Dzisiaj zadebiutował Honor Play 3e. To bardzo tani smartfon, który nikogo nie porwie świetnym aparatem czy wydajnością. Ma za to inne zalety – jest ładny, kosztuje niewiele i ma niezłą baterię. Czy warto będzie go kupić?
Honor Play 3e pokazuje, że można stworzyć dobrze wyglądającego smartfona, który nie kosztuje fortuny. Wręcz przeciwnie, jest wybitnie tani, a mimo to uważam, że warto zwrócić na niego uwagę.
2019 jest rokiem, w którym nareszcie możemy powiedzieć, że nawet tanie smatfony wyglądają co najmniej dobrze. Od tego stwierdzenia bywają wyjątki, ale Honor Play 3e do nich nie należy. Producent postawił na najprostsze rozwiązanie z możliwych, a więc niewielkiego notcha w kształcie kropli wody oraz podbródek. Na poniższych grafikach sprytnie zamaskowano go tapetą, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się nadal nie ma tragedii.
Tylny panel wygląda bardzo ciekawie. Dzięki zastosowaniu ostrego przejścia pomiędzy matową i błyszczącą powierzchnią – na całe szczęście tej drugiej jest znacznie mniej – Honor Play 3e wyróżnia się na tle konkurencji w podobnej cenie. Półkę cenową zdradza oczywiście pojedynczy aparat o rozdzielczości 13 MP. Ciężko spekulować o jego jakości, ale w słabym świetle na pewno nie zrobi szału. Nigdzie nie widać czytniki linii papilarnych – szkoda, bo jeszcze bardziej podniosłoby to atrakcyjność smartfona. Do sprzedaży trafią trzy wersje kolorystyczne: czarna, beżowa i odcień morskiej zieleni.
Honor Play 3e pracuje na układzie MediaTeka – MT6762R, który raczej nikogo nie porwie wydajnością. W codziennej pracy powinien jednak wystarczyć, ale osobiście raczej unikałbym wersji z 2 GB pamięci RAM. Obecnie to rozsądne minimum, ale w kolejnych miesiącach może okazać się niewystarczające. Na szczęście producent zdaje sobie z tego sprawę i zadbał o wersję 3/64 GB.
Specyfikację uzupełnia ekran HD+ o przekątnej 5.71 cala (Honor Play 3e wydaje się dobrym wyborem dla lubiących kompaktowe modele) oraz bateria o pojemności 3020 mAh. Przy tak mało łasych na energię podzespołach powinno spokojnie przełożyć się to na więcej niż jeden dzień pracy z dala od gniazdka.
W tym tekście kilkukrotnie odnosiłem się do niskiej ceny urządzenia – czas ją zdradzić. Honor Play 3e kosztuje około 100 dolarów za wersję 2/32 GB. Jeśli jednak planujesz używać go do czegoś więcej niż dzwonienia, wysyłania wiadomości czy przeglądania internetu, to zdecydowanie warto dopłacić do 3/64 GB, który kosztuje 125 dolarów. Za około 500 złotych mógłby być ciekawą propozycją w budżetowej stawce.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
PKO BP udostępnił nową wersję swojej aplikacji mobilnej. Bank postawił na większą przejrzystość, wygodniejszą obsługę…
Okazuje się, że Samsung Galaxy S25 FE podczas ładowania postanowił zamienić się w granat. Co…
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…