, Newsy Samsung Smartfony

Składany Samsung Galaxy Fold trafi do Polski! Cena będzie kosmicznie wysoka

fot. Samsung

fot. Samsung

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Grzegorz Mrozek

    Niedopracowany badziew ,trzeba było poczekać parę lat a nie na siłę wypychać go na rynek ale pewnie znajdzie się parę ciemnych owieczek które to kupią i będą się mogły polansowac

  • VC89

    Nr 1 w kategorii: najciekawszy sprzęt do lansu
    Z drugiej strony top w kategoriach:
    – najbardziej utopione w błocie pieniądze, wydane na „telefon”
    – najbardziej niepraktyczne urządzenie
    Czekam teraz na składany laptopo-tableto-smartfon.
    Oczywiście o baterii max 2000 mAh, ekranie minimum 13 cali i cenie przynajmniej 20000 złotych.

    • bogymen

      Co za brednie, pierwsze podejście do elastycznych urządzeń a Ty byś chciał od razu super hiper sprzęt, dopracowany, bez żadnych wad i za najlepiej ok. 2 tys. a najlepiej za darmo… Ludzie piszący coś takiego jak Ty serio są bardzo ograniczeni. Pierwszy smartfon też był od razu w pełni używalny i bez wad co nie? Spójrz na ewolucję smartfonów i ich działania, co było wcześniej a co jest teraz, dostrzegasz swoją głupotę już teraz?

      • VC89

        Wydawało mi się czymś oczywistym, że jeżeli jakikolwiek przedsiębiorca wypuszcza cokolwiek na rynek, to przygotowuje produkt przemyślany, starannie zaprojektowany, wzorcowo wykonany i przetestowany.
        Po drugie: nie pisz do mnie cebulowymi schematami, typu „chciałbyś około 2 tys., czy za darmo”, bo to nie moja liga i nie mam ochoty, żeby mi twój smród zatruwał atmosferę…
        Kolejna kwestia – masz prawo mieć krytyczny stosunek do moich wypowiedzi – nie dogodzę wszystkim. Mają prawo ci się nie podobać. Uważaj jednak z językiem i nazywaniem kogoś ograniczonym. Puszczając takie teksty, tylko dlatego, że ktoś ma inne zdanie, klasyfikuje cię najwyżej jako buraka i prymitywa.
        Końcówka twojej wypowiedzi to jest czysty hit: „Pierwszy smartfon też był od razu w pełni używalny i bez wad co nie?” – no pewnie, puszczajmy cokolwiek, byle puścić i wywołać efekt wow. Potem podzieli los np. Apple, który zaliczył chyba rekord baboli w modelach XS i XR, zarówno sprzętowo i programowo. Btw. ten Samsung to też smartfon, czy mi się wydaje?
        Sprawiasz wrażenie człowieka, który cokolwiek zobaczy wypuszczonego przez firmę „X”, albo cokolwiek nietypowego, to rzuciłbyś się niczym wygłodniały wilk na zwierzynę. Bez przemyślenia, czy możesz bezpiecznie zapolować, czy się kalkuluje, itp.
        Czy dostrzegam głupotę? Twoją aż w nadmiarze.

        • KK73

          A ja pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją wypowiedzią. Cena kosmiczna to jest fakt jednak w porównaniu do sztampowego XS max za 7000 jawi mi się jako rewelacyjna promocja. Poprostu w stosunku do iPhona jest sporo innowacji i nowości. Inną rzeczą jest irracjonalna cena w stosunku do zarobków ale cóż i tak go kupią lecz jednym z nich nie będę ja. Ja już od jakiegoś czasu kupuję urządzenia po ok 1.5 roku od premiery kiedy jeszcze możliwości są wysokie a ceny rozsądne.

