, Huawei Newsy Telefony

Konkurencja na kolanach. Huawei Mate 40 Pro+ nowym królem DxOMark!

Huawei Mate 40 Pro / fot. Huawei

Huawei Mate 40 Pro / fot. Huawei

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Dariusz Wiśniewski

    Fotografuje od ponad 40 lat i ostatnio najczesciej foce smartfonem z dobrym aparatem. Robilem juz powiekszenia i wiele fot formatu A4 wiec obecnie mozna przy dobrej obrobce wyciagnac niezlej jakosci foty 😉

    • Paweln

      Dokładnie a co dopiero takim najnowszym sprzętem. Ci co twierdzą, że smartfony nie są w stanie zrobić dobrego technicznie zdjęcia zapewne mają bieda-telefony albo po prostu nie potrafią zrobić zdjęcia. Zresztą zabawne jest to, że najwięcej do powiedzenia mają biedacy pokroju wald.geek ze swoimi śmiesznymi bieda 4/3 o których wyrażają się jak o pełnej klatce. Poza tym w smartfonie jest coś takiego jak tryb pro dzięki któremu pozbywamy się czasem zbyt radosnej twórczości AI.

      • Dariusz Wiśniewski

        Ci co wydali duze kwoty na korpus, obiektywy i akcesoria i porownuja obrazy na ekranie monitora 1:1 najczesciej beda negowali fotografie ze smartfona. Jednak w praktyce nikt przy zdrowych zmyslach nie oglada w ten sposob zdjec. Fotografie sa przeskalowywane i duzo zalezy od jakosci przeskalowania jak i wiedzy i doswiadczenia w obrobkach cyfrowych kierowanych pod dane urzadzenie wyjsciowe takie jak papier + format, strona www, ekran smartfonu, ekran TV i tak dalej i dalej 😉

  • Dariusz Wiśniewski

    No wlasnie 😉

  • wald.geek

    A i jeszcze na koniec łap „blocka” amebo. Myślałem z początku, że jesteś jakiś ogarnięty w fotografii, ale myliłem się. Jesteś zwykłym trollem, który kiedyś coś tam usłyszał i teraz próbuje się dowartościować trudnymi pojęciami, których sam nie rozumie. Przykre to jest trochę, przykro się czyta tak żenujące wypociny. Twoj poziom jest ograniczony do trybu auto na smartfonie, także nie widzę ani jednego argumentu, który przemawiałby za tym aby dalej brnąć w tą bezsensowną dyskusje z osobą, która ma wiedzy w temacie tyle co nic. Jeszcze raz smyku radzę ci się doszkolić, poczytaj, nabierz wiedzy, pooglądaj tutoriale i zrozum w końcu swoją głupotę. Żegnam cie leszczu, bo nie mogę więcej czytać takich bredni. Bye

  • Waldek W (valdi71)

    Jeżu kochany, miej litość.
    Ta Damianie, już się nie podźwigno nigdy z tech swych kolanów. Klynkejcie i padojcoe do stopów inne producenta. Huawei je zaś ( na chwilę) królem!
    A za miesiąc znowu klękną przed apple, za trzy miechy przed xiaomi, itp. itd.
    Ale tytuł „łebski” …dlugo żeś myślałem nad niem, czy podobnie jak inne „redaktory ” z portalu ?…

    • Dariusz Wiśniewski

      Ale to wlasnie o zdjecia chodzi a nie o super hiper filmowanie. W moim przypadku wystarczy dobre HD a ze nie jestem filmowcem to filmowany material jest bardzo amatorski i zazwyczaj zawiera wiele merytorycznych i rezyserskich bledow. Po prostu amatorowi jest bardzo ciezko zrobic dobry material video.

      • Waldek W (valdi71)

        No o aparaty, czyli o zdjęcia chodzi. Powtorzę …dziś mate 40 + jest na topie o kilka, czy kilkanaście oczek od innych, a za parę tygodni wskoczy na jego miejsce Szajsung, Apple, czy Xiaomi. Czego tu można nie rozumieć i kto oraz po co ma „klękać na kolanach”… 🙂

        • Dariusz Wiśniewski

          Autor artykulu uzyl przesadnego okreslenia bo wiadomo, ze mozna tak ustawic wymagania testowe i uzyc takich przykladow ze ktos kto jest lepszy moze okazac sie gorszy. Wszystko zalezy od tego co dla kogo jest najwazniejsze. Zazwyczaj aparaty na szerokim kacie sa w detalach najslabsze dlatego kupilem P40 Pro bo chce miec wysokiej jakosic foty dla co najmniej 2 ogniskowych 😉

  • Krzysztof

    Tak najpierw odpalając apke iko później wybierając płatność zbliżeniową itd. trzeba się pier… z apką zamiast zbliżyć i po sprawie – bo Huawei Pay nie obsługuje. Nie obsługuje też powiadomień gms np. z kamer zainstalowanych w domu itd. fajny kalkulator z dobrym aparatem 👍

    • Dariusz Wiśniewski

      Czyli jednak zaplacisz… 😉 To po co wypisujesz glupoty ze nie da sie ? Co do okreslenia telefonu jako kalkulatora z aparatem to kolejna niedorzecznosc z Twojej strony. Pisze to z perspektywy uzytkownika ktory przeszedl na telefon bez uslug google.

