środa, 22 sierpnia 2018, Dawid Bonkowski

POCO F1 oficjalnie – znamy specyfikację mocarnego flagowca. Cena jest rewelacyjna!

DlML_o-V4AA2Da6
fot. POCO
  • Misha

    Aha, zjadłem „nie”
    Faktycznie moja wina

  • Kovaristo

    Wstyd to jest kraść i bluźnić.

    A jeśli się boisz tego, co ludzie powiedzą o tobie widząc, że masz coś taniego, to ci tylko współczuję…

  • Kovaristo

    Swoją drogą słowo „flagowiec” to słowo klucz, które pozwala sprzedawać dużo drożej, niżby kupujący chciał zapłacić, bo nikt nie chce być posiadaczem „średniaka”.

  • Kovaristo

    Kupię od ręki jak będzie wersja z 5 cali tudzież 5,2 cala.

  • Doran

    Wczoraj pisałes autorze o obecności nic. Dzisiaj o jego absencji. Może weryfikuj informacje albo podawaj że jest to niepotwierdzonych a nie jakby to hyl pewnik.

    • kemp

      Kurde. Po przeczytaniu tego komentarza wyskoczył mi niebieski ekran 🙂

  • Misha

    You are welcome. Jak nie umiesz to pisz w obcych językach

    • Doran

      Powiedział facet robiący babole w ojczystym języku.

      • Misha

        A gdzie baboli?

  • LukaszAang

    Tak. Ale sprzedając telefon coś trzeba zarobić to że Samsung i być może inne firmy pobierają więcej to działanie rynku, i fajnie że są takie firmy jak xiaomi,oneplus ,dają możliwość kupienia świetnego telefonu za przyzwoite pieniądze ,tym że mieszka się w Polsce a tu z zarobkami jest różnie, plus droższe życie 😊

  • Tadeusz Polar

    Zrąbana nazwa

  • Tadeusz Polar

    Zadbana nazwa

  • Matti

    Włókno wygląda kozak i z chęcią bym kupił, ale znając życie w Polsce taka wersja nie będzie dostępna a jak będzie to grubo ponad 2000 zł, a wtedy opłacalność zakupu maleje głównie przez wyświetlacz, który nie jest AMOLEDem. Podstawowa wersja w polskiej dystrybucji jak będzie do 1600 zł to telefon może być bardzo popularny.

  • indlvarn

    Poco, jak pierwszy raz przeczytałem tą nazwę od razu naszło mnie skojarzenie z Pocahontas 😉
    A tak na poważnie, ta podmarka może zrobić furorę, zwłaszcza w Azji, ale u nas myślę też, jak będzie dobra dostępność. Wstępne recenzję są pozytywne, aparat i bateria jest spoko, działa szybko. To na czym zaoszczędzono to na pewno obudowa, front z dużym podbródkiem oraz brak ochrony przed wilgocią czy pyłem. Najbardziej może się Poco obawiać OnePlus, bo przejęło od niego pałeczkę „zabójcy flagowców”.

  • zyggi

    nie ma rozrusznika serca…co za lypa ;]

  • majkel

    Jeżeli nikomu krzywdy nie robi bawiąc się telefonem to w czym problem. Masz lewackie poglądy czy coś ?

  • majkel

    Po prostu nie stać cię na telefon bezkompromisowy. Taki flagowy Samsung ma wszystko co ci obecnie potrzebne i podziała sensownie kilka lat. A xiaomi, to się okaże. I nie piernicz, że nie miałem xiaomi bo markę znam od modeli mi2, podobnie jak honor czy hłałej którego faworyzowałem do czasów p10. Ale wtedy szedłeś do komunii więc pewnie nie znasz 😉

    • Misha

      Masz rację, staszkiem się nie przejmuj, to zakompleksiony, pryszczaty facet. Wszystko co drogie to kupują źli ludzi. Tylko tanie jest OK. Jak kupujesz coś drogiego to umiera panda i Staszek dostaje wysypki 🙂

  • majkel

    Xiaomi to zarabia głownie na tanich modelach, a ich flagowce to kastraty, nie chcę myśleć co będą reprezentować sobą flagowce tańszej submarki. Mocny proc i ilość ramu to nie wszystko.

