, Newsy Sony Telefony

Sony Xperia 1 II ma być smartfonem dla profesjonalistów. Szkoda, bo teraz nie mogę jej kupić

Xperia 1 II / Fot. Sony

Xperia 1 II / Fot. Sony

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Tomek S

    Za krótka. Nie biorę. Minimum 30:9 ma być.

  • Maciejb

    Myślę że za 3000 będzie bardzo dobrym wyborem

  • Lord Gregor

    Po co się tak czepiacie autora artykułu?A przepraszam to pan Bartnik cofam pytanie🤭

  • Zibib

    Zdecydowanie uważam, że jest to jedynie forma… zarabiania kasy 🙂

  • Zibib

    No proszę… Nawet nie wiedziałem, że ja już jestem „”profesjonalistą”, bo mój smartfon pozwala na ręczne ustawienie ekspozycji i balansu bieli (ostatnie ograniczone do predefiniowanych ustawień, ale jednak). A od kiedy jestem tym „profesjonalistą”? Chyba tak gdzieś od początku 2014 r., gdy zakupiłem nadal przeze mnie używany… G2 😀

  • Grzegorz Hajdukiewicz

    Finalnej wersji Xperii 1 II jeszcze nikt na Świecie nie testował, a Pan Konrad Bartnik już ją skreślił.

    • Zibib

      No przecież napisał, że jest dla niego za „profesjonalna”. Co on, taki amator, miałby robić z pro-sprzętem? Chyba tylko pisać takie artykuły jak ten niniejszy…

    • Qba

      Ale już wiemy że nie obsługuje 5G w sieci Plus

      • Grzegorz Hajdukiewicz

        A skąd to wiecie ?

        • Qba

          Ze specyfikacji, brak w niej pasm n38 i n41

  • galakty

    Przecież ustawianie balansu czy ekspozycji to nawet tanie Szajsomi mają… Gdzie tu profesjonalizm?

    • Piotr Zet

      A w tej aplikacji to masz możliwość ustawiania tylko tego czy czegoś więcej?

    • Robert

      Xiaomi ma tryb ręczny wideo? Które?

      • galakty

        Ekspozycję w każdym zmienisz w wideo…

  • Rafał S.

    Bzdura. To Xperia 1 Pro ma być smartfonem dla profesjonalistów. uploads.disquscdn.com/image…b86329.png

    • waldxpro

      Przecież Sony mówiło, że jedną z różnic ma być specjalne wejście pod profesjonalne kamery, aby smartfon mógł robić za wyświetlacz, no i sam wyświetlacz ma mieć większą rozdzielczość i być lepszej jakości w porównaniu z Xperia 1 II. Więc różnic dużo nie ma, czy jest sens dopłacać? Profesjonalny fotograf lub filmowiec pewnie dopłaci, dla zwykłego Kowalskiego te dodatki nie mają żadnego znaczenia, a Xperia 1 II jest i tak aż nad to wystarczająca.

      • Jarosław Pierzecki

        Skad ty masz informacje o większej rozdzielczości i jakości xd

    • Zibib

      Na 1 PRO p. Bartnik, po tym co tu napisał, nawet nie spojrzy 😉

  • cracken92

    Rozumiem będzie upgrade z Note 10 Lite, raz nie możesz się doczekać? Czy to tylko słowa na wiatr? xD

  • Adam Nowy

    Bartnik

  • waldxpro

    To chyba dobrze, że robią coś w kierunku robienia profesjonalnych zdjęć?? Jak aplikacja aparatu uboga, to źle, jak z dużą ilością funkcji, to też źle. Nie cofajmy się, tylko rozwijajmy. Może przyczyni się to do zachęcenia niektórych osób do pasji jaką jest fotografia.

  • macieka82

    Ej autor, autor.. a nie przyszło Ci do głowy, że skoro aparat, to jeden z bardziej liczących się ficzerów w dobie Instagrama itp. i dlatego Sony stara się pokazać możliwość bardziej profesjonalnego użycia, co w najmniejszym stopniu nie wyklucza możliwości użycia automatu, jak w przypadku każdego innego smartfona?

  • Paweł Szymański

    Im dłużej czytam te artykuły tym bardziej się uświadamiam, że nieodpowiednie osoby je piszą… Nie da się tego czytać, serio!!

    • Alex

      Dlaczego? Akurat w tym artykule autor dobrze napisał. Sony powinno w końcu zacząć produkować smartfony dla wszystkich ludzi a nie dla fanów marki oraz specjalistów. Ja się zgadzam z autorem z tym że nowa Xperia 1 II jest znów kierowana dla wąskiej grupy odbiorców. No i to bardzo późne wprowadzenie do sprzedaży… Przecież to dramat jakiś.

      • Piotr Zet

        Moim zdaniem ta aplikacja czy to do filmów czy zdjęć to jakiś wyróżnik. Inni robią telefony na jedno kopyto ceny z kosmosu. Tutaj wydaje mi się, że oprócz bardzo dobrego hardware mamy w końcu dopracowany software. Ale żeby to potwierdzić trzeba poczekać na konretne testy. Z tego co widzę to na pewno największa bolączka 1 została poprawiona czyli fatalna stabilizacja nagrań w 4K. Zobaczymy co z resztą.