      • Krzysztof

        Ja piszę z perspektywy jakiej Twoim zdaniem? Kupiłem P40 Pro i szybko sprzedałem. Z racji tego, że nie działały powiadomienia, bo nie wspiera gms, a wiele aplikacji tego wymaga. Te bzdury „zainstaluj sobie sam” tak… Po wielu próbach zadziałało na chwilę, a po paru dniach znów klops. O YouTube i mapach Google mogłem zapomnieć (mapy działały bez możliwości zalogowania). Nie mam czasu na bawienie się, telefon na działać, a instalowanie aplikacji spoza sklepu nie jest bezpiecznym rozwiązaniem. Mojego banku apki do dziś nie ma. Więc to fajny kalkulator z dobrym aparatem 🙂

        • Dariusz Wiśniewski

          Rozumiem Ciebie, ze telefon nie spelnil Twoich wymagan jednak w moim przypadku jest zupelnie inaczej. Okolo 70 aplikacji z ktorych korzystalem na Huawei P30 dzialaja na P40 Pro wiec nie odczuwam dyskomfortu w uzytkowaniu. Mapy Google wlacznie z nawigacja dzialaja i nie zal mi ze nie jestem w nich zalogowany.
          YouTube uzywam z linku w przegladarce wiec nie widze problemu a dodatkowo zainstalowalem sobie YouTube Vanced wiec tym bardziej mam dojscie i moge spokojnie korzystac. Bawienie sie w instalowanie aplikacji jest zadne… Szybko i sprawnie mozna instalowac i korzystac. Do banku mam IKO a i tak placilem i place zblizeniowo karta a nie telefonem. Telefonem steruje QNAP-a i urzadzeniami w domu wiec ten smartfon nie jest dla mnie jedynie fajnym kalulatorem z dobrym aparatem a raczej bardzo zaawansowanym i przydatnym urzadzeniem z GENIALNYM aparatem fotograficznym 😉 Co do bezpieczenstwa nie masz zadnej gwarancji w zadnym sklepie i nikt Ci nie da 100% pewnosci ze dana aplikacja nie bedzie Ci wykradala danych z telefonu. Co tutaj duzo pisac, juz samo to ze masz uslugi google wystawia Twoj telefon na inwigilacje wujka sama 😉

  • Paweln

    No akurat najbardziej koloruje szajsung (wiem bo mam). Iphone wszystko paskudnia zażółca. Nie wiem jak Pixel. Bardzo podobają mi się zdjęcia z Xperii 5 II – wyglądają naturalnie – jak z normalnego aparatu.

  • T.

    Zombi. Juz nie zyje a dycha.

  • Niiko21

    Dlaczego Huawei w czołówce mnie nie dziwi? A no tak jako jedyny na rynku zna się na dobrym składaniu smartfonów

  • Krzysztof

    Fajny kalkulator z dobrym aparatem 😉

  • Paweln

    Zaraz rozlegnie się trzaskę pękających tyłków posiadaczy gorszego sprzętu i kwik o rzekomym sponsoringu :D.
    PS nie mam Huaweia tylko S10e

    • mozilla007

      Dxo na poczatku cos znaczylo, ale nagle cos sie zmienilo i to jak oceniaja nie jest za bardzo miarodajne. Wiec wyniki takie nalezy brac z przymrużeniem oka.

      • Paweln

        Nic się nie zmieniło poza tym, że pojawiły się na rynku Huawei i Xiaomi. Nagle się okazało, że Apple i Samsung robią drogie i kiepskie telefoniki więc fanboje mają pieczenie tyłka.

  • wald.geek

    Fajnie, ale co z tego? Jak bym chciał przycisk do papieru z funkcją robienia zdjęć (w miarę dobrych jak na smartfon), to wybrałbym i tak kompaktowego bezlusterkowca z kitowym obiektywem np. Olka em10 mk3 + 14-42 lub trochę droższego em5 mk2 i miałbym nie dość, że lepsze fotki, to jeszcze za mniejsze pieniądze. Taki zestaw też się zmieści w kieszeni kurtki czy bluzy, a dodatkowo em5 jest uszczelniony przed warunkami atmosferycznymi, więc nie obawiałbym się go nosić zawsze przy sobie. Piszę to odnośnie sytuacji gdy komuś bardziej zależy na aparatach niż samym smartfonie. Wybór jest w tym przypadku oczywisty. Em10 mk3 + 14-42mm = 1899 zł, em5 mk2 + 14-150mm = 3699 zł, Huawei Mate 40 Pro+ = 5399+ zł? Więc gdzie logika przy kupowaniu tej wydmuszki? Poza tym jak wiadomo zdjęcia ze smartfonów i tak ciągle wyglądają jak zdjęcia ze smartfonów, czyli mozaika i akwarela przy powiększaniu, a o słabych warunkach oświetleniowych, to już nawet nie wspominam. Takie zdjęcie wygląda dobrze tylko wtedy gdy patrzymy na nie na 6,7″ oledowym ekranie, ale gdy zdjęcie się przerzuci na dobrej klasy monitor graficzny i w lightroomie próbuje się wykrzesać coś z cieni, to czar pryska jak mydlana bajka. Wiem co mówię, bo testowałem osobiście i sprawdzałem różnice w rawach z P30 Pro i Em5 mk2. Przepaść jest kolosalna, a smartfony są jeszcze lata świetlne za nawet budżetowymi bezlusterkowcami z kitowymi szkłami, a gdyby się podpięło szkło serii pro np. 12-40mm f2.8, to ta przepaść robi się dwa albo nawet trzy razy jeszcze większa. Nie jestem zawodowym fotografem, raczej amatorem i skoro amator widzi tak ogromne różnice, to profesjonalista by parsknął smiechem gdyby robił takie porównania. Taka jest prawda, więc podsumowując jak na ligę smartfonów, to może i jest dobrze, ale jak ktoś myśli, że będzie robił wyśmienite zdjęcia jak lustrzankami czy bezlusterkowcami, to niech lepiej da sobie spokój od razu. Dlaczego o tym wszystkim piszę, ano dlatego, że Huawei jedyne co ma do zaoferowania dzisiaj, to właśnie aparaty, ale czy dla takich aparatów warto jest wydawać pinad 5k podczas gdy za połowę tej ceny mamy zestaw, który zjada na śniadanie tego Huawei? Ocenę zostawiam wam, pozdrawiam.


