Flagowy OnePlus 7T trafił do promocji sklepu OleOle, który oferuje na jego zakup aż 15% zniżki. Nie regulujcie odbiorników, ponieważ tym razem promocja nie jest ani żartem, ani tym bardziej błędem. Bardzo mocny smartfon staniał o kilkaset złotych i kusi nie tylko ceną, ale także zjawiskowym ekranem z odświeżaniem 90 Hz. Warto go kupić.
Wszyscy polscy klienci doskonale wiedzą, iż 15-procentowa obniżka na cenę smartfona marki OnePlus to absurdalny błąd wymagający jak najszybszego zaniechania zakupu – tak przynajmniej uważa jeden z dystrybutorów OnePlusa, który kilka dni temu „popisał się” zaniechaniem sprzedaży przecenionych o 15 procent modeli OnePlus 7 Pro, powołując się na stosowne zapisy prawa mówiące o błędach cenowych w obniżkach tego typu. Niezręczną sytuację otwarcie wyśmiali nie tylko klienci, ale i postanowiły ją wykorzystać niektóre sklepy.
Platforma OleOle! także sprzedaje smartfony OnePlusa, nierzadko organizując na nie ciekawe promocje. Najnowsza przecena na OnePlusa 7T jest tego doskonałym przykładem i stanowi strzał w marketingową dziesiątkę. W akcji pod hasłem „To nie pomyłka, taniej aż o 15%” możecie kupić nowego flagowca z pokaźnym rabatem, dzięki któremu oferta ta jest zarazem najlepszą na polskim rynku. Tym razem nie musicie się bać, że sklep wycofa się ze swojej aukcji.
OnePlus 7T kosztuje w przecenie tylko 2251,65 zł i jest oferowany w mocnym wariancie 8/128 GB. Kupicie go na tej stronie internetowej, a niższą cenę aktywujecie w koszyku, wpisując w specjalnym okienku kod: ONEPLUS. W porównaniu do startowej ceny na poziomie 2649 złotych możecie zaoszczędzić niemal cztery stuzłotowe banknoty i wydać je na inne produkty przecenione o kosmiczne 15% – to takie proste!
Odkładając żarty na bok, należy powiedzieć, że OnePlus 7T to naprawdę mocny flagowiec w podanej cenie – jego specyfikację otwiera Snapdragon 855+, a więc najlepszy procesor dla smartfonów z Androidem na rynku. Mocny układ wspiera 8 GB pamięci RAM oraz szybka pamięć wewnętrzna w UFS 3.0. Oznacza to, iż zarówno gry, jak i wszystkie pozostałe aplikacje dosłownie śmigają. Wbudowanej pamięci nie da się rozszerzyć.
Głównym asem w rękawie OnePlusa 7T nie jest jednak procesor, a 6,55-calowy wyświetlacz Fluid AMOLED z odświeżaniem 90 Hz, zapewniający płynne animacje systemowe i wizualne wrażenie błyskawicznego działania systemu. Panel cechuje się zintegrowanym czytnikiem optycznym, za pomocą którego odblokujemy telefon, i rozdzielczością obrazu wynoszącą Full HD+. W górnej części matrycy znajdziemy niewielkie wcięcie w kształcie łezki.
Wisienką na torcie specyfikacji OnePlusa 7T jest potrójny aparat fotograficzny w następującej konfiguracji: aparat główny 48 MP (f/1.6) ze stabilizacją OIS, teleobiektyw 12 MP (podwójny zoom) oraz szeroki (117 stopni) kąt 16 MP. Kamerka do selfie, którą umieszczono wewnątrz łezki, ma rozdzielczość 16 MP.
https://www.gsmmaniak.pl/1074202/oneplus-wykop-afera-ntt-system/
Jeżeli szukasz przecen i promocji i nie chcesz przegapić dobrych okazji, zachęcam do śledzenia naszego maniaKalnego profilu Łowcy Promocji na facebooku. Codziennie sprawdzamy co ciekawego można znaleźć w Sieci.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Warto zajrzeć na stronę internetową PKO BP. Znalazły się tam ważne informacje na temat logowania…
Google Pixel 11 ma być pierwszym telefonem na świecie, który zaoferuje użytkownikom procesor wykonany w…
Jeden z najlepszych aparatów w smartfonie, godny nawet legendarnych modeli Huawei. To tego specyfikacja z…
Casio G-Shock GA2100 w nowej edycji wygląda jak wizja przyszłości z czasów lat 50'. Zegarek…
Decarnation to niepozorny, a jednocześnie przyzwoity klon Silent Hill. Produkcja trafiła na ofertę specjalną na…
Możemy spodziewać się dwóch kolejnych ciekawych urządzeń producenta. Mowa o dwóch smartfonach, z których każdy…