,

Ubezpieczenie telefonu komórkowego – czy warto się na to zdecydować?

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

Komentarze: 30

UWAGA: Komentarze nie na temat, personalne, obraźliwe będą kasowane.
Nie karmić trolli - do frustracji i zagłodzenia trolla doprowadzisz nie reagując na jego komentarze.
  1. zajka, :

    Ja sprawdziłem w praktyce produkt “bezpieczny telefon” Play + MetlifeAmplico. Odradzam tak samo jak każde wyrzucanie pieniędzy w błoto.
    Firma nie budzi zaufania bałaganem, jaki ma w bazie danych. Konsultanci rozmawiali ze mną 4 razy: 1y raz proponując ubezpieczenie: zgodziłem się; drugi raz, gdy po 3ech tygodniach nie dostałem żadnej wersji papierowej umowy i to ja do nich zadzwoniłem: wtedy usłyszałem,że nie zawierałem z nimi żadnej umowy i że nie ma po niej śladu.
    Minęły jeszcze 2 tygodnie i przyszła do mnie umowa ubezpieczeniowa wskazująca okres ochrony na początek bieżącego miesiąca. Zadzwoniłem z pytaniem do firmy i zostałem poinformowany, że tydzień temu zawarłem umowę przez telefon. To była moja 3-a rozmowa z konsultantem, który wmawiał mi, że rozmawiałem z firmą w dniu, kiedy na pewno tego nie robiłem. Ok, nie wymówiłem umowy, chociaż już byłem pełen rezerwy.
    Kiedy doszło do faktycznej szkody rozmawiałem 4y raz z konsultantem. Miałem wszystko opisać i wysłać na adres skrytki pocztowej. Odpowiedź odmowna, już po odwołaniu.
    Nie wiem, czy chce mi się z nimi walczyć, zwłaszcza, że firma ma siedzibę za granicą.
    Mam znajomego, który ubezpieczył telefon w PZU-Orange. Po przypadkowym uszkodzeniu zero problemu i naprawa na koszt firmy.
    Metlife tylko naciąga.

    • poiu, :

      te ubezpieczenia to oszustwo sa tak napisane regulaminy ,by nie wyplacic odszkodowania klientowi.np w warancie ubezp.od zalania!
      !!Niezależnie od zakresu ubezpieczenia WARTA nie odpowiada za szkody: spowodowane działaniem wody lub innych cieczy w szczególności wskutek zamoczenia lub zalania
      aparatu telefonicznego

  2. Ziela Gonzalez, :

    a jak można wypowiedzieć z nimi umowę bez męczenia się przez telefon ? taka informacja jest mi na wagę złota, bo faktycznie mam ubezpieczenie, a ci jakże ‘uprzejmi’ konsultanci spławili mnie na drzewo heh…….

  3. Nazir, :

    Moje ubezpieczenie to pilnować smartfon i nie dawać nikomu do łapska a szczególnie gimbazie do grania :D
    A dane które mamy trzymać na innej dodatkowo pamięci jako kopia na wypadek uszkodzenia smartfonu.

    • dupa, :

      No muszę się zgodzić…

    • Papiak, :

      Dlaczego mnie nie dziwi, że nie masz własnej rodziny.

    • qwerty, :

      no widzisz… wp8 ma coś takiego jak kącik dziecięcy – gdybyś miał pociechę/y to nie miałbyś wyboru – i tak musiałbyś “dać się pobawić” :D

    • Paulina, :

      Dlatego ty nie masz dzieci…

  4. Belial, :

    jasnosc zasad tych ubezpieczen…….jest porazajaca

    • Nazir, :

      Bo tylko naiwni dają się nabrać na opłaty dodatkowe i pseudo ubezpieczenia m w końcu na naiwnych zarabiają akwizytorzy i banki .