    Zbanowany na „android com pl” przez pająka, bo zabrakło mu argumentów do merytorycznej dyskusji – przejaw bezradności i kompromitacji. Nie polecam tego serwisu.

    • Paweln

      Aparat systemowy nawet 4/3″ to kiepski pomysł jeśli chodzi o kieszonkowość. Do tego uciążliwe żonglowanie obiektywami. Sensowniejszym rozwiązaniem jest G7x II/III lub G5x II albo coś z serii RX100. Polecam również posiadany przeze mnie LX100 II – jakością zdjęć jest lepszy od ww. i miażdży każdy smartfon.

      Co do tego Olka z 14-42. No w nocy to z tym światełkiem 3,5 nie masz szans z ręki zrobić zdjęcia tak dobrego jak tym P40. Musisz dokupić stałkę 1,8. Nie masz również zasięgu 240mm jak P40 – musisz dokupić tele.

      No i bez sensu jest porównywanie ceny aparatu i smartfona. Z aparatu nie zadzwonisz, nie pograsz w gry, nie obejrzysz filmu itd. Płacisz 5 tys za cały zestaw urządzeń w jednej obudowie a nie tylko za sam aparat.

      • wald.geek

        No widzisz, czasami trzeba pójść na kompromis. Kupujesz jedną rzecz, która jest dobra do czegoś, albo kupujesz inną rzecz, która ma wszystko, ale wszystko jest ch*jowe. Olek + 14-42, to nie jest zły pomysł, to jest bardzo dobry pomysł. Zestaw jest lekutki i ze spokojem mieści się w kieszeni. Po drugie Huawei sztucznie wyciąga detale z cieni (mówię o zdjęciach nocnych), które wyglądają słabo, jak akwarela – jedna wielka papka. Olek nie zrobi tego od razu softem, bo nie ma tego całego AI, ale też można robić z ręki zdjęcia z dłuższą ekspozycją, bo ma świetną stabilizację, i tutaj panasonic oraz kompakty rx przegrywają pod tym względem. Ponad to, taki surowy raw wymaga postprodukcji i uwierz mi, że zdjecie zrobione w nocy olkiem jest 100 razy lepsze od tego zrobionego Huawei. Nie trzeba żonglować obiektywami, bo akurat 14-42, to w przeliczeniu na FF to 28-84mm, więc 3 krotny zoom, taki sam jak w P40 Pro+, bo mowa oczywiście o optycznym, o cyfrowym, to nawet nie wspominam, bo szkoda czasu. Dodatkowo możliwość zmiany obiektywów, to akurat atut, a nie wada, bo nikt ci nie każe nosić wszystkich szkieł ze sobą jednocześnie, możesz zmieniać obiektyw w zależności od sytuacji i pomysłu na ciekawy kadr. Zamiast 14-42, można zainwestować w 12-200 lub chociażby 14-150, który pomimo swojego świetnego zakresu ogniskowych, nadal pozostaje kompaktowym rozwiązaniem.

        • Paweln

          Jakby mi zależało na bezkompromisowej jakości a nie lekkości i kieszonkowości to kupiłbym najtańszą pełną klatkę. Za 5tys kupisz z obiektywem. Mobilność podobna (żadnego z kompletem obiektywów nie schowasz do kieszeni i w każdym musisz przekładać szkła by wykorzystać możliwości) a jakość zdjęć inna. Do tego system 4/3 to przecież trup. Olympus się wycofał z branży, kwestia czasu kiedy to zrobi Panasonic. Żadna inna firma się w to nie bawi.

          100x lepsze? Lubisz wpadać w przesadę widzę. Że niby co jest 100x lepsze? dynamika/zakres tonalny? A może błąd DC kolorów jest 100x mniejszy? A może rozdzielczość 100x większa? Z ręki kompaktem 1cal z obiektywem f1.8 z ręki nie zrobisz tak jasnego, nieporuszonego zdjęcia jak w miarę dobrym smartfonem z trybem nocnym. A co dopiero z takim topowym. Sytuacja się zmienia gdy ustawimy statyw, damy długi czas, niskie ISO. To co innego ale z ręki kiepsko.

          P40 Pro+ ma 2 zoomy optyczne. 3-krotny i 10-krotny więc kit 14-42 wysiada.

