, Newsy Samsung Smartfony

Świetna wiadomość: Galaxy M20 zmierza do Europy. To godny rywal dla Redmi Note 7

fot. Samsung

fot. Samsung


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • el.gps.it el.gps

    Idzie hicior

  • VC89

    Jeżeli Samsung konsekwentnie będzie promować swój softowy tryb bardzo niskiego użycia energii to podziękuje mu od razu.
    Zamienia sprzęt niemal w kupę bezużytecznego szajsu. Zero możliwości modyfikacji.
    Tragedia

  • PanDzikus

    Wkurza mnie, że o bateriach 5000 mAh piszecie, że są ogromne. Nie są. Poniżej przedstawiam ściągę, jakimi epitetami macie określać baterie o określonej pojemności w telefonach.

    mniej niż 4000 mAh – badziewna
    od 4000 mAh – średnia
    od 5000 mAh – przyzwoita
    od 6000 mAh – więcej niż przyzwoita
    od 7000 mAh – spora
    od 8000 mAh – duża
    od 9000 mAh – bardzo duża
    od 10000 mAh – wielka
    od 12000 mAh – ogromna
    od 15000 mAh – gigantyczna
    od 18000 mAh – monstrualna

    • Marek

      od 20000 mAh – o s t r o ż n i e! 😀

    • VC89

      Pełne poparcie kolego. Nie dam się przekonać, że można skonstruować kompaktowe i zgrabne urządzenie tylko z małą baterią.
      Kolejny trend jaki się pojawił, to przedkładanie optymalizacji soft’a nad pojemnością baterii i usilne promowanie szybkiego ładowania.
      Do Polski to pasuje, bo bezrefleksyjna i przytępiona gawiedź na takie hasła reaguje, jakby ktoś miał im rozdać przynajmniej 10 tysięcy złotych za nic.
      Tymczasem mało kto pamięta, że szybkie ładowanie prędzej czy później zarżnie każdy akumulator, a wymiana to koszty i stracony czas. No ale czego się nie zrobi, żeby pochwalić się szybkim ładowaniem i aparatem (choć 95% użytkowników smartfonów nie ma nawet bladego pojęcia o podstawach fotografii).
      Nie mówię o montowaniu baterii 10k mAh w każdym smartfonie, bo to i tak nie ma racji bytu, ale połowa tej wartości zasługuje na pochwałę. Biorąc pod uwagę rosnące możliwości SoC, wiadomym jest, że zapotrzebowanie na energię będzie odpowiednio wysokie i nie ma przy tym znaczenia, że proces litograficzny maleje. Jakoś w testach niespecjalnie zauważyłem, żeby mniejszy proces nm powodował odpowiednio proporcjonalne spadki zapotrzebowania na energię. Inna sprawa, że „swoje” robi też kolejna durnowata moda na ekrany 6 cali wzwyż (nie wiedzieć w imię czego).
      Zapewne się nie doczekam, ale może zaryzykuję i stwierdzę, że teraz pora na przełamanie 5500 i 6000 mAh. Nie spowoduje to nadmiernego zwiększenia rozmiarów urządzenia, nie trzeba też usilnie pakować ekranu większego niż 6 cali. Jeśli jeszcze do tego dołożymy tę nieszczęsną, wspomnianą litografię, ekrany AMOLED i optymalizację systemu, to wrócimy (co będzie czymś wspaniałym!) przynajmniej częściowo do czasów, kiedy telefony trzymające minimum 3 dni były czymś… OCZYWISTYM.

  • Pan Niczyj

    Po przeliczeniu indyjskich cen oraz doliczeniu podatku VAT ceny Galaxy M20 mogą przedstawiać się następująco:

    Jeszcze co najmniej 100 zł producenta, 100 zł marży dystrybutora, 50 zł sklepu i podatek od bogactwa polaków. Więc lepsza wersja 1099-1199 zł.

  • kuballa070

    Chce zobaczyc cene 850zl, jak a6 plus startowal z 1499 xD

  • Krzysztof Wichrowski

    W tym przedziale cenowym wybralbym redmi note 7 pro zamiast M20. No chyba, że M30 z amoledem ale nie wiadomo czy będzie w Europie a jeśli nawet to czy w naszej krainie nie będzie w cenie 2000 zł.

  • Oswald

    1199 za ten z 4GB pamięci będzie bankowo


reklama