  5. Lolo, :

    Ja wykupiłem dodatkowe ubezpieczenia do Asusa TF300T, który w zeszłym roku syn dostał na komunię, koszt 199zł na dwa lata. Po pół roku tablet spadł na ziemię pękło mocowanie klawiatury, wyświetlacz oraz przestał działać dotyk. Naprawa nieopłacalna, sprzęt wymieniony na nowy (a nawet lepszy bo akurat była promocja na tf300TL z LTE). Kupione w komputronik, ubezpieczyciel mundial czy mondial. Nawet nie zadawali pytań co się stało. Czy się opłacało… bardzo, inaczej ponad 2000 by poszły psu w d… a tak „tylko” dodatkowe dwie stuwy.

    • M., :

      A co powiedzieliście w ubezpieczalnie, że roszczenie zostało uznane? Spadł i już? Pytam , bo mi spadł właśnie tel….

  6. qwerty, :

    ubezpieczenia mają sens w 2 przypadkach:
    1. Gdy na to nas stać – użytkowanie bez zmartwień.
    2. Gdy posiadamy sprzęt ubezpieczony gdyż jest to nasz sprzęt służbowy – np. mam ubezpieczony cały sprzęt foto (2 body ff, 7 szkieł, 2 lampy, zestaw bowersa) – gdy kupuję smartfon to mogę dorzucić go do puli ubezpieczonych sprzętów – np. za ubezpieczenie Lumi 920 płacę kwartalnie 12 zł… myślę, że warto płacić 48 zł rocznie za ubezpieczenie no problem (kradzież, zgubienie, zniszczenie, zalanie itp.)

    W każdym innym przypadku ubezieczenie się nie opłaca – poza tym trzeba uważać na oszustwa…

  7. Fender, :

    Ubezpieczenie nie jest złe, przypadki chodzą po ludziach i coś złego zawsze może się przydarzyć. Ja ma m w T-M ubezpieczone urządzenie i cieszę się że jeszcze z tego nie musiałem skorzystać.

    • sarkos, :

      Zależy od telefonu, ja do galaxy mini 2 bym się w to nie bawił przy s IV itp, można pomyśleć, koledze, który jest w T-Mobile, ukradli telefon w sklepie- sprawa zgłoszona na policję etc. i też w salonie nie robili problemów, chociaż fakt, że trochę poczekał na telefon.

    • MakuTcz, :

      a ja musiałem i zapłacę 10% kosztów naprawy. gorzej by było jak by mi telefon skradziono to bym miał w ramach tego ubezpieczenia tylko i wyłącznie możliwość kupienia nowego telefonu w cenie jak przy podpisywaniu umowy abonamentowej także ubezpieczenie w T-M jest do bani i nie opłacalne

  8. Jan Kowalski, :

    Ja sobie nie wyobrażam wydać dwa koła i tego nie ubezpieczyć. W końcu te dwie czy trzy stówy to nie jest wysoka cena za spokój i nie panikowanie gdy się telefon wyrwie z rąk i rzuci na asfalt. Albo życie w ciągłym napięciu i trzymaniu się za kieszeń. W obecnej chwili nie są to już takie duże koszty a i sklepy współpracują ze sprawdzonymi firmami bo to do nich potem wpada klient z ryjem i pretensjami. Komputronik ma akurat bardzo przyzwoitego ubezpieczyciela. Znajomemu wymienili tablet z rozbitym wyświetlaczem nieomal od ręki bez żadnych dopłat. dlatego ja się nie zastanawiałem.

  9. sebozakret, :

    Bralem Note2 od T-M i koszt ubezpieczenia też sobie dodalem bo to raczej grosze w porownwniu do konieczności w razie czego kupić nowego fona. Wiele osób tu nie pochwala zakupu fona z umową ale mi pasuje choćby dla tego że mam atrakcyjną oferte biznesowa. A mając umowę na 24 miesiące i tak trzeba by płacić, nikt by mnie nie pytał czy mi ukradli telefon czy go utopilem w basenie, a nie zawsze jest ta wolna kasa żeby po stracie fona na następny dzień polecieć do sklepu i kupic na wolnym rynku nowy taki sam wiec ubezpieczenie załatwia potencjalne problemy ze sprzetem.