          • wald.geek

            To mało wiesz o Olympusie. Po pierwsze m4/3, to nie żaden trup, tylko ciągle rozwijający się system, który i tak już jest mocno rozwinięty, zarówno pod względem body jak i obiektywów. Po drugie, to nie tak, że się wycofali, tylko po prostu dział obrazowania przynosił straty, dlatego oddali go JIP, ale sam CEO Olympusa mówił przecież, że dalej będą z nimi współpracować, aby sprzęt foto ciągle się rozwijał etc. Po trzecie, tak zdjęcia z Olka są 100 razy lepsze, właśnie z tych powodów, które między innymi wymieniłeś. Rozdzielczość zdjęcia, to ważna rzecz, bo dzięki temu mamy więcej szczegółów i łatwiej można wyciągać detale z cieni. Warto zwrócić uwagę na tryb hi-res, no ale tutaj potrzebny jest akurat statyw. Fajnym rozwiązaniem jest też tryb live composite, przydaje się w nocy. Z obiektywem np. 12-100 f4 można uzyskać nawet 6.5Ev, widziałem filmiki jak gosciu robił zdjęcie 2-3 sekundy z ręki i wyszło mega ostre, mega jasne i z dużą ilością szczegółów. Smartfon w tej kwestii kuleje. Spróbuj ustawić ekspozycję na 2 sekundy i zrobić nim zdjęcie z ręki ok? Tryb nocny tj. mówiłem sztucznie naświetla, tzn. wyciąga szczegółu i rozjaśnia zdjęcie, ale wygląda to tragicznie po przybliżeniu, ale już o tym pisałem. Zgodzę się co do jednego. Przeciętnemu Kowalskiemu to wystarczy, ale jak ktoś myśli poważniej o fotografii, to niech odpuści sobie Huawei i pomyśli nad Olkiem, czyli dalej podtrzymuję to, oczym pisałem.

          • Paweln

            Taaaa rozwijający się. Tak się rozwijał, że Olympus się go pozbył. Już widzę jak JPI będzie go rozwijał. O ile jeszcze seria EM10 może być alternatywą dla biednego amatora to już EM5 to swoiste kuriozum stosunku cena/jakość.

            „Rozdzielczość zdjęcia, to ważna rzecz, bo dzięki temu mamy więcej szczegółów i łatwiej można wyciągać detale z cieni” – jeśli chodzi o wyciąganie z cieni to liczy się dynamika tonalna a nie rozdzielczość…

            2-3 sekundy z ręki? Nie da się. Na krótkiej ogniskowej 1/10 no 1/8 to granica (mówimy o powtarzalności a nie okazyjnym sukcesie) a jak wysuniesz lufę to automatycznie trzeba czas skrócić.

            Właściwie po tym jak napisałeś że:
            – system 4/3 się rozwija
            – można zrobić zdjęcie z ręki z czasem 2-3s
            – wysoka rozdzielczość ułatwia wyciąganie z cieni
            nie wiem czy się zaszufladkować jako trola czy kompletnie zielonego amatora, który kupił sobie (prawie) najtańszy korpus z najtańszym szkłem i udaje fotografa choć ma o fotografii bardzo skromne pojęcie.

          • wald.geek

            No ja za to widzę, że ty masz pojęcie o fotografii takie, że ho ho. Po pierwsze, tak rozdzielczość ma dużo wspólnego z wyciąganiem szczegółów z cieni, no tutaj hdr też jest ważny, ale rozdzielczość tak samo, więc nie kompromituj się. Od zawsze wiadomo, że ze zdjęć 6k można łatwiej wydłubać detale niż np. 2k. Po drugie można zrobić zdjęcie z ręki 2 sekundy zestawem 12-100 właśnie dzięki stabilizacji matrycy, a także dodatkowo stabilizacji obiektywu, ale widocznie mało wiesz, bo znowu się kompromitujesz. Nie zrobisz tego swoim smartfonem, to się zgodzę. Po trzecie, tak Olympus się rozwija jak i cały system micro 4/3 chociażby dlatego, że pojawiły się nowe body em1 mk3, em5 mk3, kilka nowych obiektywów m. zuiko jak i tych od niezależnych dostawców np. voigtlander, laowa, viltrox itp. Ponad to w przyszłym roku odbędzie się premiera GH6 jak i Olympusa Pen F II, także swoje domniemania o „trupie m4/3”, to sobie wsadz w du*e. Dla mnie, to jedyne co, to możesz zaszufladkować sobie mózg, bo nie potrafi on pracować na tak wysokim poziomie, a jak dalej chcesz się kompromitować, to czekam, bo ubaw jest nieziemski z ciebie.

          • Paweln

            „HDR jest ważny” – lol :D. HDR to funkcja programowa a nie sprzętowa. HDR może mieć tani smartfonik a nie mieć go korpus za kilkanaście tysięcy.

            Nic ci nie da rozdzielczość jak masz przepał czy wszystko czarne z powodu kiepskiej dynamiki. To warunek konieczny. Skoro zaś uważasz, że rozdzielczość jest tak szalenie ważna to czemu bawisz się raptem 16-megapixelowym Olkiem z kiepskim KITem, który sam jest mydlany? Nie stać na nic lepszego więc dorabiasz ideologię?

            „Po drugie można zrobić zdjęcie z ręki 2 sekundy zestawem 12-100”
            Przestań bredzić amatorze. Ten korpusik ma stabilizację do 4eV. Na Optycznych jest test tego szajsu i przy czasach 1/10 i włączonej stabilizacji jest 10% poruszonych zdjęć a przy 1/5 już prawie 30% a ty bredzisz coś o czasach 10-15x dłuższych.

            Wypuszczać to sobie mogą resztki, które już były w produkcji gdy Olympus postanowił się pozbyć tego szajsu. To trup. Zresztą APSC za parę lat też poleci.

          • wald.geek

            Chłopie, naucz się czytać ze zrozumieniem. Pisałem, że z obiektywem 12-100mm daje do 6,5-7ev, ale skąd ty możesz to wiedzieć, jak ty nawet nie potrafisz czytać?

