Nokia zaprezentowała kolejne feature phone z linii Asha. W moim odczuciu wieją one jednak nudą. Ot kolejne low-endowe urządzenia, które nie mają nam wiele do zaoferowania chociażby od strony multimedialnej. Czy Finowie nie mogli się nieco bardziej postarać?
Feature phone z którymi mamy ostatnio styczność to najczęściej tanie, kiepsko wyposażone telefony o miernych parametrach. A przydałoby się przecież na rynku naprawdę poważne i porządne urządzenie tego typu – wyposażone chociażby w lepszej jakości ekran i obudowę, aparat fotograficzny o rozdzielczości na przykład 8 megapikseli (z autofocusem i flashem), WiFi oraz GPS i słynne mapy Nokii. Czy Finowie tak mocno wpadli w smartfonowy wyścig szczurów, że nie są w stanie zaoferować nam niezłej, klasycznej słuchawki?
Wielu z nas nie przepada za smartfonami choćby ze względu na krótki czas pracy ich baterii i często nieporęczne rozmiary. Często nie potrzebujemy też setek tysięcy aplikacji – wystarczy nam Opera Mini, push e-mail i dostęp do portali społecznościowych. No ale cóż… Musimy pogodzić się chyba z sytuacją, jaką mamy na rynku. A jaki byłby Wasz feature phone marzeń?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Roborock przez cały lipiec prowadzi grubą promocję Rocking Summer Delightfully z rabatami sięgającymi nawet 47%.…
Redmi Note 17 Pro oficjalnie potwierdza baterię o pojemności aż 9000 mAh. Smartfon otrzyma także…
Nieczęsto zdarza się, żeby dwie postępujące po sobie generacje flagowców tego samego producenta były oferowane…
Kingdom Come: Deliverance to jeden z najlepszych RPG ostatnich lat. W jednym z portali zewnętrznych…
Pierwsza Motorola ThinkPhone oferowała w swoim czasie topowe podzespoły, ale niestety w bardzo wysokiej cenie.…
Google przygotowuje premierę nowego smartwatcha i znamy już pierwsze konkrety. Pixel Watch 5 pojawi się…