To najładniejszy, najbardziej niezwykły smartfon 2026. Pokazali jaja, których nie ma nudna konkurencja
Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max zaskoczyły nie tylko specyfikacją, dodatkowym ekranem czy cenami - największą niespodzianką była czerwona, częściowo przezroczysta wersja kolorystyczna. Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na grafikach producenta. I mimo, że to topowy wariant z 1 TB na dane, to liczę na jego premierę w Polsce.