          • Paweln

            6,5-7eV? 😀 Ty wiesz co to w ogóle znaczy? Poza tym bredziłeś coś o 2-sekundowym naświetlaniu. Czyżby ośmieszony i poniżony próbujesz się wycofać ze swoich bredni rakiem? 😀

          • wald.geek

            Wiem co to znaczy, nie musi mnie pouczać taki matoł, który wyczytał coś o trójkącie ekspozycji i próbuje się prężyć swoją znikomą wiedzą. Pooglądaj lepiej sobie filmiki z postprodukcji. Zobacz dlaczego ludzie robią zdjęcia o dużej rozdzielczości i dlaczego takie zdjęcia lepiej się obrabia. Poczytaj chłopczyku najpierw, nabierz pokory, bo póki co piszesz od rzeczy, nawet nie wiesz o czym piszesz. Tak olek + 12-100mm można zwiększyć ekspozycję do 6.5-7 ev, a na filmiku gosciu robił takim zestawem zdjęcie 2 sekundowe z ręki, bardzo ostre i takiego czegoś nie zrobisz żadnym smartfonem. A to można zrobić dzięki właśnie świetnej stabilizacji, więc wróć do szkoły, bo nie masz żadnej wiedzy. Na siłę wypisujesz pojęcia z fotografii o których nie masz pojęcia i nie wiesz jak działają.

          • Dariusz Wiśniewski

            On nie wie jakie postepy sa w obecnych najlepszych aparatach w smartfonach 😉 Z drugiej strony kto zauwazy roznice na 10×15 w 300 DPI 😉

          • Paweln

            Nie wie bo go po prostu nie stać. Gdyby było stać to po pierwsze wiedziałby jakie są możliwości ostatnich flagowców a po drugie jak już niby taki purysta, to kupił jakiś porządny korpus z porządnymi szkłami a nie zestaw dla biedaków za 2tys czyli ten EM10+14-42 którym się tak pucuje. No ale po co kasę marnować skoro nie wie co to eV i dynamika tonalna. On „pixelami cienie wyciąga” 😀

          • Dariusz Wiśniewski

            Przez co najmniej pare lat focilem olkiem + kitowym ciemnym zoomem wiec mam porownanie. O zdjeciach nocnych z reki mozna zapomniec. Potrzeba statywu i wykonania co najmniej 2-3 ekspozycji a pozniej to wszystko trzeba obrobic (odszumic) + zlozyc softem. Zabiera to sporo czasu i zabija wygode focenia. Nawet jak w pixelach 1:1 fota z Olka bedzie lepszej jakosci to w praktyce na odbitce 10×15 czy 13×18 w 300 DPI nie zauwazysz tej roznicy. Prawda jest taka, ze P40 Pro z bardzo jasnymi obiektywami wykona te robote lepiej, szybciej i zapewni wiekszy komfort fotografowi. W obecnych smartfonach coraz tansze modele maja coraz lepsze aparaty co jednoznacznie okresla trend fotograficznego rozwoju i coraz czesciej odstawia na bok kompakty i bezlustra.
            Warto na to spojrzec: https://www….eam-huawei

    • Rafał S.

      Ilu znasz ludzi,poza sobą samym,którzy na co dzień noszą ze sobą smartfon i aparat (w dodatku z obiektywem) jednocześnie? Porównanie kompletnie z d…py.

      • wald.geek

        Mnóstwo.

        • Rafał S.

          To „mnóstwo” to pewnie jakiś promil promila ogółu społeczeństwa. Poza tym jest tu mowa o jakości zdjęć tylko i wyłącznie w klasie smartfonów,a nie o jakości zdjęć ogólnie. Więc co mają do tego aparaty? A kolejna sprawa to to,że przecież nikt nikogo nie zmusza do kupowania ani tego,ani żadnego innego smartfona. Nie pasuje coś – nie kupuję lub kupuję inny.

          • wald.geek

            To mnóstwo jest wtedy, gdy się człowiek obraca w różnych środowiskach, a nie tylko kaptur na głowę, słuchawki w uszy i peja w eterze. Gdybyś miał trochę zainteresowania, to wiedziałbyś ilu ludzi używa na codzień aparatów. Przecież jedno drugiego nie wyklucza. Masz tylko jedną kieszeń w spodniach, czy kurtce? Ja noszę telefon w kieszeni spodni – używam go do dzwonienia, a aparat trzymam w samochodzie, a jak wychodzę, to wkładam go do kieszeni bluzy. Ja rozumiem, że niektórym jest ciężko zrozumieć podstawowe rzeczy, ale nie ma się co dziwić, nowe pokolenie wychowane na smartfonach i grach komputerowych nie potrafi tak daleko myśleć.

          • Rafał S.

            Czyli,że co? Ty jesteś taki „oświecony”,bo nosisz na co dzień dwa urządzenia,a inni,którym wystarcza jedno to „zacofana ciemna masa”? We wpisie „czuć” poczucie nieuzasadnionej wyższości.

          • wald.geek

            Nie odwracaj kota ogonem przyjacielu. Najpierw nieudolnie próbowałeś mnie wyszydzić, że poza mną nikt tak nie robi, a jak ci napisałem, że znam mnóstwo takich osób, wystarczy tylko obracać się w takich środowiskach, to zmieniasz linie obrony na atak i wmawiasz mi teraz, że ja uważam iż osoby używające tylko smartfon, są ciemną masą. Nie rób tego więcej, proszę cię. Nie tylko, że jest to nieetyczne, alw dodatkowo się kompromitujesz.

