, Newsy Smartfony Vivo

Rewolucyjny Vivo APEX 2019 na grafice. Wygląda fenomenalnie!

fot. Ben Geskin

fot. Ben Geskin


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • atom

    Co do dizajnu, to przypomina wiele smartfonów m.in. Sharpa, którego używam, również fajna w dotyku pół-mydelniczka. Chyba że na żywo sprawia wrażenie faktycznie czegoś innego niż reszta. Rewolucją będzie dopiero smartfon transparentny, do tego czasu życie toczy się dalej.

  • Miastowy

    Żenada totalna…kto miał Galaxy S3 wie że to prawie identyczne promo….w samsungu kierowali się natura jakimś kamyczkiem z wody kroplą wody odnośnie kształtu a tutaj kropla metalu….litości…..2019 rok! Ja rozumiem ze trzeba coś przypisać jakieś bzdury ale wymyślcie nowe….wzgórze na księżycu czy coś heh….najgorsze ze biedota umysłowa to łyknie jak tirówka spod Opola…

  • M B

    Obrzydliwy, niepraktyczny odpad telefonopodobny.

  • Marcin G

    Jeśli w tej sytuacji ten model nie będzie miał IP68, to będzie strzałem w łeb. Po prostu po takich zapowiedziach musi być wodoodporny albo będzie koszmarnym niewypałem.

  • Qpa

    Wprowadza wiecej innowacyjnych rozwiazan niz flagowce Apple i Samsunga razem wziete. Brawo Vivo! Oby tak dalej

    • Janek Nowak

      Usunięcie wejść i przycisków nazywasz innowacją?
      A może będziesz chodził do pracy, ale nie brał za nią pensji – jak to innowacyjne jest dla Ciebie?

      • Mortimer

        Jak Apple usunęło mini-jacka, to połowa internetów zakwiliła z ekstazy.

        To co planuje Vivo, stanowi logiczne rozwinięcie poczynań Apple. Skoro bowiem obecność łączności BT uczyniło wyjście słuchawkowe „zbędnym”, to ładowanie bezprzewodowe może uczynić to samo z gniazdkiem USB. Transfer danych też da się przecież ogarnąć przez BT czy via moduł Wi-fi.
        Przyciski fizyczne również nie są niezbędne, wszak czuła na dotyk obudowa może przejąć ich funkcje. Mało kto płacze z żalem po nocach, wspominając telefony z fizyczną klawiaturą. Brak przycisków na obudowie to przecież całkiem logiczna konsekwencja ich wcześniejszej eliminacji na rzecz ekranów dotykowych.
        Upowszechnienie e-SIMów zapewne za jakiś czas wyrzuci „fizyczne” karty SIM jeśli nie na śmietnik historii, to do małego rezerwatu.

        PS. Nie żebym był fanem takiego „redukcjonizmu” w zakresie fizycznych manipulatorów, etc. Niemniej to, co czyni Vivo bez wątpienia jest – na tle poczynań konkurencji – na swój sposób innowacyjne.

        • Janek Nowak

          Nie twierdzę, że to złe posunięcie, może to kolejny etap rozwoju smartphone, w końcu nie wszyscy lubią kable…
          Ale nie jest to innowacyjność! Nie w momencie, gdzie „infrastuktura” w okół nas nie jest gotowa na całkowitą bezkablowość…
          Dla mnie póki co, to tylko ciekawostka, nie innowacyjność.

          • Mortimer

            A bo ja wiem? Bez wątpienia taki telefon ma swoje ograniczenia, pytanie tylko na ile one są obiektywnie trudne do przeskoczenia?

            Jedyne, co faktycznie może stanowić problem, to kwestia ładowania, bo w przypadku takiego telefonu użytkownik jest skazany na noszenie własnej ładowarki. Nie skorzysta z pożyczonej, jako że nasycenie rynku ładowarkami bez kabelka jest raczej symboliczne. Z łącznością już problemu większego być nie powinno.

            Z racji małego rynkowego udziału Vivo ten telefon bez wątpienia będzie przede wszystkim ciekawostką (zapewne modną, bo jednak wizualnie ma on w sobie coś…). Niemniej może się okazać trendsetterem.

      • Qpa

        Wolalbyl lezec bykiem na l4, nie pracujac a brac pensje – wszystko zalezy od punktu widzenia. Jednakze taka innowacja bardziej mi odpowiada 🙂

        A tak serio, wszystko zmierza do tego, co zaprezentuje Apex 2019. Po co fizyczne przyciski czy porty skoro praktycznie wszystko (nowszy sprzet) mozna polaczyc bezprzewodowo? Regulacja glosnosci poprzez smyranie ramki, odblokowanie chociazby przez podwojne pukniecie lub aktywny czytnik, szybkie ladowanie bezprzewodowe… jak dla mnie brzmi to swietnie.

        • Janek Nowak

          Tak brzmi świetnie, ale póki co nie sprawdzi się w życiu codziennym.
          Dla przykładu napiszę Ci, co ja uważałbym za innowacyjność 😊 jeśli producent usuwa złączę do ładowania, to niech wyposaży smartphon w ładowanie na baterie słoneczne (lub inne podobne), czyli jeśli uważa że kabel nie jest w smartphonie potrzebny i ma to ulepszyć jego użytkowanie, to niech nie będzie już tego kabla w ogóle, również tego do ładowania indukcyjnego – to byłoby dla mnie innowacyjne!

          • Qpa

            Zes sie przyczepil tej innowacyjnosci ;p Brak fizycznych przyciskow i portow chyba nia jest, bo tego jeszcze nie grali 🙂

          • Janek Nowak

            A kto nazwał wykastrowanego smartphone innowacją,ha? 😉

  • Jaroszek Poncyk

    No taka całkiem ładna mydelniczka:)
    Dalej widać pas startowy pod ekranem, w rzeczywistości będzie 2 razy większy szkoda, że prawdziwego bezramkowego telefonu nie doczekamy się na androidzie w tym roku.

    • Marcin Kowalczyk

      Jaki pas startowy, w iPhoneach masz taki sam pas startowy i do tego ramki po bokach są dostosowane do tej na dole – swietna bezramkowosc. .

      • Jaroszek Poncyk

        To co jest tutaj to identyczny zabieg jak w honorze 8x zmniejszenie do granic możliwości, ale dalej widać w iphonie jest w ale tylko Xr, w x i xs masz ramki jak ta na górze nad ekranem.

        • Piotr Kozimor

          Jasne ekran prawie do końca szkoda tylko że masz nocha którego jak byś rozwałkował to ci wyjdzie taki podbródek że VIVO przy nim nie ma nic.

          Kolega Jaroszek też jakby nie pamięta że Apple poddał się i kupuje ekrany od Samsunga. czyli jeśli Samsung dla siebie, VIVO(oppo, 1+) , apple czy huawei nie zrobi ekranu bez ramkowego to nikt takiego ekranu nie pokaże.
          Więc najpierw zobaczymy to w androidach sądząc po tym ile ekranów zamawia grupa oppo VIVO 1+.


reklama