Docieraja do nas informacje, że firma Palm zamierza rozpocząć produkcję smarfonów z Androidem. Urządzenie ma być niejako sprawdzeniem możliwości rynku. Czy zostanie dobrze przyjęte?
Palm to firma bardzo znana szczególnie starszym wyjadaczom. Producent dotychczas był jak BlackBerry. Produkował smartfony oparte na własnym systemie operacyjnym Palm OS. Teraz, podobnie jak BlackBerry chce produkować smartfony z Androidem.
Wydaje się, że aby zainteresować klientów nowym smartfonem producent musi pokazać coś wyjątkowego. Nic bardziej mylnego, przynajmniej tak myśli Palm. Markę chce ożywić obecny właściciel – TCL, który w 2015 roku przejął prawa do licencjonowania Palm.
Palm robiło drogie telefony z najwyżej półki. Najlepszym przykładem może być ostatni model Pre, który miałem przyjemność testować kilka lat temu. Biorąc pod uwagę tamte czasy był wysokiej klasy smartfon, nowoczesny i świetnie wykonany. Tymczasem nowy smartfon powracającej marki ma być urządzeniem niskobudżetowym.
Smartfon będzie mały – bardzo, bardzo, bardzo mały. Podczas gdy większość producentów powiększa nieustannie ekrany i w zasadzie obecnie minimum to wyświetlacze z przekątną co najmniej 5 cali, Palm ma zamiar wypuścić smartfon niskobudżetowy z matrycą o przekątnej zaledwie 3,3 cala. Będzie to ekran LCD o rozdzielczości HD, co jest świetną wartością przy tej przekątnej
Sercem urządzenia ma być procesor Snapdragon 435, połączony z 3GB pamięci RAM oraz 32 gigabajty pamięci wewnętrznej. Bateria ma mieć bardzo małą pojemność, bo tylko 800 mAh. Według Palm ma być ona wystarczająca, aby zasilić tak smartfon i pozwalać na 1 dzień pracy bez ładowania. Nowy telefon ma pracować na systemie operacyjnym Android w wersji Oreo 8.1. Palm Pepito (nazwa kodowa) ma trafić do sprzedaży jeszcze w tym roku, ale tylko w USA.
Zastanawiam się tylko, czy jest jeszcze zapotrzebowanie na takie urządzenia. Nawet w krajach rozwijających się bez problemu można kupić większe urządzenia producentów z Chin.
Takie smartfony są naprawdę tanie. Co musiałby zrobić Palm, by sprzedać takiego smartfon? Zapewne ustalić konkurencyjną cenę i liczyć na to, że ciągle znajdą się fani 3,3-calowych ekranów.
Źródło: Android Police
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…
Nowy smartfon pokazuje, jak może wyglądać przyszłość średniej półki. Bateria 7200 mAh, ekran 144 Hz…
Samsung Galaxy S26 i Xiaomi 17T kosztują teraz w Polsce dokładnie 3399 złotych. Który z…