, Laptopy Promocje

Promocja: laptop z dyskiem SSD, 8 GB RAM i wielką baterią za mniej niż 800 złotych. Ciężko uwierzyć, że komputer może być tak tani

Fot. producenta

Fot. producenta

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Lodołamacz
  • Marcin Mierzejewski

    Problem pojawia się, gdy ktoś kupuje tani laptop, bo uważa, że potrzebuję go do internetu, ale nie widzi jego zastosowania w przyszłości. Przypadkowa potrzeba zrealizowania czegoś więcej i jest klops… Odrębną kwestia to to, że na „teraz” jest na styk, a za rok, dwa, trzy zwykły Chrome go zacznie dusić, a ppolarny Avast dobije, przez ogrom „ulepszeń”, animacji i innych zbędnych kwestii, które developer uważa za must have. Wiem co mówię. Obserwuje działanie systemu i kładę na niego nacisk przy każdym serwisowanym sprzęcie. A nawet, jeśli zbędne bajery da się zminimalizować do minimum to darowałbym sobie próbę przekonywania klienta, że może coś zmieniać, konfigurować. Kowalski nie zwraca na to uwagi. Chce, aby maszyna działała na co dzień. I zwykle taki laptop dla mas kusi ceną, a potem i tak ciężko mówić o bezproblemowym użytkowaniu na przestrzeni lat. Obecnie nawet procesory i5 z architektury Sandy/Ivy Bridge kasują najmocniejsze Celerony i Pentiumy. Nie na papierku (choć także się zdarza), ale tym jak finalnie system na nich startuje i pracuje. Czyli cały Experience. Fakt są pojedyncze Pentiumy z najnowszych architektur, które zadowolą Kowalskiego. Ale to są wyjątki. I koniec końców i tak wszystko rozbija się sposób użytkowania. Zatem nonsens kombinować z nowymi CPU – C i N skoro z powodzeniem można dorwać używaną i5 w tej cenie tego „czegoś” i mieć dobre wsparcie topowego producenta laptopów.

  • Marcin Mierzejewski

    Na pewno nie z tym procesorem. Serwisuje laptopy od lat i nawet dysk SSD nie pozwoli osiągnąć choćby nawet nie wymagającej wielozadaniowości…którą przeciętny Kowalski określi, jako przeglądarka, pakiet biurowy, pakiet bezpieczeństwa i odtwarzacz multimedialny w jednym momencie. Ilość procesów trzymanych w pamięci RAM to jedno, a moc obliczeniowa do płynnej obsługi kilku programów to drugie. Szczególnie, że zarówno Chrome, jak i większość aplikacji po prostu rozrasta się i to nie tylko pod względem rozmiarów, ale i zarówno zasobożerności. Pentiumy i Celerony po prostu wysiadają. Dlatego komu mogę podmieniam CPU przy uwzględnieniu obsługi chipsetu, kompatybilności socketu, zgodności z BIOS i generowanego TDP procesora, aby chłodzenie sobie poradziło. Te jednostki nadają się do podstawowych smartfonów i tabletów, gdzie system mobilny nie zgniecie swoimi wymaganiami mocy obliczeniowej, pamięci cache i kilku innych wypadkowych…

  • ToM

    Czyli jedyna zaleta to, że jest tani reszta to same wady. Co do baterii to jeśli chiński producent podaje, że będzie pracować do 8 h to w rzeczywistości będą to 4-5 h.

  • Plajerity

    Mówimy o procesorze, który miał premierę w 2016r, ma 2 rdzenie/2 wątki i cache 1MB/rdzeń. N4000 ma 2MB/rdzeń, więc na pewno jest różnica, ale wciąż i3 4gen to przy nich bestia.
    Natomiast jak masz laptopa z HDD, to z Windows 10 bez optymalizacji trudno jest wytrzymać.

