, Newsy Nubia Smartfony

Wiemy, kiedy zadebiutuje najwydajniejszy smartfon w historii

Nubia Red Magic Mars_10 (Copy)

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Paweł Więch

    Według mnie specyfikacja to kompletna bzdura snapdragon 855 i bateria 5000 miliamperogodzin w jednym smartfonie jest nierealne

    • maxprzemo83

      Dlaczego nierealne? Smartfon będzie najwyżej 2-3 mm grubszy niż u konkurencji.

      • Paweł Więch

        Dlatego nierealne że nie ma telefonów z tak olbrzymią baterią i topowym procesorem.
        Takich telefonów się po prostu nie produkuje albo jedno albo drugie

        • maxprzemo83

          Idzie moda na duże baterie w smartfonach. Ja napiszę tylko jedno Nareszcie 🙂

      • Waldek W (valdi71)

        Dokładnie. I lepiej w łapce by to leżało, i dłużej działało 🙂

  • Waldek W (valdi71)

    Z całym szacunkiem Panie Konradzie, ale nie było, nie ma i nie będzie czegoś takiego jak najwydajnjejszy smartfon na świecie
    No może jak się skończą smartfony to wówczas będzie taki, bo powinien to być ten ostatni najwydajniejszy z wydanych/wyprodukowanych … 🙂
    Ten o którym Pan pisze to i owszem, będzie najwydajniejszy na świecie może przez 6 miesięcy w 2019… 🙂
    Poza tym WYDAJNOŚĆ dla mnie to nie tylko słupki w Antutu, czy innym „benczku”.
    Dla mnie (mam nadzieję że nie tylko) wydajność to i owszem płynność działania , grania, b. dobre fotki i video oraz mocna bateria.

    • Mateusz Laszczka

      Idąc tym tokiem rozumowania, to nikt nie powinien pisać o najszybszych samochodach na świecie, o najlepszych sportowcach, czy o najbardziej opłacalnych zakupach, bo przecież za pół roku się wszystko zmieni. Idiotyczny pogląd. Oczywistym jest to, że wszystko co jest „naj” jest w danej chwili. Często rekordy świata w sporcie potrafią być pokonywane w kolejnych dniach. To samo z elektroniką.
      A co do wydajności, w artykule jest mowa o wydajności pod kątem dostępnej mocy i też w takim kontekście zawsze się o tym mówi.
      Słowo wydajność słabo pasuje zarówno do aparatu, jak i baterii. A przynajmniej nie spotyka się na co dzień z tym określeniem. Jak ktoś mówi o wydajności to chodzi o czystą moc obliczeniową. W kontekście baterii to bardziej liczy się pojemność(co nie ma nic wspólnego z wydajnością ogniw), a w aparacie bardziej się patrzy na jakość zdjęć.
      Określanie telefonu pod kątem wydajności z sumy wszystkich jego elementów, teraz jest zupełnie nierealne. Wyszłoby na to, że flagowiec z beznadziejną baterią, byłby tak samo wydajny jak średniak z potężną baterią. A jednak różnice byłyby potężne, dlatego zawsze recenzje się rozbija na czynniki jak ekran/bateria/wydajność hardware/aparat/cena itp

      • Waldek W (valdi71)

        Ładny wywód Panie Mateuszu. Nie bronię Ci własnycu poglądów, nie bronię też artykułów o czymś NAJ… Idiotyczne dla mnie jest formułowanie tytułów o takim a nie innym brzmieniu, które mają na siłę przyciągnąć do czytania czegoś co niewiele nowego wnosi. A co do Twojego postrzegania wydajnisci to rozumiem podejscie do cyferek, przy czym pozostanę przy swoim… 🙂
        Mi chodziło raczej o niekoniecznie poprawny dobór słów, ale może się czepiam. Nie pasuje mi tu zwrot „w historii” bo ta się dla smartfonów nie zamyka i pewnie dlugo nie zamknie. Ot .. bez tych słów byłoby OK.


reklama