Casio G-Steel GST-B1000BD-1A zadebiutował oficjalnie za rozsądne pieniądze. Kosztuje 1700 złotych, ma Tough Solar i Bluetooth, a jakością wykonania wygrywa z każdym smartwatchem. Na pewno nie wolisz klasycznego zegarka?
- Casio G-Steel GST-B1000BD-1A debiutuje oficjalnie za około 1700 złotych.
- Zegarek ma Bluetooth do połączenia z telefonem i Tough Solar na nawet 18 miesięcy pracy bez słońca.
- Ten Casio trafi do Europy w najbliższych tygodniach.
Premiera Casio G-Steel GST-B1000BD-1A to wydarzenie, o którym pisałem już wcześniej. Potwierdziło się w zasadzie wszystko, a teraz dodatkowo poznaliśmy cenę zegarka. Jak na tak dobrze wykonany model z Tough Solar i Bluetooth jest całkiem rozsądnie.
Casio G-Steel GST-B1000BD-1A debiutuje oficjalnie za 1700 złotych
Na początek kwestia ceny. Casio G-Steel GST-B1000BD-1A kosztuje w Japonii 75900 jenów, co przy obecnym kursie przekłada się na kwotę około 1700 złotych. Europejska premiera jest planowana na najbliższe tygodnie.
Jeżeli chodzi o jakość wykonania, to mamy tu do czynienia ze stalą nierdzewną, stylizowaną na ciemny kolor w procesie elektrolizy oraz typowe dla G-Shocków wnętrze z żywicy, które ma za zadanie pochłaniać wstrząsy. Do tego jest wodoszczelna do 20 ATM, więc w zegarku można nurkować.
Poza tym stalowa jest też bransoleta, ale ma to swoją cenę. Casio G-Steel GST-B1000BD-1A waży 118 gramów, a to już czuć na nadgarstku. Przy wymiarach 46.9 x 44.2 x 11.6 mm nikt raczej nie oczekiwał lekkiej kostrukcji. Moim zdaniem całość jest przepiękna.
W specyfikacji znajdziemy Tough Solar i Bluetooth
Jeżeli chodzi o funkcje, to znajdziemy tu wszystkie technologie typowe dla Casio z wyższej części średniej półki cenowej. G-Steel GST-B1000BD-1A ma więc połączenie ze smartfonem przez Bluetooth, które pozwala na automatyczne ustawienie czasu oraz znalezienie telefonu z poziomu zegarka.
Z kolei technologia Tough Solar w teorii pozwala na nieskończony czas pracy. Przy normalnym użytkowaniu bez słońca wytrzyma 5 miesięcy, a jeżeli aktywujesz tryby oszczędzania energii, to podziała przez półtora roku.
Dla mnie to bardzo rozsądny kompromis dla tych, którzy oczekują pewnych funkcji smart, ale jednak nie chcą ciąglych powiadomień i smyczy, którą w 2026 roku stały się smartwatche.
Źródło: Casio, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