    A tak na serio to wydaje mi się, że specjalnie stworzyli tą markę która zajmie niebawem miejsce w cenniku zamiast xiaomi i będzie oferować nawet mniej, a xiaomi zacznie być tą … flagową chińską marką. Coś jak huawei i honor. Chcesz flagowo to kup drogiego hłałeja, chcesz taniej to kup okrojonego honora. Na miejscu fanów xiaomi itd ja bym się jeszcze tak nie cieszył.

  • steve-o

    Staszek I love U

  • Marek Kottt

    „premierę zyskał dzisiaj…” – czy można wiedzieć, w jakim to jest języku?

  • Lukas Zgedi

    W tel za 1100 zł władowali podzespoły jakie standardowo prezentują tegoroczne flagowce? Hmm coś cięzko w to uwierzyć, ale chyba będzie rewolucja 🙂

    • May Czos

      Netto. A zaoszczędzili sporo bo flagowy jest w zasadzie tylko procesor. Widać to już w Mi8 który jest bardzo słabym telefonem poza jednym – procesor/benchmarki. A F1 jest jeszcze mocniej oskubany. I nie zarobią na nim ani centa bo muszą się promować.

      • Mortimer

        Świeży test na GSMArena przeczy Twojej tezie. F1 ma świetny procesor, dużo pamięci operacyjnej i na magazynowanie danych (do tego rozszerzalną), bardzo dobry ekran, pojemną baterię i masę cech użytkowych, których – z niezrozumiałych względów – pozbawiane są „prawdziwe” flagowce (jak jack 3,5mm, czy wspomniany slot na kartę pamięci). Nawet aparaty są więcej, niż niezłe, z zastrzeżeniem ograniczeń przy fotografowaniu w słabym oświetleniu, wynikających z braku stabilizacji.
        F1 ma oczywiste braki (NFC, OIS), dla jednych zapewne dyskwalifikujące, dla innych jednakże mało (bądź w ogóle nie-) istotne.

        Tak czy siak jest to bez wątpienia urządzenia bardzo dobre w wartościach bezwzględnych, zaś w relacji do ceny wprost rewelacyjne.

      • cukru

        Mi8 bardzo słabym telefonem? Sam bym go nie kupił, ale to jakieś bzdury.

        • May Czos

          Fatalnie rozwiązany notch, brak ikon powiadomień, słabe audio, bardzo niskiej jakości obudowa, brak wyjścia słuchawkowego i rozszerzalnej pamięci, mimo trzech anten bardzo przeciętny zasięg, średnia bateria itp. Jedyną rzeczą na flagowym poziomie jest procesor i związana z tym szybkość działania (jak masz dobry ROM).

          • cukru

            Połowę twoich zarzutów można odnieść do większości nowych flagowców.
            „bardzo niskiej jakości obudowa” – najwyraźniej Mi8 według ciebie jest z plastiku?
            „słabe audio” – na poziomie każdego flagowca bez dedykowanego daca
            „brak wyjścia słuchawkowego i rozszerzalnej pamięci, średnia bateria” – dziesiątki telefonów mają te wady i nie są „bardzo słabymi” telefonami?

          • May Czos

            Nie można. Obudowa jest ze szła ale bardzo niskiej jakości, nawet jak na szkło rysuje się za łatwo nawet jak telefon jest w etui!
            Nawet jak na flagowca bez DACa Mi8 gra słabowato, głośniki nie napawają optymizmem.
            Wiele flagowców ma jedną z tych wad, dwie. Ale w Mi8 jest wszystko i dlatego to tak słaby wybór.

  • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

    POCO F1 jest flagowcem marki POCOPHONE 😉
    Może nawet dostać SD430, ale skoro producent nazywa telefon flagowym smartfonem, to on jest flagowym smartfonem, tj. najlepszym w ofercie danego producenta 🙂

    • May Czos

      To, że jest to jedyny telefon w ofercie producenta nie znaczy że jest flagowcem. To oddzielna kategoria niezależna od widzimisię producenta. To tak samo jakby Dacia powiedziała że Duster jest luksusowym SUVem segmentu premium. Dacia może sobie mówić, a Duster był, jest i będzie budżetowym wozidłem.

      • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

        Ja uważam, że to właśnie widzimisię producenta jest tutaj ważniejsze – jak dany model nazywany jest flagowcem, to jest flagowcem i tyle.

        • May Czos

          Czyli jeśli Dacia wymyśli że Duster jest modelem premium to wszyscy mają zacząć go zestawiać z BMW X1 czy Volvo X40? No nie.

          • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

            Skoro Dacia tego chce, to czemu nie?

          • May Czos

            Bo to nie Dacia o tym decyduje tylko fakty, co sobą reprezentuje sam samochód, ile kosztuje itp.

          • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

            Fakty są takie, że flagowiec to ,,najlepszy w danej flocie”, czyli najlepszy telefon marki 🙂
            To moje zdanie i jego się będę trzymał.

          • majkel

            Jeżeli szrot nazywają flagowym modelem to … no nie powinni w ogóle o tym wspominać. Flagowy powinien reprezentować firmę, a posiadać szrota w reprezentacji to bój się … wiadomo kogo.

          • Mortimer

            Pomieszanie pojęć.
            „Flagowiec”, to najlepsze urządzenie danej marki, niezależnie od segmentu rynku. Dlatego Duster (w topowej specyfikacji), będzie „flagowcem” marki Dacia, nawet jeśli na tle (dużo) droższej konkurencji będzie „paździerzem”. Natomiast pojazdem segmentu „premium” Duster nie będzie, bo jest z założenia autem budżetowym. I chyba nikt w marketingu Dacii nawet nie marzy o takim pozycjonowaniu pojazdów tej marki.

            F1 – niezależnie od swojej specyfikacji, pod wieloma względami porównywalnej z „zasiedziałymi” już „flagowcami” konkurencji – jest z definicji „flagowcem” swojej marki, jako jedyny jej model aktualnie dostępny na rynku. Jeśli za jakiś czas pojawi się model F2 na jeszcze większym „wypasie”, to F1 straci ten tytuł na rzecz następcy.

        • As

          Nie dysktuj z ignorantami. Ja odsyłam do słownika języka polskiego – tam jest definicja okrętu flagowego. Kiedyś jjuż tutaj tłumaczyłem dlaczego telefon jest nazywany flagowcem nawet wtedy kiedy jest slasłabszy od konkurencji. Niestety gimby nie znajo ….

    • majkel

      Ta, a jak Dacia nazwie swój najlepszy i najdroższy samochód za 80 tysięcy limuzyną to też uznasz, że to limuzyna ?

      • kemp

        Limuzyną nie. Mylisz pojęcia.
        Ale flagowcem może nazwać, bo w ich portfolio będzie to najlepszy produkt.

  • Mis

    Czy posiada NFC i złącze mini jack?

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Nie i tak.

      • Marcin Grodek

        Co do NFC napotkałem sprzeczne informacje. Jesteś pewien, co do pierwszego nie?

        • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

          Na stronie indyjskiej nie ma info o NFC.
          Może dodadzą do wersji europejskiej, ale zazwyczaj tego nie robili

          • Krzysztofsf

            Na DeviceSpecifications nie podali istnienia NFC

  • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

    Już wiadomo po co powstał POCO – by jakiś flagowiec mógł kosztować tyle, co przeciętny średniak 😉

    • DeX

      Nie wskazując palcem – A6+, A8, Q7… 😉


reklama