, Meizu Newsy Smartfony

Zbliża się premiera Meizu Note 9. Xiaomi ma się czego bać!

fot. Gizmochina

fot. Gizmochina


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • tonka

    zapowiada się super model, a bateria wymiata <3

  • kemp

    Jeśli zadebiutuje w Polsce szybciej niż RN7 to ma szansę podskubać Redmi.
    Lepsze procek, niższa cena, reszta parametrów porównywalna.

    • Mortimer

      Na korzyść Xiaomi przemawia jeden istotny czynnik: rozpoznawalność marki.
      Można się śmiać, ale dla większości zwykłych zjadaczy chleba marka Meizu nie różni się niczym od Ulefone czy innego iOutdoor – jakaś chińszczyzna niewiadomej (ale raczej niskiej) jakości. Xiaomi jest już znane i cieszy się opinią producenta telefonów o solidnej relacji jakości do ceny. A to na rynku masowym atut nie do przecenienia.

      BTW Jakby Meizu Note 9 trafiło do Polski w cenie nie odbiegającej znacząco (czytaj: bez nadzwyczaj wysokiej marzy dystrybutora, bo od podatków etc. się nie ucieknie i jest to problem wszystkich marek) od chińskiej, to chętnie bym sobie kupił, jak już moje Redmi 3 Pro osiągnie wiek emerytalny. Jeśli jednak cenowo nie będzie odbiegać od nadchodzącego pomału Redmi Note 7 Pro (w nim – z uwagi na procesor – upatruję „prawdziwego” konkurenta tego Meizu; aparat dla mnie ma mniejsze znaczenie), to chyba pozostanę przy Xiaomi. Mój telefon – mimo prawie 3 lat na karku – działa sprawnie, jedynie bateria wyraźnie się „zużyła”.

    • Kamil Nowak

      A z perspektywy osoby która troszkę pojęcia ma, na korzyść xiaomi zdecydowanie przemawia to że na meizu jest flymeos ;D

      • cyc997

        Kwestia gustu, moim zdaniem to akurat wada


reklama