          • Rafał (b-unitor)

            Chyba w środowisku hipsterów się obracasz, bo ja przykładowo jako były zawodowy fotograf, obracam się w środowisku fotografów i nikt nie nosi ze sobą na co dzień aparatu, bo aparat się nosi tylko gdy jest on potrzebny. Co to więc za środowisko w którym się obracasz? – hipsterzy? pozerzy? Noszą oni samo body, czy jeszcze wiadro obiektywów do tego?

          • wald.geek

            Z podniecenia przesiadłeś się na swoje main konto? Posłuchaj rafciu, to że ty jesteś ograniczony na umyśle, że coś cie swędzi na mózgu, ale nie możesz się podrapać, bo nie ma w co, to twój problem. Były zawodowy fotograf, jak to dumnie brzmi. Fotografia to jest pasja, która jest z nami przez całe życie, to „były” chyba miało oznaczać „przyszły, ale niedoszły”. To posłuchaj były zawodowy fotografie. Obracam się w środowisku ludzi, którzy lubią robić zdjęcia praktycznie w każdej dziedzinie od street’u, przez landscape aż po astrofoto. Należę na fb do około 50 grup stworzonych dla pasjonatów fotografii. Wymieniam się z nimi doświadczeniami, portfolio oraz opiniami. Poznałem dzięki temu wielu fajnych ludzi (bardziej kumatych od ciebie). Nie rób z siebie pośmiewiska, proszę cię.

          • wald.geek

            Nie usuwaj, boli cie prawda? https://uplo…35fcfe.jpg

          • Rafał (b-unitor)

            Tak, usunąłem bo jestem moderatorem disqusa xD
            Takich jak ty nazywamy pozerami. Łazicie z lustrzankami i bezlusterkowcami. Przesiadujecie na grupkach z innymi pozerami. Macie wykute na pamięć pojęcia związane z fotografią. Szpanujecie sprzętem fotograficznym. Udajecie fotografów. I nie byłoby w tym nic złego, gdybyście tylko nie wygadywali tych wszystkich bzdur, o tym czym należy fotografować. Istnieją już od bardzo dawna takie dwie fotograficzne prawdy, że to nie sprzęt robi zdjęcia a człowiek, oraz że najlepszy aparat to ten który mamy zawsze przy sobie. Najwspanialsi fotografowie od zawsze profesjonalnych aparatów używali tylko wtedy gdy było to niezbędne, a na co dzień chodzili z jak najbardziej kompaktowymi małpkami, które jakąś dekadę temu zmienili na aparaty w smartfonach. Ja (tak jak i wielu wybitnych fotografów) do nauki fotografii miałem starą smienę 8M i jedną kliszę na miesiąc, i już wtedy wiedziałem czym jest fotografia, a wy dzisiaj nie macie zielonego pojęcia o fotografii, a jedynie sprzęt i cyferki wam w głowie (pasja do sprzętu nie ma nic wspólnego z pasją do fotografii).

          • Paweln

            Ale on nie ma czym szpanować. Biedakorpus EM10 z biedakitem 14-42 budzi w środowisku fotografów raczej uśmieszek politowania. Tymczasem zero wiedzy, zero techniki i bredzenie farmazonów o zdjęciach z ręki tele z czasem 2s bo „widział taki filmik na Youtubie”. To takie myślenie kmiotka ze wsi który całe życie chodził w łapciach z kory a nagle kupił sobie adidasy za 200zł i już myśli, że awansował o kilka klas społecznych i każdy na niego patrzy z podziwem 😀

          • Rafał (b-unitor)

            Bo każdy szpanuje tym na co go stać. Jego było stać na aparat za 2 koła i myśli że wielki fotograf z niego. Nawet gdyby kupił sobie najdroższą lustrzankę świata, to i tak będzie tylko pozerem. Bo on wiesz, jest na 50 grupach fejsbukowych xD Jego myślenie to typowe myślenie kogoś kto zaczyna dopiero przygodę z fotografią, albo dopiero myśli o jej rozpoczęciu. Ja na szczęście nie miałem takich początków, bo gdy zaczynałem przygodę z fotografią, to były wczesne lata 90-te, a jedyne aparaty jakie mogłem zdobyć, to stara smiena i agat, oraz jedna klisza na miesiąc. Nie miałem też skąd czerpać wiedzy o fotografii, więc wszystkiego uczyłem się sam. I to było super, bo skupiałem się wyłącznie na tym co w fotografii jest najważniejsze. Dzisiaj paradoksalnie jest ciężej zacząć, bo zanim się ogarnie o co kaman, to trzeba przebrnąć przez te wszystkie farmazony, głoszone przez takich jak ten typek wyżej 😉

          • wald.geek

            Po pierwsze żeby jasne nikomu nikt nie mówi czym ma fotografować. Dla mnie jak umiesz, to nawet kalkulatorem możesz robić zdjecia. W pierwszym moim komentarzu jak się dobrze wczytasz chodziło tylko o porównanie dwóch urządzeń typowo do zdjęć czyli fotosmartfon vs bezlusterkowiec i zestawienie ich ze sobą pod względem kwot. Na świecie istnieją tylko 3 prawdy. Prawda, tylko prawda i go*no prawda. Nie jest najlepszy ten co masz przy sobie, bo gdybym mial przy sobie stara nokie sprzed 20 lat z 1mpx oczkiem, który wygeneruje zdjęcie wyglądające jak rzygi, to to nie jest najlepsze rozwiązanie. Po drugie fotograf robi zdjęcie owszem, ale aparat i jego możliwości są bardzo ważne, bo dzięki temu możemy robić jeszcze lepsze zdjęcia, np. szybki i celny af, ustawianie prawidłowego balansu bieli, wysokie czułości matrycy itp. Najwybitniejsi fotografowie używają profesjonalnych korpusów z profesjonalną optyką, a nie ze smartfonem. Koniec tematu.