  10. siwy1954, :

    nie dajcie się nabrać na ubezpieczenie w MetLife. Oni bardzo nabierają ludzi, obiecują oc i ach, a w przypadku realizacji ubezpieczenia robią wszystko aby zgłoszenie szkody uznać za nie objęte ubezpieczeniem

  11. Paulina, :

    To się raczej opłaca gdy masz fon na abonament albo masz jakiegoś iphone 5 czy galaxy s4. No i wtedy kiedy cię na to stać.

  12. wojtek, :

    Mój Ojciec ubezpieczyl w t mobile nokie n8, wypadła mu z auta, po zaniesieniu telefonu do salonu po 3 przysłali zamówioną xperia T za 1 zł bez żadnych innych kosztów i podwyżek. A na Nokie osi zza biurka tylko rzuciła okiem ;) polecam

  13. molibdenowy, :

    Ja biorac na raty laptopa o wartosci 1600 zl ubezpieczylem go dodatkowo. W rezultacie laptop kosztuje mnie 2000 zl. Ubezpieczenie splacam w ratach i jest to tylko 4 zl wiecej na racie. Kilka dni temu moja corka siedzac przy laptopie rozlala sok na klawiature. Laptop nadal dzialal ale po wylaczeniu juz nie chcial sie wlaczyc. Probowalem sam na wlasna reke go wyczyscic i osuszyc, plomb nie bylo ale widac bylo ze go rozbieralem. Zadzownilem do ubezpieczalni i powiedzialem cala prawde ze go rozbieralem i tak dalej. Konsultantka powiedziala mi ze to zaden problem bo sprzet jest ubezpieczony i moglem nim nawet rzucac o podloge i i tak bedzie obejmowalo to ubezpieczenie. W tej chwili czekam na przesylke z laptopem mam nadzieje ze bedzie wszystko w porzadku. Na obecna chwile nie zaluje ze wykupilem ubezpieczenie. Zobaczymy co mi przysla. Jedyne za co mam zaplacic to kwota w wysokosci 30 zl za kuriera;)

  14. iwo, :

    ubezpiecznie przez PZU to jest oszustwo. przy zakupie telefonu samsung galaxy II w sieci orange zaproponowano mi wykupienie dodatkowo ubezpieczenia w PZU na kwotę 1400 zł , sprzedająca polise zapewniała , ze w momecie ,echanicznego uszkodzenia telefonu bez względu an czas użytkowania zostanie wypłacone mi odszkodowanie w wysokości 1400 zł i pech chciał telefon uległ uszkodzeniu . AUTORYZOWANY serwis zrobił ekpertyze iż szkoda jest całkowita pzu nie zakwestionowalo i bardzo szybko wypłaciło ubepiecznie w sumoie cała procedura chyba 2 tygodnie trwala, ale jakież było moje zdziwienie gdy otrzymałam 600 zł za telefon a nie 1400 jak zapewniała Pani sprzedajaca Polisy .

  15. piotr, :

    metlife nie polecam dziadostwo

  16. Gemstones Empire, :

    Ubezpieczyłem telefon w Orange. Ubezpieczenie – PZU. Wydałem zaledwie 40zł przez dwa miechy po czym telefon został zniszczony – wpadł do wody. Polecam – przeczytanie regulaminu i uważanie na to co się mówi podczas rozmowy – sytuacje w regulaminie są jasno określone. Ja odszkodowanie dostałem za swojego Samsunga Galaxy S II w kwocie 1260zł – wyliczono kwotę na podstawie ekspertyzy (trzeba dać telefon do wyceny szkody – 40zł – ubezpieczenie jasno mówi o tym, iż ponosimy ten koszt). Odjęto 23% VAT z racji prowadzenia działalności gospodarczej (telefon na firmę). Polecam walczyć – mówić jasno “ZGODNIE Z REGULAMINEM” opisując sytuację. Telefon zalany sprzedałem i w sumie po dołożeniu stówki kupiłem znacznie lepszy niż miałem.

