>
Kategorie: Newsy Technologie Telefony

Nie ufaj ślepo GPS w samochodzie. Temu tragicznemu wypadkowi dało się zapobiec

GPS nie zawsze doprowadzi nas do wybranego przez nas celu, wskazując najbezpieczniejszą drogę. Przekonał się o tym pewien Amerykanin, który niebezpieczną wycieczkę przepłacił własnym życiem.

Mapy Google i tym podobne aplikacje towarzyszą kierowcom od lat – bez nich nie wyobrażamy sobie już zarówno dalekich podróży, jak i codziennych dojazdów do pracy (wskazówki o korkach bywają wtedy bardzo przydatne).

Niestety GPS, choć często pomocny, nie jest niezawodny. Pewnie każdemu z nas choć raz przydarzyła się sytuacja, w której aplikacja map wybrała dla nas niecodzienną trasę. Zazwyczaj takie incydenty kończą się tylko straconymi minutami – niestety Philip Phaxson nie miał tyle szczęścia.

samochód/ fot. WaveBreakMediaMicro/ Adobe Stock

GPS poprowadził mężczyznę na śmierć

Mężczyzna zginął tragicznie po tym, jak pewnej deszczowej nocy GPS w smartfonie zaprowadził jego samochód na trasę, która od dawna nie powinna być już użytkowana. To dlatego, że znajdował się na niej od lat nieczynny już most, który został wymyty przez wodę.

Mężczyzna znalazł się na moście, na którym z niewyjaśnionych przyczyn jakimś cudem nie znalazły się żadne znaki informujące o niebezpieczeństwie. Nie było też niezbędnych barykad, co ostatecznie doprowadziło do tego, że mężczyzna wjechał prosto do wody. Phaxon nie przeżył wypadku. Oto jak rodzina komentuje sytuację:

Wszyscy jesteśmy w szoku i niedowierzaniu. To był wypadek, któremu można było zapobiec, most, przez który przechodził w nocy, miał ziejącą dziurę i nie było barykad. Wiele lat. Nikt nie wziął na siebie odpowiedzialności za jego naprawę i teraz musi za to zapłacić.

samochód/ fot. wavebreak3/AdobeStock

Trudno w tym miejscu o radę, która pomogłaby nam zapobiec tego typu zdarzeniom – trudne warunki jazdy uniemożliwiły kierowcy dostrzeżenie niebezpieczeństwa. Za kierownicą pamiętajmy o tym, aby starać się na co dzień nie ufać ślepo komunikatom podawanym przez GPS.

Oczywiście winą za to zdarzenie powinien zostać obarczony przede wszystkim właściciel drogi – ciężko uwierzyć w to, że na tak niebezpiecznej trasie nie znalazły się żadne znaki ostrzegawcze.

Przeczytaj również

https://www.gsmmaniak.pl/1347955/blad-iphone-14-rollercoaster-crash-detection/

Źródło

Monika Laflamme

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026