    Pomijam kwestie baterii czy kamerki w tym laptopie – ta druga do niczego się nie nadaje. Także lepiej dorzucić do 2000zł i mieć sprzęt na lata. W tej cenie jak się bierze coś z Ryzenem, to nawet w kilkuletnie tytuły można pograć.

  • Daniel Góral

    Jesteś botem, czy „Grażyną”?

  • Marius

    Z racji że to portal takze o telefonach.
    Skoro Win10 8GB i SSD śmiga na przeciętnej i3 wystarczająco, to po co w Androidzie podobna ilość ramu? To marketing czy faktyczną potrzeba?

    • Glut251

      Wisz też np co to pamięć wirtualna?
      Albo że w androidzie chodzi tylko by ci aplikacji tak szybko nie ubijało? Z jednej strony 4 starczy ale z drugiej 8 jest wygodniejsze.

      • Marius

        Widzę że Ty nie wiesz co to pamięć wirtualna, nie jest nią RAM, dla podpowiedzi.
        Wymagania. Na W10 zrobisz zdecydowanie więcej rzeczy, a RAMu starcza, zatem z Androidem jest coś nie tak wg mnie.

        • Robert

          Poszukaj sobie jak Win10 działa na architekturze ARM, na której Android śmiga.

        • Glut251

          To polecam sprawdzić jak działa windows 10 bez pamięci wirtualnej, przy 10 GB udało mi się kilka razy zapchać to chromem i Visual studio, również i gry potrafiło wyrzucić. Pamięć wirtualna na dysku sporo zmienia z ramem i dobrze wiem czym jest.

    • disqus_aP5uYouGbR

      Raczej marketing. Ludzie muszą jakoś sobie uzasadniać kupowanie flagowych telefonów. A jako że pod względem użytkowania nie różnią się już za bardzo od średniaków to sprzedają je większymi cyferkami

    • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

      Windows ma kryształowe zarządzanie pamięcią w porównaniu do Androida. Na 8 GB RAM w Windowsie można mieć otwarte kilkadziesiąt kart w Chrome, coś nie do pomyślenia w Androidzie. A w Androidzie do tego dochodzi agresywne ubijanie apek w tle i lenistwo deweloperów, którzy mając tyle RAM w zapasie olewają optymailzację.

      • Vitas

        Często mam otwarte ponad 100 kart i nie ma problemu na 6GB ramu.

  • marian szarf

    Albo do pracy, albo do seriali. Chyba, że w pracy oglądamy seriale. A jak praca bez seriali, to lepiej praca bez tego „padła”.

  • kuballa070

    coś mi mówi żę ta bateria wcale roboty nie będzie robić…

    • Robert

      W tej cenie nic nie będzie robić roboty.

  • Arrczi

    Takie coś na granicy powinno dostać 23% VAT 100% Cło i 200% za późniejszą utylizację.

  • Misha

    Inel Atom – uzywanie tych procesorow do czegos innego niż ekspres do kawy lub czajnik bezprzewodowy powinnno być odgórnie zabronione. Radość z zakupu tego sprzętu będzie trwać jakieś 2 tygodnie, tyle paczka idzie z Chin. Po otwarciu i odpaleniu pierwszej strony www czar prysnie.

    • Parrot Max

      To chyba dla dzieci do zabawy 😆

    • Michał Spiechowicz

      To jest celeron a nie atom

      • Niewolnica Isaura

        Celerony z literka „N”, to Atomy. Tak zwane duże Atomy. Nie mają nic wspólnego z architekturą potocznie zwaną „Core”, znaną z i3/5/7 również z końcówką „U” czy Celeronów i Pentium „G”.

    • Niewolnica Isaura

      Prawda. Prędzej zejdziesz z nerwów podczas używania sprzętu z czymś takim na pokładzie niż na COVID19.

    • mikaelsokol

      Cos mi sie wydaje, ze nie uzywales nigdy komputera z takim procesorem. Procesor daje rade, pod warunkiem, ze karta graficzna jest ok i ma dysk polprzewodnikowy.


reklama