Oprogramowanie na telefonach Honor to subiektywnie najsłabsza nakładka ze wszystkich wiodących marek na rynku. MagicOS 11 ma to zmienić, a nadchodząca przy okazji premiery Honora Magic 10 aktualizacja zapowiada się obiecująco. Producent przed jej wydaniem konkretnie podał, jakich nowości należy spodziewać się w designie nakładki oraz jej optymalizacji.
- Honor oficjalnie opublikował wstępną listę nowości w nakładce MagicOS 11, ujawniając kluczowe zmiany jeszcze przed rynkowym debiutem nowej wersji systemu.
- Głównym motywem aktualizacji jest głęboka integracja autorskich funkcji AI, w tym zaawansowanych narzędzi do edycji multimediów, inteligentnego zarządzania baterią oraz rozbudowanego asystenta kontekstowego.
- Zgodnie z zapowiedziami, MagicOS 11 przynosi też odświeżony język wizualny interfejsu, poprawioną płynność animacji oraz jeszcze sprawniejszą współpracę w ekosystemie urządzeń producenta.
Według zapewnień producenta MagicOS 11 ma być nowym otwarciem dla smartfonów Honor. Te już obecnie sprzętowo mogą uchodzić za jedne z najlepszych (o ile nie najlepsze) na rynku. Oprogramowanie za tym nie nadąża i piszę to z perpektywy kogoś, kto ich flagowca używa od niemal roku. Czas na zmiany, a teraz oficjalnie poznaliśmy ich pełną listę.
MagicOS 11: oficjalna lista nowości po aktualizacji
Pierwsza sprawa, od której Honor w ogóle zaczął omawianie nowości w MagicOS 11, jest głęboka integracja autorskich funkcji AI. Szczerze mówiąc, to dla polskiego użytkownika ma to marginalne znaczenie. Chińskie LLMy nie są tak dobre jak Claude, Gemini czy ChatGPT i poza chińskim językiem raczej nigdy nie będą. Idziemy dalej.
Ważniejsze są dla nas zmiany wizualne i tu zdania będą podzielone. Honor ewidentnie jest zapatrzony w rozwiązania Apple i nie jest to nawet personalna wycieczka w ich stronę. Dokładnie to samo robi vivo i (częściowo) Xiaomi. Liquid Glass to nowy język interfejsu dla praktycznie całego rynku i niestety nic na to nie poradzimy. Być może będzie dało się to wyłączyć, jeżeli nie, to zawsze można skorzystać z przykrywającego to szkardztwo launchera. Takie mamy czasy.
Jest też kwestia optymalizacji, bo obecnie nie jest idealnie. Honor twierdzi, że poczynił poważne zmiany w kontekście GPU. Bardziej martwi mnie to, że producent określił zużycie energii na „marginalnie wyższe przez Liquid Glass„. Nie dość, że słabo to wygląda, to jeszcze wpłynie negatywnie na działanie telefonu. Poprzednie doniesienia na temat MagicOS 11 znajdziesz poniżej.
Niby to ma zmienić mój telefon w najlepszy smartfon świata. Zobaczę, jak przetestuję
Źródło: Honor, via Huawei Central, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







