RedMagic Tab 5 Pro debiutuje, ale cena na start nieźle daje w kość. Tablet jest co prawda topowo wyposażony, ale w takiej cenie można kupić w zasadzie każdego topowego konkurenta. Broni się ekranem OLED, ale wydaje mi się, że tym razem producent nieco przeszarżował.
- Premiera RedMagic Tab 5 Pro odbyła się 30 czerwca 2026.
- Cena zaczyna się od 4999 juanów i sięga 6999 juanów.
- Tablet pracuje na Snapdragonie 8 Elite Gen 5, ma ekran OLED 185 Hz oraz baterię 8300 mAh.
Na tynku flagowych tabletów z Androidem rzadko przytrafiają się fajne premiery. RedMagic Tab 5 Pro na pewno jest jedną z nich, ale problem leży tu gdzie indziej. Ze względu na chore obecnie ceny pamięci operacyjnej urządzenie jest zbyt drogie na start. Nawet jak na gamingowy tablet z ekranem AMOLED 185 Hz kwota jest tu zbyt wysoka.
RedMagic Tab 5 Pro debiutuje oficjalnie w horrendalnej cenie
Zaczniemy właśnie od cen. RedMagic Tab 5 Pro został wyceniony na 5299 juanów za wersję 12/256 GB. Kwota rośnie do 5999 juanów za rozsądny wybór w tej stawce, czyli 16/512 GB. Topowa wersja 16 GB / 1 TB wiąże się z kolei z wydatkiem aż 6999 juanów. Te kwoty przeliczają się na odpowiednio 2940, 3330 oraz 3880 złotych. Moim zdaniem to zdecydowanie za dużo jak na taką specyfikację.
Warto dodać, że tablet doczeka się globalnej premiery za około miesiąc. Ciekawi mnie, czy polska cena będzie równie odjechana na start.
Specyfikacja to raj dla fana cyferek
RedMagic Tab 5 Pro na pewno broni się ekranem. Ten ma przekątną 9,06 cala, jest więc bardzo poręczny. Do tego wykonano go w technologii OLED, a do tego wyposażono w możliwość wyświetlania obrazu odświeżanego nawet w 185 Hz.
Jeżeli chodzi o wydajność, to producent sięgnął po topowy układ. Snapdragon 8 Elite Gen 5 to obecnie najlepsze, co może zaoferować tablet. Wsparty o 12 lub 16 GB RAM poradzi sobie nie tylko z każdą grą, ale także spokojnie zmontujesz na nim wideo w 4K. O odpowiednią przestrzeń na dane dba pamięć o pojemności nawet 1 TB.
RedMagic Tab 5 Pro nie rozładuje się też podczas podróży, nawet tej dłuższej. Ogniwo ma 8300 mAh, co przy tej wielkości jest niezłą pojemnością. W obudowie znalazło się też miejsce dla układu chłodzenia cieczą. To fajny tablet, ale moim zdaniem za taką kasę można kupić znacznie lepsze modele w świecie Androida. Ba, w tej kwocie kupisz iPada Pro, jeżeli dobrze poszukasz.
Źródło: producenta, via @TechHome100, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.









