iQOO 15 Apex mógłby być moim telefonem i właśnie pojawił się poza Chinami. Cena jest bardzo dobra, w specyfikacji nie ma wad, a design powala na kolana. Tak naprawdę iQOO to jedyna marka, której brakuje w mi w Polsce.
Być może pamiętasz, ale iQOO 15 dostał ode mnie tytuł najbardziej opłacalnego telefonu 2025 roku. Teraz edycja Apex po raz pierwszy pojawiła się poza Chinami i przypomniała mi, dlaczego ten model tak bardzo mi się spodobał.
iQOO 15 Apex mógłby być moim telefonem
Gdy pisałem tamten tekst na koniec 2025 roku, byłem przekonany, że w kolejnych miesiącach musi pojawić się coś, co go przebije. Wygląda na to, że się przeliczyłem, bo iQOO 15 Apex w kwietniu nadal jest królem opłacalności. Do tego w tej edycji wygląda po prostu wspaniale i moim zdaniem to najładniejsze zagospodarowanie motywu marmuru w smartfonie.
To pomost pomiędzy tanimi i flagowymi Garminami. W promocji kupisz go za pół ceny
Weźmy bowiem pod uwagę, że to smartfon ze Snapdragonem 8 Elite Gen 5, który jest do tego wyposażony w ekran LTPO (Samsung M14, a więc topka topek). Mamy też baterię 7000 mAh, szybkie ładowanie przewodowe i bez kabla, a do tego kompletny aparat.
iQOO to jedyna marka, której brakuje w mi w Polsce
Oczywiście wszystko rozbija się tu o ceny, które w przypadku iQOO 15 Apex wynoszą 2900 i 3200 złotych – odpowiednio za wersję 12/256 i 16/512 GB. Wyobraźmy sobie, że trzeba dodać do tego około 20-30%, które zwykle pojawiają się w postaci ceł i podatków w Polsce. 3999 złotych za takiego flagowca to coś, z czym nawet OnePlus 15 nie ma prawa konkurować.
iQOO w zeszłym roku mocno poprawiło fotografię, a rozwoju teleobiektywu w ich flagowcach nie da się już zignorować. Dokładnie w tym samym kierunku idzie ostatnio POCO. Ciekawi mnie tylko, jak źle wygląda kwestia bloatware’u w ich sofcie – obawiam się, że to może być jedyny problem.
Jeżeli już teraz szukasz możliwie najlepszego telefonu do 3000 złotych, to Damian znalazł dla Ciebie prawdziwe złoto. Szczerze mówiąc, sam poważnie rozważam ten zakup, bo to świetny sprzęt za taką kasę.
Jaki telefon do 3000 zł kupić w 2026 roku? Ja wybieram tego flagowca z 16 GB RAM w promocji
Źródło: producenta, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








