CMF Phone 1 / fot. prodcuenta
Najlepszy telefon za 1000 złotych? Jeśli moje obliczenia są poprawne, to będzie nim CMF Phone 1. Oto pełna specyfikacja przed premierą. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś zamiast niego wolał kupić Samsunga czy Xiaomi.
CMF Phone 1 to jedyny ekscytujący, tani telefon 2024 roku. Możesz wmawiać sobie, że Redmi, realme czy Samsung będą mieli do zaoferowania coś podobnie ciekawego, ale to nieprawda. Wystarczy spojrzeć na specyfikację oraz cenę, żeby pozbyć się złudzeń. Nowy król opłacalności wyląduje w Polsce już całkiem niedługo.
Fragmenty specyfikacji CMF Phone 1 trafiały do nas już od dłuższego czasu. Czas na pełne podsumowanie. Mówimy tutaj o smartfonie wyposażonym w 6.7″ ekran AMOLED 120 Hz. Biorąc pod uwagę cenę, już samo to jest imponującym osiągnięciem. Najlepsze jest jednak to, że Nothing udało się zintegrować z nim czytnik linii papilarnych. To wielka rzadkość w tanich telefonach.
Druga sprawa to wydajność. Tutaj również ponadprzeciętnie. Zamiast popularnego w tej klasie Helio G99 mamy pełnoprawnego MediaTeka Dimensity 7300. To oznacza dostęp do łączności 5G. W zależności od wersji mamy 6 lub 8 GB RAM. Na dane niezależnie od wariantu mamy 128 GB. Wszystko pracuje pod kontrolą Androida 14. Nigdzie nie ma wzmianki o NFC, ale nie wyobrażam sobie jego braku.
Mocno podobny do CMF Phone 1 Nothing Phone 2a oczarował mnie baterią podczas testów i tutaj oczekuję tego samego. 5000 mAh i 33 W ładowanie w tej cenie jest jak najbardziej akceptowalne. Nie spodziewam się ładowarki w pudełku, Nothing od początku stawiało na uniwersalny standard ładowania.
Gdzie najbardziej widać oszczędności? W aparacie. 50 MP matryca główna może, choć nie musi, mieć OIS. Gorzej, że Nothing postawiło na 2 MP sensor do głębi. Naprawdę wolałbym tylko jeden obiektyw. To sprawiłoby, że CMF Phone 1 byłby jeszcze bardziej ekstrawagancki w 2024 roku.
Teraz kilka słów o cenie. W bezpośrednim przeliczeniu CMF Phone 1 kosztuje 770 złotych za wersję 6/128 GB. Ja zdecydowanie postawiłbym na mocniejszy wariant 8/128 GB. Taki ma kosztować równowartość 870 złotych. Niedorzecznym w 2024 roku jest twierdzić, że za taką kasę da się kupić podobnie dobrze wyposażony, nowy telefon.
No dobrze, ale jakie ma to przełożenie na polską cenę? Nothing Phone 2a o mocniejszej specyfikacji kosztował u nas niecałe 1500 złotych. W Indiach na start trzeba było za niego zapłacić 24 tysiące rupii, czyli o 30% więcej niż za CMF Phone 1. Z rezultatu niezwykle skomplikowanego działania klaruje nam się kwota 1150 złotych za wersję 8/128 GB. Taki scenariusz byłby wręcz wybitny.
CMF Phone 1 – render na bazie przecieków / fot. via 91mobiles
Skoro jesteśmy już przy temacie tanich, ale bardzo opłacalnych smartfonów, to nowość chińskiego producenta z dwoma ekranami jest godna Twojej uwagi. Sprawdź, co tym razem mają do zaoferowania.
https://www.gsmmaniak.pl/1499864/cubot-kingkong-ace-3-zapowiedz-premiery/
Źródło: Yogesh Brar, via GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…
W sieci pojawiły się kolejne informacje o tym, co takiego mają mieć do zaoferowania smartwatche…
Chery Fulwin A9, nowy czterodrzwiowy fastback chińskiego producenta, bije rekordy sprzedażowe. W ciągu zaledwie 72…