Google Pixel 7 / fot. producenta
Zapewne sporo osób czeka na nowe smartfony Google, czyli Pixel 7 i Pixel 7 Pro. Jest jeszcze jednak składany smartfon oraz tablet, a pewien programista odkrył, jak będą prezentować się ich aparaty.
Możliwości fotograficzne to z pewnością „konik” inżynierów Google, przy projektowaniu nowych modeli oraz ulepszaniu oprogramowania aparatów. Przy najnowszych konstrukcjach możemy spodziewać się tego samego.
Kuba Wojciechowski na swoim profilu na Twitterze często udostępnia informacje, które znajdzie w kodzie różnych aplikacji, czy systemów operacyjnych. Kryją one w sobie zwykle ciekawe informacje, jak te o nowych urządzeniach od Google.
Tym razem chodzi o następujące urządzenia:
Zacznijmy od standardowych urządzeń z linii Google Pixel. Najnowsze modele będą wyposażone w te same sensory, które widzieliśmy poprzednio, czyli:
Zmianie jednak ulega aparat selfie w Pixelu 7. Zamiast modułu z Pixela 6, zawita tutaj ten z Pixela 6 Pro i Pixela 7 Pro, czyli 11 MP Samsung 3J1.
Oprócz tego firma postanowiła wymienić matrycę w teleobiektywie Pixela 7 Pro, z Sony IMX586 na Samsung GM1. Jak zaznacza programista, zmiana ta jest dosyć zaskakująca, ponieważ są to bliźniacze sensory.
Może to być wg. przecieków trzeci telefon od amerykańskiej firmy z wysokiej półki w tym roku. Czym się różni od w.w Pixeli 7? Zastosowaniem nowego modułu w teleobiektywie, 64 MP Sony IMX787.
Kolejną zmianę widzimy w aparacie selfie. Powinniśmy zobaczyć tutaj jeszcze niezaprezentowany oficjalnie moduł Sony IMX712 o rozdzielczości 13 MP.
Tutaj sprawa jest dosyć prosta. Mamy dwa sensory, obydwa to Sony IMX355 o rozdzielczości 8 MP znane z aparatu selfie Pixela 6. Dlaczego akurat taki wybór? Prawdopodobnie by obniżyć cenę urządzenia.
Ostatnie urządzenie to także ciekawostka, ponieważ szykuje nam się składany smartfon od amerykańskiej firmy. Na co możemy liczyć pod względem możliwości fotograficznych?
Rozkład matryc prezentuje się następująco:
Tak, te matryce to nie są w większości najnowsze konstrukcje, aczkolwiek nie bez powodu Google oszczędza na nich – mimo stosowania tańszych rozwiązań sprzętowych, firma potrafi nadrobić to świetnym oprogramowaniem.
Jak wypadną nowe Pixele? Tego dowiemy się zapewne końcówką tego roku. Byle były wolne od wad na premierę, w porównaniu do poprzedników.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…
W sieci pojawiły się kolejne informacje o tym, co takiego mają mieć do zaoferowania smartwatche…