, dopracowanie systemu !

      tego nie ma w nowych zabawkach… wszystko idzie w tandete…

      producenci dali sobie spokój z qwerty (w USA jeszcze wychodza ciekawe modele), chodzi o tani szajs, e90 to był sprzęt kosztował ponad 3tys gdzie minimalna wypłata wynosiła chyba 600 albo 700zł, i nigdy w ofercie nie był za 1zł… pamiętam bo na wznowieniu najwyższego abonamentu (500zł netto) kosztowała ona 1200zł netto, musiałem ją mieć… i teraz wracam juz nie do tego egz. tylko kolejnego wyłowionego z allegro… przepłaciłem sporo ale, i tak warto!!!

  • http://www.doradcarn.pl DoradcaRNpl

    Trudno się nie zgodzić z powyższymi opiniami. Kierunek w jakim poszli jak stado baranów producenci telefonów jest błędem jeśli chodzi o telefony dla biznesu.

    Moja Nokia e90 wciąż nie ma godnego następcy i obawiam się, że się go nie doczeka.

    Dla mnie najlepszym rozwiązaniem byłby telefon z dokładnie taką samą, bajeczną klawiaturą jaką posiada e90. Wystarczyłoby przecież odchudzić nieco fizycznie e90, zmienić bluetooth na 3.0 /e90 ma 2.0/, wymienić oprogramowanie, umożliwić lepsze konfigurowanie kontaktów i nie wciskać na siłę tego chłamu programowego z którego i tak się nie korzysta. Oczywiście żadnych dotykowych ekranów.

    Dlatego jak na razie moja e90 wciąż jest niezastąpiona. Jak ceniona jest e90 widać po … cenach na Allegro, gdy trafia się jeszcze jakiś nieużywany telefon na sprzedaż.

    • Użytkownik

      E90 ze snapdragonem i 2 gb ramu, ekrany w technologi HD I stary poczciwy Symbian.. Nic więcej 🙂

  • Jakub

    n73 trzeba ogólnie wyróżnic za głośnik nie robią niestety już takich fonów z takimi głośnikami gdzie to wszystko poszło w jakieś miliony aplikacji na androidzie gdzie przeciętny kowalski z tych aplikacji używac będzie 10-20

  • Jaacuś;)

    Napiszcie coś o Nokii N73 i N93.A co do nokii n90:świetny sprzęt jak na tamte lata;)

  • przem188

    Oj, ja nadal mam ten model. Wprawdzie leży sobie i odpoczywa po moim użytkowaniu przez 2 lata. Ale mam do niej sentyment, i tylko dlatego się jej nie pozbywam. Potem nastała E7, w której brakowało mi tylko tak dobrej i mocnej QWERTY – E7 ma tylko 4 rzędy klawiszy, co powoduje, że część z nich pełni podwójną funkcję. E90 ma można by rzecz pełną jak na mobilne warunki klawiaturę, z oddzielnymi klawiszami kursora, cyframi oraz zmieściły się nawet i funkcyjne. To było cudo i bardzo mi tego brakowało w E7. Śmiem twierdzić, że E90 była smartfonem z największą klawiaturą sprzętową. Do tego mnóstwo aplikacji i stary, dobbry Symbian, który świetnie się sprawdzał. Najlepsze co mnie w niej urzekło to obsługa skrótów klawaiturowych jak w Windowsie – CTRL V, C, X, choć o dziwo i E7 też to ma. Natomiast to co budziło w tamtych czasach podziw to wysokiej jakości wideo na wewnętrznym ekranie. 853 pixele w poziomie. Film, aby dobrze wyglądał trzeba było mieć w jakości HD i konwertować na format realmedia, w rozmiarze ekranu E90. ( było sprzętowe wspracie dla tego formatu, przez co odtwarzanie było całkowicie płynne – 30 klatek na sekundę).

  • Ryszard

    Posiadam E-90 od wiosny 2007 do dnia dzisiejszego jako jedyny aparat bo nie znalazłem na razie lepszej alternatywy do zadań jakie potrzebuje .

    Sluchawka, Email, internet, VOIP, radio, muzyka, foto/video, rewelacyjny GPS, kalendarz, zadania, kontakty, notatki, kalkulator, portale spolecznosciowe, skype – tylko tyle potrzeboowalem i nadal spenia swoje zadania. Ostatnio się zdziwiłem gdy promocyjnie uruchomiła się mi mobilna TV Orange.

    Chyba mam szczęście do dobrych aparatów (wczesniej miałem Nokia 6310, a jeszcze wcześniej – Benefona). Dostrzegłem już na horyzoncie cień nadziei że będzie coś godnego jako następca mej ulubionej Nokii – ASUS PADFONE 2 . Ma on jedną zasadniczą wadę – nie jest to Nokia w najlepszym wydaniu.

  • adi

    Miałem też E90 i był to jeden z najlepszych telefonów w mojej historii (ok. 30 słuchawek). Jedyną i dośc sporą wadą tego urządzenia były dość spore gabaryty i waga, które latem dość skutecznie „zsuwały” wręcz jej właścicielowi krótkie spodenki z tyłka. Poza trym ok.

  • Kamil

    Niestety, w obecnych czasach trudno znaleźć dobry smartphone z qwerty. Większość ma duży ekran, kilka przycisków, robione na jedno kopyto. Gdzie odpowiedniki wspomnianej nokii, htc tynt II czy n97. A szkoda…

  • bartonN9

    Miałem Nokie 9300i, a później właśnie E90.
    O ile ta pierwsza była taka sobie (kiepska jakość obudowy, zawiasów, joysticka, itp) to E90 była genialna. Pracowało się na niej wyśmienicie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o pisanie notatek, wiadomości, maili.
    Bardzo lubiłem ten telefon, chociaż gabaryty i przede wszystkim waga czasami stanowiły problem 🙂
    Później jeszcze wróciłem do Communicatora w formie E7, ale to już nie było to. Konkurencja odjechała zwłaszcza sprzętowo i brakowało tego „łał” jak przy E90. Chociaż telefon sam w sobie przyjemny.
    To tyle historii 😉

  • biscuit

    HTC już próbowało połączyć qwerty i WP, ale jak się okazało, większość interfejsu nie ma trybu poziomowego! O ile w WP8 nic się nie zmieniło w tej kwestii, podoba Lumia jest niestety tylko marzeniem.


reklama