Motorola Edge 20 i Motorola Edge 20 Pro to mocne średniaki z obiecującym zapleczem fotograficznym. Dzisiaj poznaliśmy datę premiery, ale Motorola nie byłaby sobą, gdyby nie sknociła chociaż jednego elementu specyfikacji.
Motorola to legenda mobilnego rynku, której blask w ostatnich latach niestety mocno przygasł. Po zmianie nazewnictwa w ofercie dobre modele (w dobrej cenie) można policzyć na palcach jednej ręki. I to u kiepskiego sapera. Są jednak szanse na odkupienie, a na imię im Motorola Edge 20 i Edge 20 Pro.
Zacznijmy od samej daty premiery, bo ta niespodziewanie jest dość bliska. Motorola Edge 20 – również w wersji Pro – zostanie oficjalnie zaprezentowana 5 sierpnia 2021 roku w Chinach. Nie jest jeszcze wiadome, czy i kiedy poszczególne warianty trafią do Europy, w tym oczywiście do Polski. Oby tylko ceny nie były tak kosmiczne, jak ostatnio.
Motorola tym razem będzie próbowała kupić zainteresowanie klientów poprzez zaplecze fotograficzne. Oba modele mają oferować 108 MP matrycę główną, 16 MP szeroki kąt oraz 8 MP teleobiektyw. Nie jest jednak jasne, czy do którejś wersji trafi optyczna stabilizacja obrazu.
Jeśli chodzi o wydajność, to zapowiada się naprawdę interesująco. Mówimy tu bowiem o Snapdragonie 778 i 870 (odpowiednio Motorola Edge 20 i Edge 20 Pro). W obu przypadkach chętni mogą liczyć na maksymalnie 12 GB RAM. Wszystko będzie działać pod kontrolą Androida 11. Zobaczymy, czy Motorola pokusi się o szybką aktualizację tuż po premierze nowej wersji.
Niestety tego samego nie można powiedzieć o baterii, bo 4000 mAh to zdecydowanie za mało w 2021 roku. To akurat dziwne, bo przecież ich poprzednie smartfony słynęły z kapitalnego czasu pracy.
Wszystkie poprzednie przecieki – oraz dokładną specyfikację Motoroli Edge 20 – znajdziesz w poniższym wpisie. Niczego jej nie brakuje, ale producent nareszcie musi zacząć prowadzić bardziej konkurencyjną politykę cenową. Wystarczy tylko przypomnieć sobie polską cenę Motoroli Edge S (G100), żeby się ze mną zgodzić.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…
Zaprezentowany w listopadzie 2025 roku Huawei Mate 80 nadal cieszy się imponującą popularnością. Chętnych znalazło…
Znalazłem niecodzienną ofertę smartfona Honor Magic 8 Lite z baterią 7500 mAh, którego kupisz w…
W sieci pojawiły się kolejne informacje o tym, co takiego mają mieć do zaoferowania smartwatche…