    Jedna uwaga – jeśli kupicie telefon w jakimkolwiek innym miejscu niż salon (za pieniądze z ubezpieczenia – a wiadomo nie pokrywają one kosztów telefonu w salonie gdzie ceny są kosmiczne za nowy telefon) – automatycznie nie jest on już dalej ubezpieczony (o tym nie poinformowano). Należy wysłać mailem wniosek o wypowiedzenie umowy ubezpieczenia z racji nie posiadania już przedmiotu ubezpieczenia – wtedy nie płacicie już ubezpieczenia w Orange. Tak czy siak – osobiście polecam (ALE W PZU, nie żadne obce badziewia, gdzie ubezpieczyciela będziecie szukać jak wiatru w polu). Kamień z serca mi spadł jak dostałem pieniądze i nie musiałem się martwić, co dalej.

  17. donte, :

    2 tygodnie temu upadł mi telefon. Jest ubezpieczony w orange – Bezpieczny Smartfon.Właśnie dostałem od nich pismo, że nie podlega to ubezpieczeniu – nie zostały wyczerpane znamiona nieszczęśliwego wypadku…. Masakra. jednym słowem nie warto ubezpieczać, bo i tak klient zostanie olany :(

  18. tom, :

    polecam proste i tanie ubezpieczenie w mbanku, 12 zł miesięcznie to nic w przypadku pękniętego ekranu… ;)

    • Mario, :

      Też chcę zakupić tam ubezpieczenie, ale jakie dokumenty trzeba złożyć w przypadku szkody. I czy robią problemy czy nie z wymianą?

  19. Michał, :

    Mam IP4 w sieci T-mobile, dałem do naprawy na polisę, (gwara się już skończyła) bo potłukła się szybka, i niektóre funkcje przestały działać, po 10 dniach dzwonią , że wyceniono naprawę i czy ją akceptuję, że ja mam zapłacić 10% tego, czyli 60 zł. Poza tym w ramach gwary 4 razy mi wymieniali telefon, bo coś tam nie halo w nim było, wszystko bezproblemowo, polecam operatora, bo uczciwie naprawia “ajfony” (wymieniają na nowe), ale ten zasięg… gdzie by nie był to ledwo idzie się dogadać, mieszkam poza miastem.

  20. Adam, :

    , A co myślicie o ubezpieczeniu za 15 zl od 3 gadżetów w domu ? w skrócie mówiąc płacisz 15 zl i możesz ubezpieczyć np tv , komputer i telefon , nie ważne okoliczności zniszczenia czy kradzieży. Od kradzieży tylko 2 warunki , zgłoszenie do sieci ze telefon został zgubiony czy tez skradziony aby zablokowali imei i 2 warunek nr referencyjny z policji ze zostało złożone zgłoszenie aby imei byl w policyjnej bazie . Wtedy nikt nie oszuka mnie bo jeśli sprzeda telefon i powie ze był skradziony czy tez zgubiony będzie zablokowany i cena będzie mniejsza jak by ta osoba chciała sprzedać wiec nie będzie się opłacać taki interes. Wiec co myślicie o takim ubezpieczeniu ?

  21. monia, :

    Mam takie ubezpieczenie i jestem nie zadowolona. W czerwcu stając źle na nodze przewróciłam sie w wyniku czego złamałam kość w stopie i popsułam telefon. Zgłosiłam szkodę i dostałam odmowę wypłacenia odszkodowania lub czego kolwiek za telefon jestem zła i załamana bo nie wiem co teraz. :(

  22. DORA, :

    ubezpieczenie? to bzdura naciąganie ludzi na pieniądze ja miałam telefon w orange ubezpieczony w WARCIE upadł mi tzn wyślizgnął mi się i stłukłam szybkę Warta nie zwróciła mi kosztów naprawy bo jak stwierdziła” wyślizgnął” mi się a to nie obejmuje ubezpieczenia to są jakieś kpiny co to za ubezpieczenie? przestrzegam wszystkich przed WARTYĄ to banda oszustów.