        • Alex

          Bardzo możliwe, że masz w tej kwestii rację. Co do aplikacji itd jak dla mnie to zaleta. Bo lubię grzebać w ustawieniach, lubię kombinować i bawić się tym wszystkim. Ale spójrz na to z drugiej strony. Czy tak na prawdę z tych wszystkich ustawień (a la lustrzanki Sony Alfa) zwykli ludzie będą korzystać? Trochę wątpię. Wiesz dlaczego? Bo zwykli ludzie będą chcieli wyciągnąć smartfon na wakacjach/imprezie itd z kieszeni włączyć aparat i pstryknąć fotę. Myślisz, że im będzie zależało na ustawianiu przysłony, parametrów ISO itd itp? No nie. Zwykli ludzie będą chcieli po prostu w automacie pstryknąć fotę, która będzie dobrze wyglądać i tyle. Dlatego ja podobnie jak autor uważam, że Xperie są kierowane wąskiej grupie odbiorców. Chyba, że automat w tej Xperii będzie łatwy i prosty w obsłudze i będzie robił dobre zdjęcia to wtedy mogą to wszystko upodabniać do lustrzanek itd. Jeśli automat będzie przejrzysty i łatwy w obsłudze oraz będzie pstrykać spoko foty to luz. Natomiast ustawianie tych wszystkich parametrów manualnie jest zdecydowanie kierowane właśnie dla profesjonalistów (którzy wątpię by używali smartfonów zamiast lustrzanek) oraz fanów firmy. I znów sprzedaż nie powędruje w górę. Rozumiesz o czym mówię? Muszą po prostu celować w szersze grono odbiorców. Obecnie mam wrażenie, że oni ciągle żyją dla fanów oraz tworzą smartfony dla fanów. Specjalistów od fotografii moim zdaniem nie przyciągną bo profesjonaliści będą nadal korzystać z lustrzanek. A wątpię by specjaliści nagle zrezygnowali z iPhonów na rzecz nowej Xperii. Autor ma trochę racji w tym co pisze.

          • Piotr Zet

            Wcześniej Xperie miały tryb auto bez możliwości zmiany ustawień było źle, teraz mają pełną kontrolę też jest źle. Czego Sony nie zrobi jest źle, a później dziwić się, że nikt nie kupuje, bo nie dość, że Sony nie daje kasy na marketing to jeszcze takie artykuły. Moim zdaniem lepiej mieć wybór niż nie mieć żadnego. Tryb auto przecież będzie, a tryb w pełni manualny to dodatek. Ktoś może z tego korzystać, a może i nie. Ale warto dodać.

          • Alex

            Ale masz rację z tym. Oczywiście że lepiej mieć już nie mieć. Mi chodzi tylko o to by nie spier*** automatu skupiając się na manualu bo ludziom życie skomplikują. Użytkownicy wolą wszystko co jest proste oraz czytelne w obsłudze. Jeśli automat będzie git i dodatkowo manual dadzą z lustrzanek to będzie bomba.

          • Robert

            Jak ktoś nie chce, to się nie przekona. Automat w Xperiach nie licząc wieloletniego problemu podwójnego ostrzenia spisywał się w porządku, miał funkcje, których inni nie mieli. Jak choćby zdjęcia predykcyjne czy rozpoznawanie scen. To drugie było w Xperiach już blisko 10 lat temu, a dziś szumnie nazywa się to sztuczną inteligencją.

          • Alex

            No ja nie byłem zadowolony z automatu.

          • Robert

            A z jakiego modelu?
            Nie wiem, jak tam w nowych Xperiach, ale kiedyś (XZ1) automat był specyficzny. Prosty, ale miał swoje uroki. Podgląd wykonywanego zdjęcia często był dużo gorszej jakości, niż finalne zdjęcie. Dla mnie soft Sony najlepiej radził sobie z obrazem w dobrym świetle, zdjęcia z XZ1 najbardziej mi się podobają, a jak przeglądam czasem moją kolekcję w Zdjęciach Google, od razu jestem w stanie poznać, które zdjęcie jest z Xperii. W nocy była tragedia, bo wtedy nie było trybów nocnych, ale w dzień to właśnie zdjęcia z Xperii najbardziej trafiały w moje oko.

          • Alex

            Z, Z1, Z2, Z3 oraz X Performance. Potem miałem przerwę od Sony bo nie podobało mi się to co robili ze swoimi smartfonami. Aparaty były po prostu ok. Nic poza tym. Przynajmniej jak dla mnie.

      • Zibib

        Z taką ceną to oczywiste, że grupa odbiorców będzie wąska, zwłaszcza że rywali nie brakuje jak się wydaje (poczekajmy na testy praktyczne).. Natomiast wcale nie widzę, aby tą grupą mieli być jedynie profesjonaliści. Fakt, że osobom, które tym smartfonem będą zarabiać (czytaj „profesjonalistom”), po prostu łatwiej będzie zdecydować na wydanie takiej kasy, bo akurat im szybko może się ona zwrócić.

  • TheRick

    Przecież sam w nagłówku stwierdziłeś, że nie jesteś targetem, wiec w czym problem?😎


reklama