          • Dariusz Wiśniewski

            Mialem te same poczatki gdzie smiena 8M + tekturowa tabela naswietlen + 1 film musial mi wystarczyc na 2 tygodnie. Zanim wykonalem 1 fote musialem bardzo przemyslec kadr i ogarnac scene i odpowiedziec sobie na pytanie. – Dlaczego chce uwiecznic dana scene i co chce pokazac i przekazac innym. Fotografia byla czyms wiecej niz bezmyslnym pstrykiem 1000 zdjec 😉 Czasem zdarza mi sie zapytac mlodego fotografa dlaczego zrobil takie a nie inne zdjecie i czym sie kierowal. Najczesciej brak jest argumentow a fotograf robi 20 zdjec tego samego motywu bo nie wie ktore z nich bedzie mu sie pozniej podobalo 😉 Czyli teraz mamy odwrotnie fotograf pstryka seriami a pozniej sie zastanawia co bedzie ok a kiedys najpierw sie czlowiek zastanowil i zrobil 1 fote.

          • Paweln

            To jakiś zielony amator co kupił chyba w Tesco na wyprzedaży taniuśki zestaw EM10 i wydaje mu się, że awansował do grona zawodowców w branży :D. Tymczasem twierdzi, że zrobi z ręki nieporuszone zdjęcie na – 9eV 😀

          • Paweln

            No ciekawe w jakich obracasz się środowiskach skoro kupujesz biedazestaw z biedakitem za 2tys zł i robisz z tego hi-endowy ekskluzywny sprzęt :D. Jak jakiś Janusz co kupił 10-letniego passata i myśli, że szpanuje dobrobytem 😀

          • wald.geek

            Powiem ci na czym polega twój problem, masz ogromne braki w umiejętności czytania ze zrozumieniem. Ten bieda zestaw z kitem jest lepszym rozwiązaniem od bieda smartfona za 2x tyle pieniążków. Poza tym to był tylko jeden z przykładów, więc nie wiem o co warczysz i toczysz ślinę. Wyluzuj zwieracze i przeczytaj jeszcze raz dokładnie mój pierwszy komentarz, a pozniej wróć i napisz cos mądrego, jeśli potrafisz.

          • Paweln

            Użytkownicy 4/3 to jakaś sekta. Na szczęście wymierająca. Ciągle próbują udowadniać że ich śmieszne aparaciki są profesjonalnym sprzętem równie mobilnym jak smartfony ale 100x lepszym. Rynek jednak pokazał – Olx jest zawalony tymi gratami. Każdy kumaty ucieka z tego systemu skoro sam producent go porzucił.

          • Paweln

            To ilu ludzi używa aparatów widać po raportach CIPA nt. ich sprzedaży. Od 2008 sprzedaż leci na ryj rok w rok. Od szczytu spadła o 85-90%. Ludzie robią zdjęcia po to by uwiecznić chwile a nie by się onanizować nad pixelami. To trend we wszystkich klasach społecznych a nie tylko słuchaczy Peji. To raczej myślenie bieda-hipsterów, żeby się dowartościować aparatem a skarpety dziurawe 😀 Kiedyś ludzie kupowali nieporęczne lustrzanki bo nie było po prostu alternatywy. Obecnie dobry smartfon w większości warunków daje dobre jakościowo zdjęcia i nikt na odbitce 20×30 czy na ekranie laptopa nie skapnie się, że robione Smartfonem. Nawet takie znane nazwiska z branży jak Leibovitz czy Bocheński otwarcie piszą, że zdarza im się często robić zdjęcia, które potem pokazują na wystawach, przy użyciu smartfonu.

          • wald.geek

            Uwiecznić chwilę? Chwila jest ulotna człowieku, to jest kolejny mit dla ludzi, którzy myślą, że smartfon im zastąpi aparat, a tak naprawdę jedyne co nim robią, to sweet focie z dziubkiem na instagrama, także się nie kompromituj. Nic nie leci na ryj. Sprzedaż spadła ze względu na pandemie, ale to nie tylko dziedzina fotografii ma z tym problem, bo wszyscy producenci na tym tracą. Aparaty kupują przede wszystkim osoby świadome tego co chcą robić. Wiadomo, że użytkowników telefonów jest więcej niż fotografów, ale nie porównuj tego chłopie. Wiem o tym, że „kilku” fotografów uznało, iż smartfon nadaje się do zdjęć i ja się z tym zgadzam, kwestia jest jednak tego typu, co tak naprawdę chcemy fotografować. Do portretów smartfon się nie nadaje, ze względu na kiepskie odcięcie obiektu od tła i żenujący sztuczny bokeh. Do landscape średnio się nadaje, ze względu na słaba rozpiętość tonalną. Do astrofoto i zdjęć nocnych także smartfon to lipa, bo matryca wielkości kozy z nosa nie da zadowalających rezultatów. Człowieku, wierz sobie dalej w swoje bajki, żyj sobie w swoim żałosnym świecie, ale nie oszukuj rzeczywistości. Telefon to pstrykadełko bez większych możliwości.

