ARM / fot. ARM
Nadciąga niewyobrażalna wydajność, za którą stoi ARM. Firma przedstawiła nowe rdzenie Cortex-X4, Cortex-A720 oraz Cortex-A520 i nie tylko. Mocy im nie braknie to pewne, ale co oferują?
Zaledwie wczoraj tj. 29 maja 2023 roku na oficjalnej stronie producenta pojawiła się ważna informacja. Ogłoszono nowe rdzenie, którymi są Cortex-X4, Cortex-A720 i Cortex-A520. Wyszczególnione jednostki zbudowane są na architekturze Armv9.2.
Przy okazji zaprezentowano DSU-120 (DynamIQ Shared Unit). Swego rodzaju katalizator umożliwia optymalną współpracę od kilku do kilkunastordzeniowych klastrów.
Dzięki niemu twórcy chipsetów będą mogli tworzyć projekty zawierające aż do 14 rdzeni procesora! Jednostka dodaje również większe opcje konfiguracji pamięci podręcznej L3 z 24 MB i 32 MB.
Partnerzy będą mieć swobodę w tworzeniu własnych innowacji dla następnych generacji urządzeń. Można je opracowywać i wykorzystywać na podstawie różnych przypadków użycia i własnych wymagań obliczeniowych.
Producent od siebie dorzuci podstawowy, 8-rdzeniowy klaster składający się z jednego rdzenia Cortex-X4, pięciu rdzeni Cortex-A720 oraz dwóch rdzeni Cortex-A520.
Konfiguracja 1+5+2 nie jest standardowa. Obecnie najmocniejszy MediaTek Dimensity 9200+ prezentuje budowę 1+4+3, natomiast najwydajniejszy Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 stworzony został jako klaster 1+2+2+3.
Cortex-X4 podejmie się ciężkich zadań jednowątkowych, obiecując 15% wyższą wydajność niż Cortex-X3 przy równej mocy (który sam był o 25% szybszy niż Cortex-X2). Jednak aby zapewnić taką samą wydajność, Cortex-X4 może zaoferować ogromną redukcję zużycia energii nawet o 40%*.
Oczekuje się, że rdzeń osiągnie maksymalną prędkość zegara do 3,4 GHz.
To jeszcze nie koniec niespodzianek. Cortex-A720 zoptymalizowano pod kątem wydajności jeszcze bardziej niż wcześniejsze rdzenie z serii Cortex-A7xx. Jest o 20% bardziej wydajny niż A715, który sam w sobie był o 20% wydajniejszy niż A710.
Last but not least: celem projektowym rdzenia Cortex-A520 była wysoka wydajność energetyczna. Udało się to bez większych problemów, a tak swoją drogą uzyskano 22% większa wydajność niż w przypadku rdzenia Cortex-A510.
Należy zauważyć, że żaden z wyszczególnionych rdzeni nie obsługuje starego 32-bitowego zestawu instrukcji. Zainteresowani twórcy będą musieli przestawić się na 64-bitową architekturę.
Firma ARM zaprezentowała również drugą generację procesora graficznego Immortalis-G720. W przypadku układów z wyższej i średniej półki dostępne są: Mali-G720 i Mali-G620. Trzy procesory graficzne debiutują jako „piąta generacja”.
Ogólnie rzecz biorąc, architektura piątej generacji może oferować średnio o 15% wyższą wydajność szczytową i średnio o 15% wyższą wydajność na mocy (wat).
https://www.gsmmaniak.pl/1406979/mediatek-dimensity-9200-plus-oficjalna-premiera-oraz-specyfikacja/
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…