>
Kategorie: Newsy POCO Telefony

Ja chyba śnię. POCO X3 Pro z eks-flagowym procesorem ma cenę taniego średniaka

POCO X3 Pro ma pracować na Snapdragonie 860, być dostępny w wersjach 6/128 i 8/256 GB, mieć wielką baterię i kosztować grosze. Jeśli te ceny się potwierdzą, to mamy nowego lidera na fotelu opłcalaności – tak tanio nie potrafi zrobić tego nawet Redmi i Realme.

POCO X3 Pro to najbardziej tajemniczy członek tegorocznego portfolio producenta, a do tego jedyny, który – póki co – nie będzie przebrandowanym modelem Redmi. Dzisiaj dowiedzieliśmy się więcej o jego specyfikacji i poznaliśmy warianty. Przeciek zdradza też cenę i – cóż tu dużo mówić – wydaje się zbyt piękna, żeby była prawdziwa.

Dzisiejsze informacje pochodzą z indyjskiego rynku, gdzie marka POCO ma bardzo mocną pozycję. Według jednego z leaksterów ceny będą prezentować się następująco:

  • POCO X3 Pro z 6 GB RAM i 128 GB na dane ma kosztować równowartość 250 euro (1150 złotych),
  • mocniejszy POCO X3 Pro ma mieć cenę na poziomie 300 euro (1380 złotych).

To kwoty, które w 2021 roku trzeba zapłacić za niedrogie średniaki, bo te z wyższej półki dochodzą nawet do 3000 złotych – a POCO X3 Pro ma być od nich znacznie mocniejszy. Na tak wycenione urządzenie podobno nie przyjdzie nam za długo czekać, bo premiera POCO X3 Pro ma odbyć się jeszcze w marcu.

Zacznę od potencjalnie najsłabszych elementów wyposażenia, czyli ekranie i aparacie. O pierwszym wiemy z już dość pewnego źródła – będzie to matryca IPS o częstotliwości odświeżania 120 Hz, najprawdopodobniej będzie to ten sam panel, co w POCO X3 NFC. Przecieki nie wspominają o matrycach aparatu, ale umówmy się – za takie pieniądze nie można oczekiwać cudów, producent musiał na czymś zaoszczędzić.

I na pewno tym czymś nie jest procesor. Jeśli dotychczasowe informacje się potwierdzą, to POCO X3 Pro będzie pracował na nowym układzie Qualcomma, czyli Snapdragon 860. Według przecieków jest to podkręcona wersja Snapdragona 855+, czyli to samo, czym Snap 870 jest dla zeszłorocznego Snapdragona 865. Brzmi nieźle.

Ostatnim elementem układanki jest bateria. Ogniwo ma mieć pojemność 5200 mAh i na pewno będzie wspierać szybkie ładowanie, ale na razie nie wiemy, w jakim standardzie.

Przy okazji warto przypomnieć o przedsprzedaży rodziny Redmi Note 10, której ceny są również konkurencyjne. To świetny wybór, jeśli nie chcesz wydawać dużo ponad 1000 złotych:

https://www.gsmmaniak.pl/1208604/xiaomi-redmi-note-10-pro-promocja-przedsprzedaz/

Źródło

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026