PKO BP wydało ważny komunikat do swoich klientów i ostrzega przed poważnym zagrożeniem. Każdy, kto zwróci uwagę na te kilka elementów, znacząco zwiększy swoje bezpieczeństwo!
Jak rozpoznać fałszywy sklep i ofertę w internecie? Okazuje się, że to wcale nie jest tak trudne, jak może się wydawać. PKO BP wydało komunikat do milionów klientów, którzy nieświadomie mogą wpakować się w kłopoty przez swoją niewiedzę. Zignorowanie wiadomości może w najgorszym wypadku doprowadzić do utraty pieniędzy.
PKO BP: na to zagrożenie trzeba uważać
fot. PKO BP
Oszustwo jest bardzo schematyczne. W sieci pojawia się atrakcyjna reklama z ogromną zniżką lub ofertą inwestycyjną, która ma być dostępna tylko przez chwilę. Przestępcy próbują tym sposobem zachęcić do szybkiej, często nieprzemyślanej decyzji. To właśnie brak sprawdzenia szczegółów może przysporzyć kłopotów.
Kliknięcie w link prowadzi do fałszywej witryny internetowej. W zależności od reklamy może to być strona przypominająca bank lub platformę inwestycyjną. Różnice względem oryginału bywają subtelne – od innego adresu URL, przez literówki w nazwie domeny, aż po brak podstawowych informacji o firmie. To właśnie na takich stronach najczęściej dochodzi do wyłudzenia danych logowania, numeru karty czy telefonu.
Podobny mechanizm stosują fałszywe sklepy internetowe. Reklamy kuszą wyjątkowo niską ceną lub wyprzedażą rzekomego nadwyżkowego towaru. Po opłaceniu zamówienia kontakt ze sprzedawcą często się urywa. A zamówiony produkt rzecz jasna nigdy nie zostaje dostarczony.
Czujność i zdrowy rozsądek to podstawa
fot. PKO BP
Komunikaty podkreślające, że oferta jest limitowana i bezkonkurencyjna, powinna wzbudzić czujność. Oszuści w ten sposób próbują skłonić do szybkiej decyzji. Wówczas przekłada się to na brak weryfikacji źródła, co może doprowadzić do najgorszego.
Dlatego warto na chwilę się zatrzymać i dokładnie sprawdzać szczegóły na stronie lub oferty przed dokonaniem płatności. Brak regulaminu, danych firmy czy jasnych zasad zwrotów powinien zapalić czerwoną lampkę. Błędy językowe, literówki czy nietypowe warunki reklamacji to znak, że coś jest nie tak.
W przypadku inwestycji sprawa jest prostsza. Ktoś obiecuje szybki i prosty zysk? To niemal pewna pułapka. Takie przedsięwzięcia zawsze wiążą się z ryzykiem – raz mniejszym, innym razem większym.
Źródło: PKO BP
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






