Nowy Samsung Galaxy S27 Ultra będzie jednym z ciekawszych flagowych Samsungów od lat. Możemy spodziewać się kilku pewniaków w specyfikacji. W najwyższym modelu koreańskiego giganta zobaczymy nowego Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro, panel M16 oraz — co najważniejsze — baterię Si-C o pojemności 5700 mAh.
- Samsung Galaxy S27 Ultra ma być jednym z najciekawszych flagowców z serii S.
- Otrzyma nowy procesor Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro oraz panel M16.
- Najważniejszą nowością może być bateria Si-C o pojemności 5700 mAh.
Do premiery serii Samsung Galaxy S27 zostało jeszcze trochę czasu. Mimo to lista potencjalnych ulepszeń powoduje, że aż chce się czekać. Mimo że w serii „S” od lat nie dzieje się za wiele, nadchodzący flagowiec może jednak przerwać szarą i nudną passę Samsungów.
Spodziewana specyfikacja Samsung Galaxy S27 Ultra
Pierwszą zmianą w Samsungu, która w stu procentach okaże się pożyteczna, jest pozioma wyspa aparatów. Docenią ją wszyscy użytkownicy telefonów, w których wyspa aparatów ulokowana jest po lewej stronie. Przesunięcie wyspy o 90 stopni zapewni stabilność telefonu, gdy leży on na płaskiej powierzchni — mała zmiana, a cieszy.
Samsung Galaxy S27 Ultra / fot. Whylab
Następną kwestią jest autorski ekran M16. Oznacza to ekran OLED bardzo wysokiej klasy, a wraz z dużą przekątną wynoszącą 6,9 cala obsługa interfejsu będzie znacznie przyjemniejsza.
Co ciekawe, w Ultrze oraz w wariancie Pro pojawi się kwadratowy sensor 16 MP. Może ten parametr nie zwala z nóg na tle konkurencji, ale i tak liczy się na poprawę jakości zdjęć. Ponadto oczekuje się autofocusu.
Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro i bateria, której nie można było się doprosić
Za wydajność — jak przystało na model Ultra — ma odpowiadać Snapdragon 8 Elite Gen 6 Pro. Co ciekawe, wariant Pro ma wspierać obsługę UFS 5.0, co finalnie przyczyni się do zwiększenia szybkości pamięci. Natomiast S8EG6 Pro for Galaxy może obsługiwać jedynie UFS 4.x — co zresztą uważam za całkiem mądry ruch. Na tę chwilę wiadomo jednak tylko tyle, że Ultra zostanie wyposażona w topowego Snapdragona.
Największą bombą ma być bateria. Oczekuje się w końcu zastosowania baterii krzemowo-węglowej. Mimo że konkurencja osiąga już pojemności 9000, a nawet 10 000 mAh, bateria o pojemności 5700 mAh jest dobrym krokiem. To samo tyczy się ładowania — 65 W nie jest tragedią.
Źródło:@ayansonuniga, via x.com, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






