Czasem nic tak nie irytuje jak, sygnał naszego telefonu, który oznajmia, że jego bateria się rozładowała. Zwłaszcza, gdy nie ma pod ręką ani bieliźnianej, ani reanimacyjnej ładowarki. Widocznie dosyć takich sytuacji miał projektant Eddie Goh, gdyż stworzył telefon, który sam się naładuje. Wystarczy jakiekolwiek źródło światła.
Telefon Eclipse Intuit ma wszytko, czego dziś oczekuje się od komórek. Wbudowano w niego aparat cyfrowy 5 Mpix, zawiera oprogramowanie, które pozwala edytować zdjęcia i zamieszczać je w wirtualnych albumach, ma także duży ekran dotykowy, oraz wysuwaną, dotykową klawiaturę z efektem feedback. Ale naprawdę wyjątkowym czyni go to, że jest pokryty cieniutką warstwą materiału przetwarzającego światło na prąd. Dzięki temu sam może się naładować.
źródło: yankodesign
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…