, Newsy Smartfony Xiaomi

Redmi Note 8 Pro debiutuje w nowym wariancie. Trudno mi sobie wyobrazić lepszego średniaka

Redmi Note 8 Pro / fot. Xiaomi

Redmi Note 8 Pro / fot. Xiaomi

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • F#%! ChRL

    Wes se zrób poco poco w ścianę pustym łbem

    • Tomasz

      Wez se chlopcze jedz do ChRL i daj sie zamknac w obozie reedukacyjny. Moze wtedy wyjdziesz na ludzi.

  • kahkeshan

    Poco? A po co?

  • Paul Wolf

    Nie jest dla zwykłych użytkowników w tym sensie że trzeba postawić multum rzeczy ktorych zwykły user bez pojęcia nie ustawi bo sa pokrywane w systemie,, zdublowane itp itd

    • ciekawy

      Gdzie kupowałeś telefon?

      • Paul Wolf

        Oficjalny sklep internetowy xiaomi

  • kuballa070

    Polakowi to jednak ciężko dogodzić …, mam na myśli tych narzekających : )

    • Tomasz

      Ale to w sumie pozytywne…

  • sudione

    Lepiej, by zrobili gdyby przy delikatnym podniesieniu ceny dodali następujące rzeczy:
    – nowy procesor – Snapdragon 730G (bo na MediaTek’u wsparcie jest zerowe, zapraszam do odpowiedniego działu na XDA)
    – USB-C w wersji 3.1 z wyjściem wideo (dla kopiowania plików oraz trybu „PC mode”)
    – KONIECZNIE! ekran AM(OLED)
    – osobny slot na karty microSD
    – zamiast wersji 8/256GB zdecydowanie wolałbym 12/128GB [Android potrzebuje RAM’u jak kania dżdżu;)]
    – dla pełnego kompletu: czysty Android (tak jak w serii „A”) oraz DualGPS
    – …i jako, że jest to seria Note fajnie by było dodać wsparcie rysika, którego byłaby możliwość zakupu osobno

    • kuballa070

      Tak, tak… tylko potem sie robi sprzęt za 1500zł , i juz widze te komentarze. „No w tej cenie to mi9” …. Mamy kompletne urządzenie nie wydziwiajmy : )

    • kuballa070

      Delikatne podniesienie ceny a chcesz wymienić połowę telefonu , biorąc pod uwagę że amoledy są strasznie dorge na tle ips to na pewno to by nie było delikatnie podniesienie ..

    • ciekawy

      Do tego nie podnosić ceny i frytki w gratisie 🙂

    • Misiek M

      poniosło Cię

  • Zbyszek

    Nie lepiej Mi8?

  • Paul Wolf

    Miałem to „cudo”
    Aparat tragedia,
    Szeroki kąt w aparacie padaka straszna.
    Reklamy w systemie, najwięcej w systemowym czyscicielu pamięci.
    Co z tego, że ma 6 gb Ramu jak optymalizacja miui to padaka, zamykał aplikacje w tle jakby miał z 2 gb ramu. Możesz poustawiac wszystko co możliwe aby tego nie robił, kłódki itp a i tak zamyka.
    Kolejna wada to milion tych samych opcji w innych miejscach w systemie, kompletny rozpie….dol.To nie jest system dla zwykłych użytkowników.
    Ekran ips zamiast oled czy amoled.
    Zalety. Bateria, rozpoznawanie twarzy działa szybko i to tyle

    • Tomek Karaśkiewicz

      Dziecko mama ci platki naszykowala

      • Paul Wolf

        Witam fanboja xiaomi .
        Jak mi mama szykowala płatki to bawełna na twoje majtki jeszcze nie wykielkowala.
        Tak ,że w wytrzyj sline z pryszczatych ust i wstawaj z łóżka bo się zesrales.

    • kuballa070

      Może trafiłeś zwyczajnie na wadliwą sztukę : ) Wszyscy recenzenci go chwalą

      • F#%! ChRL

        Może im za to płacą?? Mediateka to ścierwo nie dziwi że działa jak szit

    • Mortimer

      Aparat ma jakość adekwatną do ceny.

      Reklamy – jedni twierdzą, że są, inny – że nie ma. Z racji niespiesznych poszukiwań nowego telefonu bawiłem się ostatnio kilkoma róznymi w sklepach, w tym dwoma Xiaomi (Redmi Note 8 Pro i Mi 9T) i nie zauważyłem obecności reklam.

      MIUI bynajmniej nie jest nakładką szczególnie mocno ubijającą aplikacje trzymane w tle. Za taką uchodzi, ale od czasu „dawnych” MIUI wiele się zmieniło. To obecnie bardzo responsywne i relatywnie mało zasobożerne oprogramowanie. A fanowi czystego Androida żadna „wszystkomająca” nakładka mu się nie spodoba.

      Ekran IPS to pochodna ceny. Nie ma podobnie wycenionego, porównywalnego telefonu, z OLEDem.

      • Direct

        Reklamy w MIUI są, ale nie wyskakują ot tak w losowych miejscach. Pojawiają się w podmenu aplikacji „Panel sterowania”, gdzie wątpię, że potencjalny klient w sklepie zagląda. Na codzień są praktycznie niezauważalne, a i wyłączyć całkiem też się da.


reklama