, Apple Artykuły Smartfony

Apple oskarżone o seksizm przez to, że iPhone jest… za duży dla kobiecych dłoni

Fot. Apple

Fot. Apple

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • Daniel Reca

    A podobno lubią trzymać duże i że niby rozmiar ma znaczenie….😂😂😂

  • atom

    Normalnie scyzoryk mi się w spodniach rozłożył.

  • Piciu

    Dla kontrastu .. Szwagierka ma IP7 plus i bardzo się jej podoba.. radzi sobie ..I nie narzeka . 🙂

  • TheDon Kichot

    Może jednak kobiety wcale nie potrzebują takiego dużego, a wręcz wolą mniejsze 😉 . Apple przydałby się nowy SE to fakt, ale zaraz seksizm … W jakim społeczeństwie my żyjemy, gdzie kobieta wypiera się swojej kobiecości, a atrybuty zmienia w wady

  • as007

    W głowach się ludziom od tego dobrobytu przewraca. Jakby Pani redaktorka z NYT miała pracować w Chinach albo Afryce za dolara tygodniowo, to po rękach by całowała jakby miała dostac jakikolwiek telefon komórkowy. A tak, jak ludzie mają pieniądze to mają też czas na myślenie o głupotach.

  • mozilla007

    Ta to widac jakie nie dopieszczona są bo faceci ich maja bardzo małe interesy.

  • Joanna

    Moim zdaniem dzisiejsze smartfony są o wiele za wysokie. Wysokość 5.5 calowego ekranu 16:9 jest absolutnie wystarczająca, a zwiększenie jej nie ma praktycznie żadnych zalet a całkowicie rujnuje ergonomię. Co innego szerokość, bo szerokość ekranu 6 albo 6+ smartfona o proporcjach 16:9 pozwala na większe powiększenie stron typu desktop dzięki czemu czyta się je bardzo wygodnie dodatkowo można na takim ekranie zmieścić o wiele więcej treści zmieniając systemowe dpi.

    • galakty

      Też bym wolał szersze smartfony. W moich rękach jest spory zapas na szerokość, podczas gdy na wysokość już dawno nie sięgam całego ekranu.

      • Jerzy Koza

        Mam 5,3 cala w 16:9 i byłby super wygodny, gdyby pas startowy pod ekranem Nokii 8 był mniejszy, albo zwyczajnie ekran byłby mniejszy o 0,3 cala, a piszę to z perspektywy posiadacza dłoni w rozmiarze L/XL.

  • Anubis

    Feminizm, neoliberalne Panie zrzeszone walczące o prawa kobiet. Uważający Neomarksistow i każdego kto nie zarabia przynajmniej 8 tys netto za dzieci gorszego boga, łagodnie pisząc. Mają problem z wolnym rynkiem… Jakie to komiczne, żałosne, kuriozalne… Kilka miesięcy temu Panie zrzeszone właśnie w tego typu organizacjach narzekały na Facebooka, bo ucina on zasięg jej paszkwila i wprowadza ograniczenia. I teraz nie ma wolnego rynku jest Facebook który jest nasz, wspólny, tworzymy wspólnotę… Ale to tylko wtedy kiedy im pasuje. W przeciwnym razie prywatna firma i jej działalność jej sprawa…

    A teraz iPhone za duży też nie może być bo my go kupujemy i znowu ten sam schemat, niby prywatna firma wolny rynek… Ale jak przychodzi co do rzeczy wszystko znika i nasze potrzeby, postulaty które są ważne mają być spełnione.

    Mógłbym jeszcze dodać o całej żałosnej akcji metoo, bo wiadomo Pani w biedronce sama sobie jest winna, że jest pomiatana i jest zerem. Ale Pani wielkiej aktorce która połyka za rolę za którą dostanie kilka milionów dolarów należy się współczucie…

  • PanDzikus

    To ta reporterka jest seksistką bezczelnie kłamiąc, że kobiety mają mniejsze dłonie od mężczyzn. Niedługo pewnie zacznie rzucać oszczerstwa, że kobiety mają niższe IQ od mężczyzn.

  • Herr Reyaal

    Zakius, gdzie jesteś? Walczą o Twoje prawa 🙂

  • galakty

    Jeśli ktoś nie umie parkować autem segmentu D/E, to kupuje Pandę, proste…

    • Franciszek Moczulski

      W punkt.

    • Jerzy Koza

      Tylko, że w świecie smarphonów, podobnie jak w motoryzacji wszystko urosło i nie ma już małych urządzeń, a tym bardziej kompaktowych i zarazem topowych.


reklama