RedMagic 12 Pro+ został pokazany przez producenta przed premierą i wygląda zjawiskowo. Nieskazitelny ekran bez wcięcia z najcieńszymi ramkami na rynku sprawiają, że flagowiec wygląda lepiej od każdego konkurenta. Ma też jedną, poważną przewagę nad innymi modeli z Chin – na pewno kupisz go w Polsce.
- RedMagic 12 Pro+ została oficjalnie pokazana przed premierą w październiku.
- Smartfon ma najcieńszą ramkę dookoła ekranu na rynku o grubości 0,96 mm
Przed zaplanowaną na październik premierą RedMagic 12 Pro+ poznaliśmy całą masę detali na temat tego smartfona. Wszystkie pochodzą prosto od producenta, a Nubia przejmuje od Oppo tytuł najcieńszych ramek w smartfonie. I to jest dopiero początek zalet.
RedMagic 12 Pro+ ma najcieńsze ramki ze wszystkich smartfonów
Nie tak dawno pisałem o smartfonie Oppo, który jako pierwszy zszedł z grubością ramek dookoła wyświetlacza poniżej 1 mm – dokładnie od 0,99 mm. Teraz RedMagic 12 Pro+ przesuwa rekord jeszcze dalej, bo do 0,96 mm, czym Nubia chwali się na Weibo. Jasne, że takich różnić nie da się dostrzec gołym okiem. Sęk w tym, że Nubia dokłada do tego jeszcze ekran bez wcięcia. Dzięki temu oferuje immersję, której nie ma nikt inny na rynku.
Odchudzanie nie dotyczy jedynie ramek, bo cały telefon jest wyraźnie cieńszy od swojego bezpośredniego poprzednika. Biorąc pod uwagę, że już RedMagic 11 Pro gruba nie była (nie była też droga, teraz bez żadnej promocji znajdziesz ją za 4999 złotych). Podobają mi się też nowe przyciski pojemnościowe do kontroli gier. Na modłę nowych iPhone’ów zaokrąglono też boki, co akurat zaliczam tylko na plus.
Dla polskiego użytkownika najważniejsze jest to, że RedMagic 12 Pro+ trafi do nas oficjalnymi kanałami sprzedaży. Pytanie nie brzmi więc „czy”, ale raczej „kiedy”. Debiut w Chinach odbędzie się w październiku, a polskiego spodziewam się na końcu 2026 roku.
Na koniec pozostaje problematyczna kwestia ceny. Obawiam się, że mniejsi producenci pokroju Nubii najmocniej odczują podwyżki na rynku pamięci. Opcje są dwie – w Polsce RedMagic 12 Pro+ będzie mieć mniej RAM, albo będzie sporo droższa od poprzedniczki. Szkoda, bo to oznacza, że zdecydowanie mniej ludzi usłyszy o tym pięknym sprzęcie.
Opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








