Honor Win i Honor Win RT mają to, co lubię najbardziej – flagowe procesory i wielkie baterie. Wiemy na ich temat coraz więcej i coraz bardziej będzie mi ich brakowało w Polsce. Być może pozytywnie się zaskoczę?
Premiera Honora Win i Honora Win RT zbiegnie się pewnie w czasie z debiutem Xiaomi 17 Ultra, ale to Honor pokaże flagowca z największą baterią. Dzięki przedpremierowym przeciekom wiemy o nich coraz więcej. Szkoda, że pewnie nie zobaczymy ich w Polsce.
Honor Win i Win RT mają baterie po 10000 mAh
Na pierwszy ogień weźmiemy przeciek od Digital Chat Station. Leakster donosi, że oba modele będą pracować na flagowych Snapdragonach – jednym z 2025 i drugim z 2024 roku. Chodzi oczywiście o Snapdragona 8 Elite Gen 5 oraz o Snapdragona 8 Elite. Mocy nie braknie, a obecnie nie ma żadnej gry ani aplikacji, która zmusiłaby te układy do zadyszki.
Druga sprawa to bycze baterie. Honor Win i Wind RT będą pierwszymi flagowcami (a być może smartfonami największych producentów), które osiągną poziom 10000 mAh. To kolosalne osianięcie i podwójenie wyniku, który Samsung nadal będzie uważał za standard w 2026 roku. Nie zabraknie też szybkiego ładowania tu o mocy 100W. Wyższy model dostanie też 80W ładowanie bezprzewodowe.
Znamy też procesory, to konkurencja dla topowych POCO
W sieci pojawił się też zrzut ekranu z ustawień, który ujawnia dwie następne elementy specyfikacji. Rozumiem przez to rozdzielczość ekranu oraz typ i wielkość pamięci operacyjnej. Potwierdza również ostatecznie pojemność baterii, ale to wiemy już po wielu przeciekach.
Honor Win będzie więc dysponować ekranem 1.5K i zaoferuje 16 GB RAM, które można wirtualnie podwoić do 32 GB. Obie te wartości idealnie pasują do telefonu o gamingowym zacięciu. Bardzo ciekawi mnie, czy cenowo uda się pobić iQOO 15 – moim zdaniem rekordzistę w tegorocznej opłacalności.
Jeżeli jednak okaże się, że Honor Win nie trafi do Polski w żadnym z wariantów, to zawsze możesz liczyć na POCO F8 Ultra, Tu bateria co prawda nie jest aż tak olbrzymia, ale to nadal ponad 30% więcej do rynkowego standardu. Do tego możesz liczyć na naprawdę niezły aparat, a o wszystkim przeczytasz w naszej recenzji.
TEST | POCO F8 Ultra. Jak kupisz mi dżinsy, to zrobię Ci najbardziej opłacalny telefon 2025 roku
Źródło: Digital Chat Station, via GSMArena, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