          • SnakeLikeABoss

            Problemem nie jest absurd ceny w stosunku do zarobków, tylko w stosunku do oferty.
            Ten smartfon wart jest co najwyżej tysiąc zł. Jest gorszy od S8+, który dzisiaj kosztuje nawet 2000zł.
            Samym ekranem i słabą specyfikacją nie da się podwyższyć ceny z 1 do niemal 8 tysięcy. Rewolucja? Nie. To jest próba. Eksperyment, za którego płacą kupujący. A to, co się stało ostatnio… tylko temu dowodzi. Żeby ekran się łamał? To oni nawet tego nie testowali?

      • SnakeLikeABoss

        Żadne brednie. 8 tysięcy za eksperymentalny telefon, który nie jest nawet w połowie tak dobry jak S8+, który w dniu premiery kosztował prawie 2 razy mniej, a dzisiaj kosztuje nawet i 4 razy mniej?
        Idź być fanboyem gdzie indziej. Bo za sam składany ekran nie dam 7000zł. Bo reszta to co najwyżej 1000zł wartości.

        Dopracowany, bez żadnych wad… dlatego się ekran łamie w nim? Dlatego bateria, która powinna być MINIMUM 2 razy pojemniejsza, taka nie jest?

        To Ty jesteś głupi i ograniczony. Za 2 tysiące? Ten szajs tak drogo? 😂

        To nie jest rewolucja. To eksperyment. To coś w stylu… firma farmaceutyczna wysyła niesprawdzony lek, a Ty masz go za 200zł próbować. Może Ci zaszkodzi. Może Ci pomoże. Ważne, że jest nowy, „rewolucyjny”. Dlatego kosztuje tyle. Nie zamierzam być królikiem doświadczalnym.

  • insane

    Samsung Galaxy Fool ^^

    • VC89

      Samsung Galaxy FAILS

  • Michael Kazimierz

    Zaokrągli do 10tys.😉

  • makes makes

    521 gb==>512gb 🙂

  • Tadeusz Polar

    Powiem krótko: nie warto

  • Ju4as

    Czemu taka słaba bateria. Samsung coś się uparł.

    • bogymen

      A ile wg. Ciebie mieli wsadzić? 6k mAh? 8k? Serio wierzyłeś w plotki o takich pojemnościach, jakie pojawiały się przed premierą tego urządzenia? Przecież taki sprzęt po złożeniu musiałby mieć ok. 2,5cm. grubości, doprawdy nie wiesz chyba jakimi prawami rządzi się rynek…

      • Ju4as

        Za ponad 8k zł wymagam. 😉

      • SnakeLikeABoss

        10k mAh minimalnie. Ma dwa ekrany, pojedynczy ekran S8+ ma 3600 mnAh. To już jest jednak telefon dwie generacje w przód z podwójnymi ekranami. A za taką cenę dodatkowo się wymaga. Przecież ten badziew nie wytrzyma 3 dni bez ładowania. Nawet w spoczynku.

        Dwa ekrany, rozkłądany. 6 aparatów. I tym Samsung chce dać cenę 8 tysięcy. To jakiś nieśmieszny żart. Już S8+ powinien mieć z 4-5mAh.

        Szkoda, że telefonów nie składasz sobie sam, jak komputerów. Wtedy za 10k miałbym telefon, który dzisiaj kosztowałby 50k 🙂

        Cena po prostu nieadekwatna do jakości. Albo na odwrót – jakość do ceny.
        Chcę smartfon klasy premium? Niech zrobią go klasą premium. A nie babolem.

  • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/100000142296447/ Wojciech Sedlaczek

    Od kiedy zaokrąglić oznacza ustalić cenę z 8590 na 8599 lub 8699zł? Ta pierwsza jest bardziej zaokrąglona, bo do dziesiątek zamiast jedności.

    • Mati

      To samo chciałem napisać.

    • Dawid Bonkowski

      Samsung może wziąć pod uwagę wahania walut i ostatecznie podwyższyć próg. Nie jest jednak pewne, czy tak zrobi 🙂

    • SnakeLikeABoss

      Od wtedy, kiedy każdy wie o co chodzi. Tak samo nie ma przysłowia z Kowalskim, a mówi się „przysłowiowy Kowalski”. I co, też się zbuntujesz, że czegoś takiego nie ma?


reklama