>
Kategorie: Google Newsy Telefony

Jak zobaczysz cenę i ekran „taniego” Google Pixel 6a, to ze śmiechu rozboli cię brzuszek

Google Pixel 6a zdradził już datę premiery, a teraz dokłada do tego cenę i specyfikację. Jest drogi, kiepsko wyposażony i ma ekran 60 Hz. Nie mam pojęcia, kto chciałby go kupić za taką kasę.

  • Google Pixel 6a ma kosztować szalone 600 dolarów.
  • Smartfon dostanie ekran 60 Hz.
  • Premiera ma odbyć się w maju 2022 roku.

Zaledwie wczoraj poznaliśmy datę premiery Google Pixel 6a, a już dzisiaj znamy jego możliwą cenę. Do tego poznaliśmy kilka szczegółów na temat jego specyfikacji. Szczerze powiedziawszy, jedno i drugie jest śmiechu warte.

Cena Google Pixel 6a to rozbój w biały dzień

Jak donosi poprzedni przeciek, Google Pixel 6a ma zadebiutować 26 maja. Ten sympatyczny, wiosenny dzień powinien rozbrzmiewać śmiechem – i będzie. Jeśli to jest prawda i ten telefon ma kosztować 599 dolarów, to Google najprawdopodobniej upadło na głowę. Przecież po przecenach sam Pixel 6 będzie wtedy tańszy, a nawet on nie jest tak zły, jak 6a.

Nie mam pojęcia, jak Google chce sprzedawać go w USA. Tyle w sklepie Apple kosztuje teraz iPhone 12 Mini. Ja wiem, że to nie jest idealny telefon, ale przynajmniej może przemawiać do tych, którzy chcą małego flagowca z dobrym aparatem. A do kogo chce przemawiać Google Pixel 6a? Nie wiem, Google też tego nie wie.

Nowy „tani” Pixel ma oferować topowy procesor Tensor. Teoretycznie to dobra wiadomość, bo otwiera zupełnie nowe możliwości przetwarzania obrazu. Gorsza jest taka, że za bardzo nie będzie czego przetwarzać, bo matryce są stare, jak świat. Nie no, są stare, jak Google Pixel 3a. Czyli bardzo stare.

Dzisiaj poznaliśmy też inną „genialną” decyzję Google. Pomyśleli sobie, że skoro Apple może darować sobie ekran 90/120 Hz, to oni też. Zgadza się – telefon z Androidem za 600 dolarów będzie oferował standardowe 60 Hz. Standardowe dla elektrośmiecia, rzecz jasna. Sam panel będzie miał 6.2 cala, będzie to więc najmniejszy z nowych Pixeli.

Smartfon może bronić się dobrym czasem pracy z dala od gniazdka. Ogniwo ma mieć pojemność 4800 mAh, co przy tak małym ekranie brzmi super. Co jednak z tego, gdy nawet średniaki Samsunga ładują się szybciej? Dlaczego po prostu nie kupić sobie Galaxy A52s? Nie wiem. I Google też tego nie wie.

Źródło | Via

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026