>
Kategorie: Newsy Nothing Wearables

Ognisty i tani pierwszy smartwatch Nothing. To się nazywa debiut!

Nothing Watch Pro to pierwszy smartwatch, jaki zadebiutuje w portfolio młodego producenta. Dziś wiemy już o nim całkiem sporo – Nothing znów stawia na odważny design, a także bardzo mocną baterię.

Nothing szykuje się do premiery swojego pierwszego smartwatcha. Dziś wiemy już, że zegarek pojawi się w nowej tańszej linii produktów marki, noszącej nazwę CMF. W linii znajdzie się też miejsce dla nowych słuchawek i ładowarki.

Dziś możemy przyjrzeć się już pierwszym grafikom, na których wdzięcznie pręży się Nothing Watch Pro – bo prawdopodobnie taką nazwę otrzyma nowy zegarek. To nie lada gratka dla wszystkich zainteresowanych nowościami od nothing – Watch Pro będzie bowiem pierwszym zegarkiem w portfolio marki.

Nothing Watch Pro z AMOLED na zdjęciach

Smartwatch otrzymał kwadratowy, 1,96-calowy wyświetlacz AMOLED z delikatnie zaokrąglonymi brzegami. Co ciekawe sprzęt nie przypomina designem znanych nam do tej pory urządzeń, które znajdziemy w portfolio marki.

Przezroczyste wzornictwo ustępuje tu miejsca bardziej klasycznemu wyglądowi. Nothing stawia natomiast na wyraźny akcent kolorystyczny.

nothing watch pro/ fot. nothing

Przeciek uchyla też rąbka tajemnicy w kwestii specyfikacji zegarka. Wiemy, że ma zaoferować 100 tarcz i ponad 100 trybów treningowych, a do tego otrzyma czujniki tętna czy natlenienia krwi.

Nie zabraknie też opcji połączeń Bluetooth z funkcją redukcji szumów. Bateria ma natomiast pozwolić na nawet 13 dni pracy – i to z włączonym Always On Display. Smartwatch najprawdopodobniej nie będzie działał z systemem Wear OS.

nothing buds pro/ fot. producenta

Słuchawki Nothing Buds Pro pozostają natomiast wciąż owiane tajemnicą. Wiemy jedynie, że otrzymają aktywną redukcję szumów i mają pozwolić na 11 godzin ciągłego grania. Do tego producent również stawia tu na mocny kolor – jak widać motywem przewodnim serii będzie pomarańczowy.

Już dziś wiemy, że smartwatch Nothing Watch Pro ma zostać wyceniony na 4500 rupii, co przekłada się na kwotę około 225 złotych. Więcej o sprzęcie dowiemy się już za miesiąc, czyli 26 września – to na wtedy zaplanowany jest debiut nowych urządzeń z linii CMF.

Przeczytaj również

https://www.gsmmaniak.pl/1433976/najpopularniejsze-smartfony-orange/

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Amazon z ważną wiadomością dla graczy. Super przygodówka wkrótce zniknie z oferty

Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…

28 maja 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026