Honor Magic 8 RSR jeszcze nie zadebiutował, ale na dobrą sprawę wiemy już o nim wszystko. Do sieci trafiła pełna specyfikacja i zdjęcia na żywo. Szczerze mówiąc, tu nie ma się do czego przyczepić.
Jeden z leaksterów podał specyfikację Honor Magic 8 RSR, czyli flagowca w edycji premium, która ma wyróżniać się nie tylko designem. Od sprzętowej strony nie ma w nim żadnych niedociągnięć, fotograficznie jest super, a bateria nareszcie dojeżdża do konkurencji.
Honor Magic 8 RSR to bardzo ładny flagowiec
Na początek kilka słów o designie, którego Honor w przypadku swojej serii RSR trzyma się mocno. Na rynku jest już bardzo niewiele telefonów z błyszczącym wykończeniem (to akurat dobra wiadomość), ale w tym przypadku jest w tym metoda. Ze względu na ciekawy motyw na tylnym panelu odciski palców wcale nie powinny być aż tak widoczne.
Drugie zdjęcie pokazuje nam front z cienkimi ramkami, podwójnym aparatem do selfie (zintegrowanym z rozpoznawaniem twarzy, które akurat Honor obecnie robi najlepiej w świecie Androida) i częścią specyfikacji. Dzięki temu wiemy między innymi, że w sprzedaży pojawią się dwie wersje. Jak na „flagowca premium” przystało, będzie to 16/512 GB i 24 GB / 1 TB.
W specyfikacji nie ma mowy o brakach
Jeżeli chodzi o wydajność, to Honor Magic 8 RSR stawia na najmocniejszy obecnie układ, czyli Snapdragona 8 Elite Gen 5. Co ciekawe z boku zabezpieczonej w standardzie IP69 obudowie znajdzie się przycisk do kontrolowania aparatu. Do tego jest ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, a nawet dioda IR.
Honor zwykle kładzie duży nacisk na aparaty i w Magic 8 RSR nie będzie inaczej. Zaplecze fotograficzne w dużej mierze odpowiada temu z Magica 8 Pro, więc musi być bardzo dobrze. 50 MP matryca główna wsparta obiektywem z OIS, 50 MP szeroki kąt czy 200 MP teleobiektyw to szczyt rynkowej czołówki.
W przeciwieństwie do „podstawowego” flagowca dostaniemy tu naprawdę pojemną baterię. Ogniwo ma 7200 mAh i powinno wystarczyć na dwa dni pracy bez ładowania. Podsumowując – można o nim myśleć jak o Honorze Magic 8 Pro, ale z ładniejszym designem i dłuższym czasem pracy. Ten ostatni i tak nijak ma się do premiery za 500 złotych.
Telefon z baterią 10000 mAh i SD7 staje się faktem za 500 złotych. To będzie dobry rok dla ManiaKa
Źródło: Tech Home, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