          • Paweln

            Chwila jest ulotna więc się ją uwiecznia za pomocą zdjęć, filmów itp. Czegoś nie rozumiesz? :D.

            Oczywiście, że smartfon zastąpi aparat. Nie da może takich
            możliwości ale spokojnie ogarniesz 90% scen otrzymując zdjęcie o jakości, o jakiej mogli pomarzyć właściciele profesjonalnych
            aparatów 20 lat temu. Sam zresztą różnym jełopom co gadali
            podobnie podrzucałem zdjęcia ze smartfonu i łykali bajeczkę że
            zrobione A7. Tacy to znaFcy.

            „a tak naprawdę jedyne co nim robią, to sweet focie z
            dziubkiem na instagrama” –

            te dziunie (o których możesz tylko pomarzyć bo wyczuwam stulejarza-piwniczaka) wrzucają na Insta całkiem niezłe sesje z ciekawymi ujęciami, tłami itd i robionymi smartfonami. Żyjesz w bańce stereotypów. Wyjdź ze swojej piwnicy albo podnieć rolety w oknach 😉

            „Nic nie leci na ryj. Sprzedaż spadła ze względu na
            pandemie”

            Bredzisz. Oto dowód: https://i.re…x7sm31.jpg

            „Aparaty kupują przede wszystkim osoby świadome tego co
            chcą robić” Najwyraźniej się do nich nie zaliczasz skoro
            gadasz coś o cieniach, potem że trzeba pixeli by je wyciągać a
            kupiłeś coś co ma śmieszne 16Mpx. cesz robić astrofoto tym
            biedakorpusem z biedakitem? 😀 To już lepiej złapiesz Drogę
            Mleczną Pixelem który ma wbudowany tryb astrofoto.

          • wald.geek

            W sensie chwila jest ulotna, że nie zdążysz jej ogarnąć nawet smartfonem. Także jest to mit i pojmij to, bo nie ma w fotografii takiego pojęcia jak robienia zdjęć „chwili” musialbys jedynie przyczepić sobie do głowy gopro i nagrywać wszystko 24h/7, to bys sobie wykadrował chwilę. Dobrze określiłeś tych ludzi „jelopy”, no „jelop” nie rozróżnić, ale ogarnięta osoba już tak, to ja nie wiem w jakim środowisku się obracasz, że udaje ci się ludziom sprzedawać te bajki, nie wnikam. Pokaż mi chociaż jeden profil na Instagramie tych „dziunie”, które mają tak wybitne sesje zdjęciowe zrobione smartfonem, czekam. No fajnie, że dajesz wykres z ostatniego kwartalu, ale już ci tłumaczyłem dlaczego sprzedaż jest mala, tlumaczylem ci też, że klientów na smartfony jest więcej niż fotografów, więc nie porównuj nieporównywalnego. Widać, że masz jakiś ból du*y odnośnie m4/3. Widać też, że masz rozdwojenie jaźni. Najpierw polecasz lx100, a za chwilę mówisz, ze to popierdółki. Na szczęście w twoim przypadku to się leczy, psychiatrycznie. Pixel i robienie zdjęć drogi mlecznej ma tyle samo wspólnego frajerzyku, co p30 pro z robieniem zdjęć księżyca, poczytaj o tej aferze, to może pojmiesz jaki tępy jesteś. Oczywiście, że micro 4/3 da się robić świetne zdjęcia nocnego nieba, może nie z kitem 14-48, ale za to niedrogim i malutkim szkłem laowa 7.5mm f2 i mozesz sobie to sprawdzić na kanale „micro four nerd”, Dla mnie jesteś przezabawnym człowiekiem. Takiej dawki śmiechu nie dostarczył mi nikt od dawien dawana. Kompromituj się dalej. Nie wiem czy ty wiesz w ogóle, że HDR to skrót od high dynamic range, czyli to samo o czym pisałeś, ale ty chyba serio udajesz że się znasz na czyms. Serio pocieszny z ciebie osobnik :- )

  • Rafał S.

    Cyferkowi onaniści pewnie są zachwyceni.

  • jotek44

    Królowie fotografii zmieniają się co 2-3 miesiące. Z tym klękaniem nie warto przesadzać.

  • Alex

    Powtarzajcie dalej te bzdury. Wiarygodność dxomark jest taka sama jak wiarygodność naszego rządu. Czyli zerowa.

    • https://jakoszczedzic.pl Darek M. W.

      Akurat Huawei rządzi 🙂

      • Alex

        Chyba tylko w Chinach 😉

        • klausPL

          P30 Pro w Polsce dalej ma się dobrze.

          • Alex

            Dobrze. Niech się ma dobrze ale co dalej? P30 Pro ma na karku prawie 2 lata. Za chwilę zostanie porzucony. Nie mówię, że to zły tel ale jego czas dobiega końca.

          • Dariusz Wiśniewski

            Czas dobiegnie konca jak telefon przestanie dzialac. Do tego czasu mozna spokojnie korzystac z telefonu 😉

        • https://jakoszczedzic.pl Darek M. W.

          Oczywiście pod względem aparatu, bo o tym jest ten wpis.

      • Krzysztof

        Nawet nie zapłacisz tym Huawiem 😉 nie wspomnę już o gms

    • Dariusz Wiśniewski

      Popadasz w pewna skrajnosc. Znasz jakies w 100% wiarygodne testy aparatow ?
      Jezeli wiarygodnosc aktualnego rzadu dla Ciebie jest zerowa to dla mnie poprzednie ekipy klasyfikuja sie duzo ponizej zera 😉


reklama