, Ciekawostki Smartfony

A Ty ile czasu spędzasz tygodniowo przed smartfonem?

Xiaomi Mi 9 / fot. gsmManiaK.pl

Xiaomi Mi 9 / fot. gsmManiaK.pl


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Karol Ochkarol

    Pomimo poniższych, pozytywnych wypowiedzi nikt rozsądny nie kwestionuje, że nadmierne korzystanie ze smartfonów czy komputerów jest szkodliwe.
    Oprócz tak trudno zauważalnych (ale już dostrzegalnych) gorszej jakości więzi społecznych czy zapamiętywaniu przeczytanych treści (wchłaniają ich młodzi ludzie za dużo i zbyt płytkie) to mierzalne jest choćby znaczne pogorszenie wzroku u dzieci. Wielu okulistów podnosi problem, że nigdy wcześniej nie było tyle młodych ludzi z wadą wzroku co teraz.
    Druga rzecz to młodzież mniej się rusza i niestety grubieje. Nie zaprzeczą temu przypadki gdzie tak nie jest. Piszemy tu o ogólnej tendencji a nie o pojedynczych przypadkach.
    Bo np. nie można twierdzić że palenie nie szkodzi bo ktoś palił i dożył sędziego wieku.

  • DoomBringer_666

    Jak wchodziły telewizory to był płacz, że wszyscy tylko się gapią w ekran. Potem były gry komputerowe które zatrują wszystkim umysły i zmienią wszystkich w ameby. Teraz jak widać pora na telefony które spowodują samo ZUO! Jak nadejdzie następny przełom technologiczny, ludzie dalej będą narzekać w ten sam sposób.

    • Karol Ochkarol

      Tak samo oglądanie TV w nadmiarze szkodzi jak smartfon czy PC. Nie na darmo określono już uzależnienie od komputerów jako zdiagnozowaną jednostkę chorobową. Niestety znam jeden taki przypadek gdzie granie zryło mózgownicę młodemu człowiekowi.

      • DoomBringer_666

        Ależ jak najbardziej, brak umiaru zazwyczaj powoduje kłopoty.

        • Kacper Gajewski

          Dokładnie, no i nie ważne czy chodzi o słabość do cukru, seriali, czy papierosów 😛 A wagary wbrew pozorom nie zawsze są takie złe xd

  • Kacper Gajewski

    Ja już za dzieciaka uwielbiałem technologię, gry i telefony. I już jako 6 latek miałem swój telefon z monochromatycznym ekranem, żeby móc dzwonić do rodziców. I grać uwielbiałem od najmłodszego również, niech przykładem tego będzie, że w Command & Conquer 3 Red Alert grałem na javie na telefonie jako mniej więcej 10-latek, a dopiero jako 20 latek w odsłonę na pc xd Zawsze spędzałem przy telefonach i komputerach całe godziny, w zasadzie każdą wolną chwilę, często też zarywałem nocki, albo wstawałem wcześniej 😛 a jednak teraz, będą zeszłorocznym maturzystą zarabiam więcej niż połowa Polaków, w pracy z perspektywami potrojenia zarobków wraz ze stażem 😉 Więc chyba źle nie skończyłem (albo w sumie to zaczynam), co? Jedna sprawa jest za to bardzo ważna… niech sobie dzieci, młodzież i wszyscy siedzą przy telefonach, czy komputerach… ale niech interesują się przy czym siedzą, jak to działa, z czym to się wgl je. I błagam, niech tylko nie siedzą przez całe dnie na fejsie, tam naprawdę nie ma nic wartościowego, ani dla człowieka młodego, ani dla starszego :V Dla mnie to właśnie od grania w gry, czy siedzenia godzinami przy małym ekraniku, chociażby czytając o telefonach, zaczęła się prawdziwa pasja do elektroniki, technologii i gier, czy chociażby e-sportu, a te rzeczy potem bardzo łatwo przekuć w dobrze płatną pracę, czego sam jestem chyba wystarczajacym dowodem 😉 Mimo tego nie jestem ani gruby, ani niedożywiony, ani też zgarbiony xd Badania dowodzą, że granie ma bardzo dobry wpływ na rozwój intelektualny, chociażby, a w starszym wieku pozwalają zachować umysł w dobrej kondycji. Ach, o tych sprawach mógłbym gadać godzinami 😛

    • Alien

      Ale ty głupi jesteś 🤣

      • PanPrezes

        Ale ty głupi jesteś 🤣

    • Ada

      #BravoTy – czym jeszcze się nam pochwalisz ? Białym SUV’em? Wakacjami na Bali? Latte w papierowym kubeczku też na biurku jest?

      • Kacper Gajewski

        Nie zesraj się 😉 Nie chwalę się, nie mam samochodu, a kawę piję tylko czarną bez cukru, od czasu do czasu popijając Polarisem z biedry.
        Zwracam uwagę tylko na to, że siedzenie godzinami przed ekranem nie musi się od razu równać problemom.
        A na wakacje nigdzie nie jeżdżę, bo jestem zajęty zasuwaniem na własną przyszłość, czego niektórzy nigdy nie zrozumieją 😛


reklama